DrukujChorowite bliźnięta z probówki

  • Kategoria: Świat
  • środa, 3 czerwca 2009 09:19

Raport z badań opublikowany w kwietniu 2009 w czasopismie "Human reproduction" jednoznacznie stwierdza: bliźnięta poczęte naturalnie są zdrowsze niż z in vitro.

 

 Mamo, dbaj o nasze zdrowie! Mamo, dbaj o nasze zdrowie!

Zespół badaczy (Michèle Hansen i in.) przeanalizował dane medyczne z pierwszych trzech lat życia wszystkich bliźniąt urodzonych w zachodniej Australii w latach 1994-2000. Okazało się, że bliźnięta poczęte w wyniku sztucznego zapłodnienia są znacznie słabsze zdrowotnie od swoich rówieśników poczętych w sposób naturalny.

Bliźniaki z in vitro częściej rodzą się jako wcześniaki, mają niższą wagę urodzeniową i częściej umierają niż bliźnięta dwujajowe poczęte naturalnie. Po porodzie dłużej pozostają w szpitalu, a prawdopodobieństwo konieczności umieszczenia ich w inkubatorze jest wyższe o 60 proc. Częściej występuje też u nich konieczność wielokrotnych hospitalizacji w pierwszym i drugim roku życia.

Choć Onet.pl relacjonując studium podsumowuje je: - Specjaliści zalecają wprowadzanie do macicy tylko jednego zarodka na raz - raport nie zawiera takiego zalecenia. Autorzy raportu podkreślają za to, że ich studium potwierdza wyniki wcześniejszych badań. One także wykazują zagrożenia zdrowotne dla dzieci związane z poczęciem in vitro.

BB/Human Reproduction

  • digg.com
  • wykop.pl
  • Zapisz do del.icio.us
  • Ciekawe
  • Odsłon: 1628

Komentarze: 27

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Shork Shork napisał/a:

    środa, 3 czerwca 2009, 10:53

    bo prawda jest taka, że poczęcie ma wpływ na duszę małego człowieka.

  2. środa, 3 czerwca 2009, 10:54

    genialne zdjęcie? Proszę o potwierdzenie, że te właśnie maluchy są ze szkła.

  3. Zobacz profil Marek, Marek, napisał/a:

    środa, 3 czerwca 2009, 11:06

    Czy dzieci poczęte w probówce mogą wytoczyć proces rodzicom za cherlawe zdrowie?

  4. Zobacz profil Jana Jana napisał/a:

    środa, 3 czerwca 2009, 11:07

    Dziwię się, że "Human reproduction" nie opublikował jeszcze jednego raportu z tego samego źródła w którym zespół badaczy (Michèle Hansen i in.) ponad wszelką wątpliwość ustalił, iż bliźniętom z probówki w porównaniu z bliźniętami z vaginy, dwadzieścia sześć i osiemdziesiąt pięć setnych procenta wolniej rosną paznokcie, a włoski mają trzy i czterdzieści dwie setne razy cieńsze. I na koniec nawet już nie wspomnę, że probówkowe przestają lać w pieluchy o całe dwa dni, sześć godzin, czternacie minut i dwie sekundy później od swych vaginalnych odpowiedników....

  5. Zobacz profil Shork Shork napisał/a:

    środa, 3 czerwca 2009, 11:31

    Jana, Ty to chyba nigdy rozpaczy rodziców w reakcji na chorobę dziecka nie widziałeś.

  6. Zobacz profil m.kovalski napisał/a:

    środa, 3 czerwca 2009, 11:53

    @jana

    widzę że zżera Cię od wewnątrz swoja własna żółć. Weź chłopie ranigast i nie truj.

  7. Zobacz profil aaw aaw napisał/a:

    środa, 3 czerwca 2009, 11:58

    @Jana: że niby śmieszne są te statystyczne podsumowania? Akurat tego typu porównania są zasadne, bo dotyczą zdrowia dzieci i służą identyfikacji czynników, które mogą mu szkodzić bądź sprzyjać.

    Natomiast, nie od dziś wiadomo, że są na przykład pewne schorzenia, które dużo częściej występują u dzieci z próbówki, ponieważ przeniesienie komórek rozrodczych na szalkę i dokonanie zapłodnienia poza organizmem matki skutkuje specyficznymi zmianami genetycznymi. Nie są to zmiany genomu, ale mają charakter genetyczny.

    Podobnie stres, pod jakiego wpływem znajduje się kobieta ciężarna, może mieć dużo dalej idący wpływ na skłonności dziecka - np. na jego system hormonalny i późniejsze życie emocjonalne, skłonność do depresji, etc. - niż nam się to dzisiaj wydaje. Tego typu prawidłowości, odkrywa się dopiero teraz. Niestety, wielu ludzi sądzi, że nasza wiedza była i jest wystarczająca, żeby się skutecznie bawić w Pana Boga...

