DrukujAfera pedofilska w partii Putina

  • Kategoria: Świat
  • czwartek, 4 lutego 2010 14:39

W Sankt-Petersburgu aresztowano domniemanego groźnego pedofila, będącego zarazem lokalnym deputowanym putinowskiej partii Jedna Rosja. Przez 25 lat miał gwałcić młodych chłopców, którymi "opiekował się” jako szef stowarzyszenia pomocy dzieciom.

 

Andriej Smirnow.Andriej Smirnow.

Według prokuratury 50-letni deputowany i działacz lokalny Andriej Smirnow przez 25 lat gwałcił i na inne sposoby wykorzystywał seksualnie podopiecznych stowarzyszenia „Carskie sioło”. Wśród jego ofiar miał być także przybrany syn. W domu Smirnowa znaleziono dużą ilość dziecięcej pornografii.

Rosyjska prasa pisze, że milicja domniemywa, że to tylko wierzchołek góry lodowej, bo w Petersburgu funkcjonuje ogromna siatka pedofilska. Podobne zarzuty, co przeciwko Smirnowowi, wysunięto przeciw kilku innym osobom, m.in. jednemu z instruktorów organizacji, milicjantowi, a także, jak pisze "Komsomolskaja Prawda", pewnemu "milionerowi". Zebranie dostatecznej ilości dowodów trwało półtora roku. Śledztwo zaczęło się po tym, jak na komisariat zgłosił się chłopiec (urodzony w 1991 roku), który zeznał, że parę lat wcześniej był seksualnie wykorzystywany przez mężczyzn na obozie młodzieżowym organizowanym przez Smirnowa.

Jak pisze rosyjska prasa, Smirnow miał opinię przyjaciela i wychowawcy dzieci i młodzieży. Podobno nie było wobec niego żadnych zastrzeżeń przełożonych. Był nauczycielem, potem pracował w domu młodzieży podległym władzom petersburskiej dzielnicy, w której ostatnio sprawował funkcję radnego z ramienia "Jednej Rosji". To partia będąca zapleczem premiera Władimira Putina. Smirnow prowadził też stowarzyszenie o charakterze skautingowym. "Carskie sioło" organizowało wycieczki krajoznawcze i obozy.

Uczestników rekrutowano przez ogłoszenia w internecie skierowane do małych i dojrzewających chłopców. Oferta była bardzo atrakcyjna, bo udział w imprezach "Carskiego sioła" był dotowany przez miejscowe władze.

Teraz rosyjska prasa i portale pełne są wstrząsających szczegółów, co się miało dziać na tych obozach. Np. "opiekunowie" mieli kazać chłopcom "biegać nago po lesie i bawić się", a wszystko filmowali i fotografowali obcy mężczyźni.

To nie pierwszy przypadek podejrzeń o pedofilię wśród wysoko postawionych lokalnych polityków "Jednej Rosji", choć pierwszy tak drastyczny. W 2005 o molestowanie ucznia oskarżony został deputowany okręgu permskiego Igor Pastuchow. Spędził za kratkami 3 lata.

 

sks/onet.pl/grani.ru/kp.ru

  • digg.com
  • wykop.pl
  • Zapisz do del.icio.us
  • Ciekawe
  • Odsłon: 827

Komentarze: 10

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil PansyTheDrill PansyTheDrill napisał/a:

    czwartek, 4 lutego 2010, 15:45

    Uciąć jaja i będzie spokój.

  2. Zobacz profil Tomasz A.S. napisał/a:

    czwartek, 4 lutego 2010, 15:58

    Widzę, że masz tradycyjne metody leczenia homozboczeń.

  3. Zobacz profil Ogorek napisał/a:

    czwartek, 4 lutego 2010, 16:21

    Tradycyjne metody sa bardzo skuteczne.

  4. Zobacz profil Shg91 Shg91 napisał/a:

    czwartek, 4 lutego 2010, 16:43

    To obrzydliwe,biedne dzieci

    zgadzam się z Ogorkiem

  5. Zobacz profil Madej8 Madej8 napisał/a:

    czwartek, 4 lutego 2010, 17:18

    brak slow na jakikolwiek komentarz

  6. Zobacz profil JSK JSK napisał/a:

    czwartek, 4 lutego 2010, 17:42

    Nasza cywilizacja ma i będzie miała coraz większe problemy z pedofilią wynika to z dwóch faktów: seks stał się bożkiem i chyba najważniejszą sprawą w religii politycznej poprawności a po drugie ta sama zachęca do poszukiwań bez ograniczeń i hołdowania skłonnością. Dodatkową "robotę" wykonuje pornografia w której ludzie traktowani są jak rodzaj higienicznego narzędzia, bez uczuć. Kolejny klocek to tzw"edukacja seksualna" i zbyt wczesne budzenie zainteresowań. Człowiek niedojrzały psychicznie zaczyna uprawiać seks, z jednej strony widzi gówno w którym "aktorzy" prawie orbitują co nie pokrywa się z życiem, zaczyna mu się nudzić z drugiej słyszy, że ma prawo do szczęścia że powinien eksperymentować. Gdy osiąga pełnoletność znudzony a może raczej zatruty normalnym seksem sięga dalej i dalej.... aż poza granice prawa. Są pewnie nieszczęśnicy którzy tacy się urodzili. Jednak większość to ci którzy przeszli opisaną drogę.

    Odrzuca się moralność chrześcijańską która nakazuje pracować nad sobą i nie ulegać pokusą, skłonnością.

    Proponowany rodzaj terapii dla krzywdzicieli dzieci bardzo mi się podoba.

  7. Zobacz profil Kasa12 Kasa12 napisał/a:

    czwartek, 4 lutego 2010, 17:54

    A teraz prosze zadac sobie pytanie i uczciwie na nie odpowiedziec. Ilu z nas, chrzescijan-katolikow oglada, przeglada, zaglada, kupuje czy w jakis tami inny sposob promuje, wspiera, podtrzymuje pornografie?????????????????????

  8. Zobacz profil leaf427 leaf427 napisał/a:

    czwartek, 4 lutego 2010, 21:15

    spokojnie to może, powtarzam MOŻE być prowokacja - czystka w partii Putina. W Rosjii nic się nie dzieje bez jego wiedzy. Kontroluje policję , tajne służby, może podrzucili jakiemuś niepokornemu kompromitujące materiały?

  9. Zobacz profil Honos Honos napisał/a:

    czwartek, 4 lutego 2010, 21:52

    Rosja to wielki kraj w którym złapano jednego pedofila i bardzo dobrze. Polska w porównaniu z Rosją jest 53 razy mniejsza zaś afer pedofilskich dużo więcej. Próżno jednak znaleźć jakąkolwiek informację na tan temat na łamach "FRONDY", czyżby dlatego, że większość sprawców to rodzimi księża katoliccy ???

  10. Zobacz profil Rosiomak Rosiomak napisał/a:

    czwartek, 4 lutego 2010, 22:08

    dobrze, że ta policja wzięła się za sprawę, a nie że chłopiec trafił na komisarza z tej samej siatki... Honos - ohydne kłamstwo. W mieście Gniezno podobno co miesiąc w sądzie są 2-3 sprawy pedofilskie, większość w skali roku potwierdzana (info od biegłej). Ile jest takich przypadków w skali kraju, jak myślisz? A ile jest spraw z księżmi? jedna rocznie?????

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.