DrukujChrystus Królem w Wilnie. Dzięki Polakom

  • Kategoria: Wydarzenie
  • wtorek, 23 czerwca 2009 11:25

Zwracając się do Boga z prośbą o pomoc, ochronę i natchnienie do dobrych uczynków w tym trudnym okresie Samorząd Rejonu Wileńskiego ogłosił 12 czerwca Akt Intronizacji Chrystusa Króla. Decyzja została podjęta jednogłośnie: wszyscy obecni na posiedzeniu członkowie Rady (24 osoby) oddali swój głos „za”.

 

fot. Archiwum Samorządu Regionu Wileńskiego.fot. Archiwum Samorządu Regionu Wileńskiego.

- Samorząd dąży do uniknięcia bolesnych błędów, zagrożeń i niebezpieczeństw, pokładając nadzieję w Bożym błogosławieństwie i opiece, wyraża trwanie w tradycjach duchowych oraz nabiera sił do stawienia czoła wyzwaniom, jakie niesie ze sobą przyszłość - powiedziała podczas posiedzenia Rady Maria Rekść mer Samorządu Rejonu Wileńskiego.

Po głosowaniu ks. Tadeusz Jasiński, wikariusz parafii św. Rafała, na terenie której leży budynek samorządu, poświęcił obraz Chrystusa Króla i pomodlił się z radnymi. Następnego dnia, 13 czerwca, w obecności nuncjusza papieskiego arcybiskupa Luigi Bonazzi i wikariusza generalnego biskupa Juozasa Tunaitisa mer rejonu Maria Rekść odczytała Akt Intronizacji Chrystusa Króla podczas uroczystości jubileuszowych w mejszagolskim kościele p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Fundatorami tego kościoła byli król Władysław Jagiełło i św. królowa Jadwiga.

Wydarzenie to zostało wpisane w obchody milenijne pierwszej pisemnej wzmianki o Litwie, związanej z chrześcijaństwem. Dotyczy podróży misyjnej św. Brunona Bonifacego, misjonarza Węgrów, Pieczyngów, Słowian i Bałtów.

W roku bieżącym Litwa obchodzi swoje tysiąclecie. Wkroczenie Litwy do pisemnej historii świata jest powiązane z chrześcijaństwem. Od ponad 600 lat, od przyjęcia w 1387 roku chrztu, jest krajem katolickim. Wiara na tej ziemi przetrwała ponad 6 stuleci mimo różnych zagrożeń.

Wraz z odzyskaniem niepodległości Litwa była ofiarowana Najświętszemu Sercu Jezusowemu na Placu Katedralnym, przy udziale przedstawicieli Rządu oraz hierarchów Kościoła. Akt ten udzielił wszelkich łask dla wszystkich mieszkańców Litwy.

 

MaRo/Kurierwilenski.lt/Tygodnik.lt

  • digg.com
  • wykop.pl
  • Zapisz do del.icio.us
  • Ciekawe
  • Odsłon: 2148

Komentarze: 48

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Marek, Marek, napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 11:52

    Czyżby ludzkość powoli zaczynała przejmować się słowami Jezusa wypowiedzianymi do siostry Faustyny? Znękana ludzkość dopóty nie zazna spokoju dopóki nie zwróci się w stronę mojego miłosierdzia (chyba nie dokładnie cytuję ale coś w tym stylu). Niedawno Kolumbia intronizowała Jezusa, teraz Litwa a kiedy Polska?

  2. Zobacz profil Preff de Zoo Preff de Zoo napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 11:53

    Amen!!!

  3. Zobacz profil traugutt traugutt napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 12:05

    Gdzie są ci, którzy mówią że Chrystusa nie można ogłaszać Królem, bo On już jest Królem?Proszę, naprostujcie myślenie tych nieszczęśliwych samorządowców spod Wilna.

  4. Zobacz profil 3pm 3pm napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 12:22

    Króluj nam Chryste! Ty JESTEŚ Królem Królów i Panem Panów! Ty JESTEŚ Kólem Polski! Pokazał nam Litwin jak zwyciężać mamy!