  8. Zobacz profil Marek, Marek, napisał/a:

    środa, 3 czerwca 2009, 12:04

    Po co dyskutujecie z szydercą Jana? Napiszcie coś sensownego do artykułu.

  9. Zobacz profil quoda quoda napisał/a:

    środa, 3 czerwca 2009, 12:12

    @aaw

    "Akurat tego typu porównania są zasadne, bo dotyczą zdrowia dzieci i służą identyfikacji czynników, które mogą mu szkodzić bądź sprzyjać."

    ------------

    moga tez sprzyjac zabijaniu jednego z blizniakow: nie porownuje sie (przynajmniej tu) wynikow dzieci naturalnie poczetych i tych z probowki, tylko blizniakow. wniosek: masz in-vitro, i tak juz przy okazji zabiles pare swoich dzieci, zabij jeszcze jedno, zeby drugie mialo szanse na zdrowie. jasne, ze w ten sposob nikt tego nie powie, a szkoda, moze by ktos przejrzal.

  10. Zobacz profil quoda quoda napisał/a:

    środa, 3 czerwca 2009, 12:12

    @aaw

    "Akurat tego typu porównania są zasadne, bo dotyczą zdrowia dzieci i służą identyfikacji czynników, które mogą mu szkodzić bądź sprzyjać."

    ------------

    moga tez sprzyjac zabijaniu jednego z blizniakow: nie porownuje sie (przynajmniej tu) wynikow dzieci naturalnie poczetych i tych z probowki, tylko blizniakow. wniosek: masz in-vitro, i tak juz przy okazji zabiles pare swoich dzieci, zabij jeszcze jedno, zeby drugie mialo szanse na zdrowie. jasne, ze w ten sposob nikt tego nie powie, a szkoda, moze by ktos przejrzal.

  11. Zobacz profil Jana Jana napisał/a:

    środa, 3 czerwca 2009, 12:14

    (...) Nie są to zmiany genomu, ale mają charakter genetyczny (...)

    Ja nie mam cierpliwości, ale gdybyś tak powyższe zdanie przeczytał synowi sąsiadów, abiturientowi drugiej klasy gimnazjum, to ani chybi wyjaśniłby Ci przystępnie, dlaczego jest ono horrendalną brednią.

  12. Zobacz profil Reconquista Reconquista napisał/a:

    środa, 3 czerwca 2009, 12:15

    @Jana, coś kiepsko z podstawową wiedzą... dzieci dojrzewają w macicy - uterus zaś vagina to pochwa. No ale po co meżczyznie-zwolennikowi in vitro vagina kobiety.... a tam po co w ogóle kobieta jakiś sztuczny inkubator można stworzyć... do tej pory nikomu nie udało się stworzyć sztucznej macicy.

    Co do artykułu nareszcie jakieś badania, choć dopiero po 40 latach może stwierdzić jaka jest zapadalność na nowotwory czy choroby z kregu autoimmunologicznych.

  13. Zobacz profil Shork Shork napisał/a:

    środa, 3 czerwca 2009, 12:54

    Janę proszę o ponowne napisanie swojego komentarza językiem przystającym do problemu, pod groźbą wyszydzenia publicznego.

  14. Zobacz profil bonifacy napisał/a:

    środa, 3 czerwca 2009, 13:04

    kochani - Jana może być mądra / mądry ? / a przynajmniej za takiego się uważa . Ale słowo "bachor" świadczy o jej / jego ? / podejściu do człowieka . Myślę , że dla tego człowieka to na bezludnej wyspie i Piętaszek by przeszkadzał - przeludnienie ! Nie karmić trola !

  15. Zobacz profil Jana Jana napisał/a:

    środa, 3 czerwca 2009, 13:04

    Jaki problem, taki język Shorku, zaś moja obawa przed publicznym wyszydzeniem jest wprost proporcjonalna do IQ wyszydzających, czyli w tym przypadku niemal równa zeru...

  16. Zobacz profil BB Fronda BB Fronda napisał/a:

    środa, 3 czerwca 2009, 13:22

    @ Staruszek Drżący - te akurat bliźnięta są naturalnie poczęte.

  17. Zobacz profil Shork Shork napisał/a:

    środa, 3 czerwca 2009, 13:23

    jestem przerażony, bateryjki w mierniku Ci chyba wysiadły. Skoro mnie mierzysz taką skalą to chyba w świetle przyznawania się do tak podstawowej niewiedzy spoglądasz na świat z poziomu głębokiego rowu, dokąd docierają tylko tytuły darmowych gazetek.

