Szukam dojrzałej kobiety... Do bycia matką...
piątek, 29 stycznia 2010, 14:56
„Kryzys ojcostwa” nie pojawia się znikąd. To, że wielu mężczyzn nie jest w stanie zrealizować się w byciu ojcem jest często pokłosiem innego problemu, mianowicie „kryzysu macierzyństwa”. O ile „kryzys ojcostwa” doczekał się wielu solidnych analiz i w miarę merytorycznych dyskusji, o tyle kobieta mająca poważne trudności w przeżywaniu swojego macierzyństwa pozostaje wciąż tematem tabu albo żadnym tematem, bo (ponoć) problem nie istnieje…
Macierzyństwo wpisane jest w naturę kobiety. To fakt. Zresztą nie tylko biblijny i teologiczny. W antropologii i psychologii również jest o tym mowa. Ale czy natura pokiereszowana przez wiele doświadczeń życiowych (np. aborcję) jest w stanie stworzyć dziecku klimat macierzyńskiej miłości w stu procentach?…
Obserwuję od lat wiele kobiet. Także jako kapłan – w konfesjonale, we wspólnotach parafialnych, w czasie rozmów duchowych. Wychowałem się w domu, gdzie większość stanowiły kobiety. Tato, mama, dwie siostry i ja. Obserwuję kobiety w różnym wieku. Także przyszłe matki w mojej szkole, w której uczę. I momentami mam mieszane uczucia. Znam mnóstwo dojrzałych i wspaniałych kobiet. Znam matki gotowe do najwyższych poświęceń dla swoich dzieci. Ale grozą czasami napawa mnie zachowanie niektórych kobiet, młodych i w sile wieku…
Pojawia się zatem mnóstwo pytań…
1) Czy kobieta, która świadomie odsuwa od siebie macierzyństwo przez wiele lat, będzie miała w końcu siły do podjęcia dojrzałego macierzyństwa, gdy dzieciątko już się pojawi?…
2) Czy kobieta, przez wiele lat korzystająca z antykoncepcji, może wyzwolić się z „anty” w stosunku do swojego dziecka?…
3) Czy kobieta, posiadająca potomstwo i wybierająca karierę zawodową (kosztem towarzyszenia dziecku) jest w stanie oddać społeczeństwu dojrzałego i zintegrowanego osobowościowo obywatela płci męskiej lub żeńskiej?…
4) Czy kobieta, przechodząca horror w dzieciństwie, zaserwowany jej przez stukniętych rodziców, będzie w stanie podjąć się odpowiedzialnego rodzicielstwa?…
5) Czy kobieta, prowadząca rozwiązły tryb życia przez wiele lat młodości, gotowa będzie podjąć trud i ofiarę bycia matką?…
Pytania można mnożyć… Oczywiście problem jest złożony. Pomijam tu perspektywę integralnej współpracy obu płci. Odgrywa ona w życiu kobiety ważną rolę, bez dwóch zdań.
Pragnę jedynie wywołać dyskusję na temat macierzyństwa i jego kryzysu. Jesteśmy bowiem świadkami przewartościowywania wielu zjawisk antropologicznych, co dotyka również kobietę, jej tożsamości, świata uczuć, emocji, funkcjonowania w strukturach społecznych. Kobieta, ze swoją wrażliwością, jest szczególnie narażona na szereg kulturowych pułapek, serwowanych przez feministyczną (tę niekoniecznie chrześcijańską) wizję świata, czy styl życia proponowany chociażby w środkach masowego przekazu. Facetów dojrzałych też jak na lekarstwo…
Macierzyństwo jest głęboko zakorzenione w naturze kobiety… Ale czy natura zraniona, odarta z godności jest w stanie realizować macierzyństwo w pełnej krasie, bezwarunkowo i z oddaniem?… Tak i nie…
Ostatnio na jednej ze stron internetowych trafiłem na ciekawy apel: „Szukam dojrzałej kobiety, do bycia matką. Adam”… Zadrżałem. Może Adam to jeszcze jedna fujara i nieporadne chłopisko. Ale śmiem zauważyć (i żadną miarą w imię męskiej solidarności), że „fujarowatych” kobiet w naszym społeczeństwie przybywa z roku na rok. „Kryzys macierzyństwa” staje się faktem. Niepokojącym, smutnym i mrożącym krew w żyłach…
Ps. Pozdrawiam wszystkie kobiety, gotowe do poświęceń, myślące o macierzyństwie, oczekujące potomstwa, spalające się w byciu mądrze kochającą matką… Jesteście dla nas darem Niebios.