  5. Zobacz profil Brat Horhe Brat Horhe napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 12:29

    Jestem pod wielkim wrażeniem odwagi wileńskich radnych

  6. Zobacz profil 3pm 3pm napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 12:31

    O Intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Polski mówią objawienia Rozalii Celakówny! Zastanawiające jest, że są siły w Polskim KK, które usiłują zastąpić Intronizację Jezusa Chrystusa na Króla Polski intronizacją różnych rzeczy lub przedmiotów (obrazów) itp. aby tylko nie dokonać właściwej Intonizacji Osoby Jezusa Chrystusa. Doskonały wzór postępowania w tej materii pokazali Litwini dokonując Intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Litwy a uprzednio ofiarując Litwę Najświętszemu Sercu Jezusowem.

  7. Zobacz profil Gregorius Gregorius napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 12:59

    Ciekawe, twór demokratyczny, jakim jest samorząd, przeprowadza intronizację. Jak to możliwe?

  8. Zobacz profil Zajkowski Zajkowski napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 13:01

    czyli jednak sprawdza się powiedzenie jak trwoga to do Boga. Ale bardzo dobrze sie stało. Marek Jurek chciał o ile dobrze pamiętam to zrobić, ale hordy komuchów i liberałów zablokowały ten ratunek dla Polski.

  9. Zobacz profil 3pm 3pm napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 13:18

    Ad Gregorius: Polecam lekturę Objawień Rozalii Celakówny. Tam Pan Jezus jasno wskazuje, kto i jak może dokonać Intronizacji! Intronizacja to uznanie Go za swojego Króla i Pana! On nim jest i tak, ale bardzo ważne jest, żeby dokonać tego przyznania się do Chrystusa i postawienia go na MIEJSCU PIERWSZYM osobiście w swoim ŻYCIU, w swoim sercu, w swojej rodzinie, w swojej parafii, w swoim mieście czy w swoim kraju! Na odpowiednim poziomie potrzebne są do tego odpowiednie władze kościelne i administracyjne czy państwowe! W obecnych czasach ten wybór jest bardzo ważny... Każdy z nas musi powiedzieć OSOBIŚCIE Jezusowi TAK! TY JESTEŚ MOIM KRÓLEM! A dla Polski i Polaków jest to obecnie jedyny ratunek i jedyna szansa...

  10. Zobacz profil Gregorius Gregorius napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 13:31

    Ad 3pm: "Niektórzy jednak dzisiaj wyobrażają sobie te intronizację inaczej, niż chciała Rozalia. Mówią, że to parlament powinien obwołać Chrystusa Królem Polski. A nie o to chodzi. Jezus już teraz jest naszym królem, a my mamy to po prostu uznać - mówi ks. Władysław Kubik. - Rozalia wzywała do publicznej intronizacji Serca Jezusowego przez Polaków." (GN 47 z 23 listopada 2008)

  11. Zobacz profil Sebastiam Sebastiam napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 13:46

    pięknie, popieram

    i szacunek dla polityków :)

  12. Zobacz profil 3pm 3pm napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 13:48

    Ad Gregorius: Właśnie to mnie zastanawia, zresztą pisalem to tutaj w drugim swoim komentarzu: "Zastanawiające jest, że są siły w Polskim KK, które usiłują zastąpić Intronizację Jezusa Chrystusa na Króla Polski intronizacją różnych rzeczy lub przedmiotów (obrazów) itp. aby tylko nie dokonać właściwej Intronizacji Osoby Jezusa Chrystusa." Serce Pana Jezusa nie jest Osobą Pana Jezusa, daltego wzór Litewski jest odpowiedni: "Doskonały wzór postępowania w tej materii pokazali Litwini dokonując Intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla Litwy a uprzednio ofiarując Litwę Najświętszemu Sercu Jezusowem."

  13. Zobacz profil Gregorius Gregorius napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 13:53

    Ad 3pm: pomijając fakt iż twór demokratyczny nie może intronizować (bo primo - tak samo chwile potem mógłby detronizować, secundo demokracja swoimi zasadami nie akceptuje pojęcia "król"), nie spotkałem się w oficjalnych dokumentach Magisterium z ideą Intronizacji Osoby Jezusa Chrystusa.