    Pozdrów Dodę, ona też nie ma pojęcia o tym o czym rozmawia, a rozmawia chętnie. Żeby dostać oklaski za opinię wygłaszaną przez osobę o kiepskiej wiedzy podstawowej musisz chyba poczekać aż wychowankowie Hall wystarczająco dorosną, żeby klaskać.

  18. Zobacz profil w_kasprzak w_kasprzak napisał/a:

    środa, 3 czerwca 2009, 15:45

    "Doone", wiadomo, iż ludzie ileś razy spieprzyli lot na Księżyc, zanim tam rzeczywiście dotarli... To samo jest z dziećmi "z probówki" - to kwestia opanowania technologii (dusza nie istnieje). "Krześcijany" tego nie (z)rozumieją, skoro na dźwięk słowa "postęp" dostają wstecznej erekcji!

    Jednak zawsze będę uważał, iż trywialna adopcja jest znacznie lepsza niż te wszystkie kombinacyje...

  19. Zobacz profil Jacek Jacek napisał/a:

    środa, 3 czerwca 2009, 17:35

    trolling trolling trolling

    Ciekawe czy w_kasprzak ma satysfakcje iż na katolickim portalu szydzi z katolików... Niewiem kto to dla ciebie Krześcijanie ale jeśli chodziło Ci o chrześcijan to ja uważając się za katolika nie dostaję wstecznej erekcji na dżwięk słowa "postęp" poza tym najprawdopodobniej ludzie na księżycu nie wylądowali... a Doone powołując sie na niby śmieszne filmiki i strony o adresie URL mówiącym samym za siebie raczej nie przekonujesz do swoich racji.....

  20. Zobacz profil Doone Doone napisał/a:

    środa, 3 czerwca 2009, 17:53

    @Jacek nie probuje nikogo przekonac, wiem ze tutaj sie nie da, ja tutaj przyszedlem sie dowiedziec. Ja mam racje i wiem o tym najlepiej bo to moja racja, ale nie bede nikogo innego do niej zmuszal.

  21. Zobacz profil Jacek Jacek napisał/a:

    środa, 3 czerwca 2009, 18:35

    Prawda jest jedna J8,32 , a nawet najwięksi myślicieli mówili "Scio me nihil scire". Skoro nikigo nie chcesz tutaj przekonywac to proszę nie propaguj takich stron. NIC DOBREGO NIE WNOSZĄ....

  22. środa, 3 czerwca 2009, 21:50

    @ Shork na jakiej podstawie piszesz:

    "bo prawda jest taka, że poczęcie ma wpływ na duszę małego człowieka."

    ???

  23. Zobacz profil michal_archaniol michal_archaniol napisał/a:

    środa, 3 czerwca 2009, 21:59

    @ Doone

    Jeśli nikogo nie chcesz przekonać to po co podajesz linki do jakichś zewnętrznych materiałów? Po to, żeby było zabawnie? Spróbuj sobie uzmysłowić fakt, że nas to nie bawi, a jedynie irytuje.

    Jeśli chcesz się dowiedzieć co użytkownicy tego portalu sądzą o tematach poruszonych w poszczególnych newsach, to sam nie musisz komentować. Wystarczy czytać.

  24. Zobacz profil Doone Doone napisał/a:

    środa, 3 czerwca 2009, 23:19

    @noncomformist to ze nie chcem przekonac nie znaczy ze nie chcem dykutowac. Mysle ze ludzi ktorza probuja mi udowodnic lub przekonac do tego ze jestem gorszy jest tutaj masa, potrzebny wam jeszcze jeden? poco

  25. Zobacz profil tomek f. tomek f. napisał/a:

    czwartek, 4 czerwca 2009, 16:28

    naukowo równiez udowodniono, że dzieci poczęte w naturalny sposób chorują, bywają leworęczne i często maja kolki...

    ...co za kiepski artykuł...

  26. Zobacz profil Shork Shork napisał/a:

    piątek, 5 czerwca 2009, 19:25

    ALFo, naukowcy, którzy badają genom wiedzą tylko tyle, że kombinacja genów jest jednym z elementów cech dziedziczonych. Już doszli do wniosku, że ogromną rolę odgrywają i skręty DNA, i nawet te odcinki, które odpowiadają za cechy atawistyczne, które do tej pory uznawane były za całkowicie wyłączone. Wiadomo też jest, że dziecko współdzieli emocje z matką, nawet kilka miesięcy po narodzinach. Zdrowie psychiczne wpływa na zdrowie fizyczne i odwrotnie. Do sumy tego wszystkiego dodaj jeszcze moje przypuszczenie dotyczące dziedziczenia cech nabytych i masz wniosek, który przedstawiłem.

  27. Zobacz profil Gochaa Gochaa napisał/a:

    środa, 29 lipca 2009, 13:08

    Jak można przeczytać powyżej ,poczęci w sposób naturalny niekoniecznie muszą mieć wszystkie klepki poukładane.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.