+Niech Pan wam błogosławi…
Komentarze: 134
Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

piątek, 29 stycznia 2010, 15:57
piątek, 29 stycznia 2010, 15:59
piątek, 29 stycznia 2010, 16:05
piątek, 29 stycznia 2010, 16:06
piątek, 29 stycznia 2010, 16:07
piątek, 29 stycznia 2010, 16:07
piątek, 29 stycznia 2010, 16:07
piątek, 29 stycznia 2010, 16:08
piątek, 29 stycznia 2010, 16:08
piątek, 29 stycznia 2010, 16:10
piątek, 29 stycznia 2010, 16:10
piątek, 29 stycznia 2010, 16:11
piątek, 29 stycznia 2010, 16:11
piątek, 29 stycznia 2010, 16:12
piątek, 29 stycznia 2010, 16:12
piątek, 29 stycznia 2010, 16:13
piątek, 29 stycznia 2010, 16:13
piątek, 29 stycznia 2010, 16:13
piątek, 29 stycznia 2010, 16:14
piątek, 29 stycznia 2010, 16:15
piątek, 29 stycznia 2010, 16:16
piątek, 29 stycznia 2010, 16:17
piątek, 29 stycznia 2010, 16:18
piątek, 29 stycznia 2010, 16:19
piątek, 29 stycznia 2010, 16:29
piątek, 29 stycznia 2010, 16:35
piątek, 29 stycznia 2010, 16:40
piątek, 29 stycznia 2010, 17:42
piątek, 29 stycznia 2010, 17:43
piątek, 29 stycznia 2010, 17:47
piątek, 29 stycznia 2010, 17:51
piątek, 29 stycznia 2010, 17:53
piątek, 29 stycznia 2010, 17:54
piątek, 29 stycznia 2010, 17:55
piątek, 29 stycznia 2010, 17:55
piątek, 29 stycznia 2010, 17:57
piątek, 29 stycznia 2010, 17:58
piątek, 29 stycznia 2010, 18:19
piątek, 29 stycznia 2010, 18:27
piątek, 29 stycznia 2010, 18:28
piątek, 29 stycznia 2010, 18:28
piątek, 29 stycznia 2010, 18:28
piątek, 29 stycznia 2010, 18:29
piątek, 29 stycznia 2010, 18:30
piątek, 29 stycznia 2010, 18:30
piątek, 29 stycznia 2010, 18:31
piątek, 29 stycznia 2010, 18:34
piątek, 29 stycznia 2010, 18:36
piątek, 29 stycznia 2010, 18:36
piątek, 29 stycznia 2010, 18:46
piątek, 29 stycznia 2010, 18:47
piątek, 29 stycznia 2010, 18:47
piątek, 29 stycznia 2010, 19:08
piątek, 29 stycznia 2010, 19:13
piątek, 29 stycznia 2010, 19:15
piątek, 29 stycznia 2010, 19:33
piątek, 29 stycznia 2010, 19:38
piątek, 29 stycznia 2010, 19:52
piątek, 29 stycznia 2010, 20:17
piątek, 29 stycznia 2010, 21:06
piątek, 29 stycznia 2010, 21:08
piątek, 29 stycznia 2010, 21:09
piątek, 29 stycznia 2010, 21:09
piątek, 29 stycznia 2010, 21:12
piątek, 29 stycznia 2010, 21:13
piątek, 29 stycznia 2010, 21:18
piątek, 29 stycznia 2010, 21:21
piątek, 29 stycznia 2010, 21:28
piątek, 29 stycznia 2010, 21:34
piątek, 29 stycznia 2010, 21:38
piątek, 29 stycznia 2010, 21:43
piątek, 29 stycznia 2010, 21:45
piątek, 29 stycznia 2010, 21:47
piątek, 29 stycznia 2010, 21:48
piątek, 29 stycznia 2010, 21:49
piątek, 29 stycznia 2010, 21:50
piątek, 29 stycznia 2010, 21:51
piątek, 29 stycznia 2010, 22:04
piątek, 29 stycznia 2010, 22:04
piątek, 29 stycznia 2010, 22:05
piątek, 29 stycznia 2010, 22:06
piątek, 29 stycznia 2010, 22:32
piątek, 29 stycznia 2010, 22:43
piątek, 29 stycznia 2010, 22:44
piątek, 29 stycznia 2010, 22:48
piątek, 29 stycznia 2010, 22:58
piątek, 29 stycznia 2010, 22:59
piątek, 29 stycznia 2010, 22:59
piątek, 29 stycznia 2010, 23:14
piątek, 29 stycznia 2010, 23:56
sobota, 30 stycznia 2010, 00:54
sobota, 30 stycznia 2010, 08:51
sobota, 30 stycznia 2010, 09:28
sobota, 30 stycznia 2010, 09:53
sobota, 30 stycznia 2010, 09:57
sobota, 30 stycznia 2010, 09:58
sobota, 30 stycznia 2010, 10:04
sobota, 30 stycznia 2010, 10:14
sobota, 30 stycznia 2010, 10:15
sobota, 30 stycznia 2010, 10:15
sobota, 30 stycznia 2010, 10:18
sobota, 30 stycznia 2010, 10:21
sobota, 30 stycznia 2010, 10:24
sobota, 30 stycznia 2010, 10:24
sobota, 30 stycznia 2010, 10:24
sobota, 30 stycznia 2010, 10:26
sobota, 30 stycznia 2010, 10:27
sobota, 30 stycznia 2010, 10:28
sobota, 30 stycznia 2010, 10:29
sobota, 30 stycznia 2010, 10:30
sobota, 30 stycznia 2010, 10:31
sobota, 30 stycznia 2010, 10:32
sobota, 30 stycznia 2010, 10:32
sobota, 30 stycznia 2010, 10:34
sobota, 30 stycznia 2010, 10:34
sobota, 30 stycznia 2010, 10:34
sobota, 30 stycznia 2010, 10:37
sobota, 30 stycznia 2010, 10:38
sobota, 30 stycznia 2010, 10:38
sobota, 30 stycznia 2010, 10:39
sobota, 30 stycznia 2010, 10:39
sobota, 30 stycznia 2010, 10:39
sobota, 30 stycznia 2010, 10:42
sobota, 30 stycznia 2010, 10:46
sobota, 30 stycznia 2010, 11:17
sobota, 30 stycznia 2010, 12:33
sobota, 30 stycznia 2010, 12:52
sobota, 30 stycznia 2010, 13:29
sobota, 30 stycznia 2010, 14:11
sobota, 30 stycznia 2010, 14:50
sobota, 30 stycznia 2010, 16:59
sobota, 30 stycznia 2010, 17:25
sobota, 30 stycznia 2010, 18:02
sobota, 30 stycznia 2010, 21:29