  14. Zobacz profil 3pm 3pm napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 14:07

    Ad Gregorius: A dlaczego twór demokratyczny nie może...?! Własnie chodzi o to, że wszystko Może! Tak samo może jak może powiesić Krzyż Jezusa Chrystusa w Polskim Sejmie! Problem polega bardziej na tym czy chce... Secundo: to nie demokracja nie akceptuje pojecia "król", to jedynie demokratycznie wybrani posłowie mogą nie chcieć zaakceptować Jezusa jako KRÓLA... A czy przed JPII spotkałeś się w "oficjalnych dokumentach Magisterium z ideą" Bożego Milosierdzia, z Kultem Obrazu Jezusa Miłosiernego, ze Świętem Miłosierdzia Bożego, z uznaniem Objawień Św. Siostry Faustyny...?

  15. Zobacz profil Gregorius Gregorius napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 14:13

    Ad 3pm: aha czyli najpierw intronizują a następna kadencja detronizuje. I tak będą sobie Chrystusem (przepraszam za wyrażenie) "gębę wycierać" i politykę uprawiać.

  16. Zobacz profil 3pm 3pm napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 14:31

    Ad Gregorius: a Ty jakiś dziwny pesymista jesteś, jak na Katolika... Najpierw niech Intronizują a potem się będziesz zamartwiał... Krzyża na razie nie zdjęli! A Twoja troska o Pana Jezusa, przypomina mi troskę Św. Piotra o Pana Jezusa, gdy nie chciał się zgodzić na poniżenie i mekę swojego Mistrza, pamiętasz co Pan Jezus mu odpowiedział: "Zejdź mi z oczu, szatanie, bo nie myślisz po Bożemu, lecz po ludzku"... (Mk 8, 31-33)

  17. Zobacz profil Gregorius Gregorius napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 14:38

    Ad 3pm: nie pesymista, tylko pamiętam wersję z Nowego Testamentu: najpierw Jezusa Chrystusa z palmami witali i królem obwołali a chwilę potem do krzyża przybijali.

  18. Zobacz profil 3pm 3pm napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 14:48

    Ad Gregorius: I doskonale! My do Krzyża też go przybijamy i to codziennie, po kilka razy... Może zatem czas byśmy Go w końcu obwołali Królem!!!

  19. Zobacz profil Gregorius Gregorius napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 14:59

    Ja nie muszę Go Królem obwoływać, bo On to już sam zrobił.

  20. Zobacz profil 3pm 3pm napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 15:28

    Ad Gregorius: Tak właśnie też mówili Faryzeusze przed Piłatem... i za to Go ukrzyżowali... i z takim napisem przybili Mu tabliczkę na Krzyżu... "I rzekł do Żydów: «Oto król wasz!» 15 4 A oni krzyczeli: «Precz! Precz! Ukrzyżuj Go!» Piłat rzekł do nich: «Czyż króla waszego mam ukrzyżować?» Odpowiedzieli arcykapłani: «Poza Cezarem nie mamy króla»."; Arcykapłani żydowscy mówili do Piłata: «Nie pisz: Król Żydowski, ale że On powiedział: Jestem Królem Żydowskim». (J,19) A ON NIE ZŁAMIE NAWET TRZCINY NADŁAMANEJ...

  21. Zobacz profil Kolazonta Kolazonta napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 16:23

    nareszcie jakieś dobre wiadomości! A tak swoją drogą, to Litwa coś ostatnio jest mało poprawna politycznie:)

  22. Zobacz profil Gregorius Gregorius napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 16:37

    Ad 3pm: kompletnie się nie rozumiemy widzę. Spróbuję wieczorem inaczej temat ująć.

  23. Zobacz profil emagiedea emagiedea napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 17:28

    Furda poprawność polityczna :) pięknie!

    > ad Gregorius:

    >

    > "Jezus już teraz jest naszym królem, a my mamy to po prostu uznać

    > (...) Rozalia wzywała do publicznej intronizacji Serca Jezusowego

    > przez Polaków."

    >

    Zgoda, ale proszę, powiedz, jak inaczej powinni to uczynić Polacy, niż głosem wybranych demokratycznie (czyli wolą narodu) przedstawicieli?

    Oczywiscie, budujące jest to, jeśliby osoby publiczne (np. dziennikarze czy artyści, a co!) wyraziły takie przekonanie, ale nikt z nich nie może wypowiedzieć się w moim imieniu, bo mnie nie reprezentuje. To jest rolą właśnie - o ironio - polityków.

    Litwinom się udało...

  24. wtorek, 23 czerwca 2009, 17:48

    Niech zyje Chrystus Krol!!!

    Modlmy sie o intronizacjew Polsce

  25. Zobacz profil handcuff handcuff napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 17:51

    Mam mieszane odczucia odnośnie takich inicjatyw. Tzn. nie mam o ich negatywnego zdania, ale jednak nie do końca potrafię zrozumieć, co one mają na celu. Dla nas, katolików, Chrystus jest i tak Królem. Nie tylko Polski, Wilna czy Kolumbii (+ za Uribe!), ale całego świata. I nie zmieni tego jakieś tam głosowanie polityków.

  26. Zobacz profil egeno napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 21:03

    zajkowski

    inicjatywę pos. Jurka utopili nie tyle "liberałowie" co libertńscy biskupi- strach przed lustracją?

    intronizacja serca a czemu nie wątroby?

    czy ktos ma jakies zdanie n/t działalności ks. Natanka?

  27. Zobacz profil 3pm 3pm napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 21:43

    Ad handcuff: Dlaczego Intronizować Jezusa Króla: DLATEGO, że Sam Jezus nam taką drogę wskazuje i oto prosi. Tak jak Św. Siostrze Faustynie Kowalskiej objawił Swój Największy Przymiot - Miłosierdzie Boże - jako ratunek dla zagubionej i zbolałej ludzkości na czasy ostateczne... Tak samo (mniej więcej w tym samym czasie) Rozalii Celakównie objawia konieczność uznania Go jako Chrystusa Króla i poleca dokonać Intronizacji Jezusa Chrystusa jako Króla Polski. Wskazuje również jasno, że jest to jedyny ratunek dla Polski i Polaków... Ponieważ ciężko jest być prorokiem we własnym kraju... ale o tym szkoda pisać. Zatem reasumując: Jezus Chrystus wskazuje jasną i prostą drogę RATUNKU DLA DUSZ: 1. Pierwszy krok to dobrowolne nawrócenie grzesznika, czyli bezgraniczne zaufanie Bożemu Miłosierdziu (Jezu Ufam Tobie, Obraz, Święto Bożego Miłosierdzia, Koronka do Bożego Miłosierdzia), co jest paralelne z Poświęceniem się Najświętszemu Sercu Pana Jezusa (najbardziej znany element to spowiedź w dziewięć pierwszych piątków miesiąca czyli również nawrócenie). I dla tak nawróconych i w Bożym Miłosierdziu zanurzonych Dusz, Pan Jezus wskazuje drogę do ustanowienia Królestwa Bożego już tu na Ziemi, poprzez świadomy i dobrowolny wybór Jego Osoby na Króla Tego Królestwa - Intronizacja Jezusa Chrystusa na Króla Polski.

  28. Zobacz profil Jana Jana napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 22:17

    W kwestii posadzenia w Polsce na królewskim stolcu Joszuego mam tak zwane ambiwalentne uczucia, bo z jednej strony jako ateista i zwolennik państwa świeckiego wolałbym żeby nie mieszać fikcji z rzeczywistością, ale z drugiej zaś, mój pierwiastek filosemicki szepcze mi do ucha: a właściwie czemu nie?

    Dlaczego nie miałby zasiąść na polskim tronie łebski Żyd, który odcisnął swe piętno na dwóch tysiącleciach ludzkiej cywilizacji, skoro siedział tam jakiś czas temu nawet niejaki Henio de Valois, pozostawiając zaledwie odcisk swych ponętnych pośladków na tym szacownym meblu....

  29. Zobacz profil 3pm 3pm napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 22:18

    Ad handcuff: "Dla nas, katolików, Chrystus jest i tak Królem. Nie tylko Polski, Wilna czy Kolumbii (+ za Uribe!), ale całego świata. I nie zmieni tego jakieś tam głosowanie polityków." Zauważ, że dla wielu Żydów wjeżdżający w "Niedzielę Palmową" do Jerozolimy Jezus Chrystus był Królem... uznali Jezusa Chrystusa za oczekiwanego i upragnionego od wieków Mesjasza i Króla Izraela... Coż z tego, skoro ich przywódcy tego nie uznali (głosowali przeciw), a wręcz wydali Go z Tego powodu na ukrzyżowanie... Zobacz jaką postawę przyjął Jezus Chrystus, nie walczy o Swoje Królestwo siłą, cichy i pokorny daje się zamordować i w rozumieniu wielu zdetronizować... Na marginesie, Żydzi do dzisiaj pewnie czekają na przyjście Króla-Mesjasza... Pan Jezus zaś wzgardzony przez Swój Naród Wybrany... poleca głosić Swoje Królestwo poganom - innym narodom aż po krańce ziemi, w tym nam Polakom również. Polska swoją państwowość rozpoczyna wraz z przyjęciem Chrztu Św. wtedy my staliśmy się Narodem Wybranym!!! Od nas i od naszych przywódców (ochrzczonego państwa i narodu) zależy zatem kogo uznamy za Króla i czyje rządy chcemy aby były w niej sprawowane!!! Jezus Chrystus na siłę i wbrew naszej woli nie będzie nam panował, podobnie jak nie może nam okazać Swego Miłosierdzia jeśli o to Go nie poprosimy... Czy chcemy powtórzyć błąd Izraela sprzed 2000 lat?

  30. Zobacz profil Jana Jana napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 22:30

    (...) my staliśmy się Narodem Wybranym!!! (...) - No widzisz 3pm - to ja już teraz rozumiem skąd w Polakach tyle nienawiści do Żydów - po prostu Polska jest zbyt małym krajem, żeby pomieścić aż dwa narody wybrane ;-)

  31. Zobacz profil Es Em Es Em napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 22:34

    I tak nasze "chrześcijańskie" chłopaki sprawę przesrali (za przeproszeniem, za przeproszeniem) i palmę pierwszeństwa w "obozie" oddali Wilniukom.

    Grunt to mieć wyczucie "ducha czasu".

  32. Zobacz profil Gregorius Gregorius napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 22:35

    Ad 3pm: radzę poszukać informacji jak w czasach służebnicy Bożej Rozalii Celak była rozumiana Intronizacja, bo mam wrażenie, że ktoś tutaj fałszuje jej przesłanie.

  33. Zobacz profil Gregorius Gregorius napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 22:47

    I jeszcze jedno: ciekaw jestem jak zwollennicy Intronizacji Osoby się ustosunkują do następującego:

    http://www.jezuici.pl/wb//pages/rozalia-celakowna/czym-jest-proponowana-przez-rozalie-intronizacja.php

  34. Zobacz profil 3pm 3pm napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 22:50

    Ad Gregorius: Widzisz, jedyne istotne "rozumienie" Intronizacji jest zawarte w słowach Jezusa Chrystusa z objawienia służebnicy Bożej Rozali Celakówny... rozumienie ludzkie natomiast, jak pewnie wiesz, może prowadzić właśnie do zafałszowań... Natomiast, zastanawiam się dlaczego tak enigmatycznie piszesz swoje komentarze...? Masz inne zdanie to się nim podziel.

  35. Zobacz profil egeno napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 22:52

    intronizację utopili biskupi schlebiający możnym tego świata!

    czy Fronda sama lub w porozumieniu z innymi środowiskami np. Stowarzyszenie im. Piotra Skargi etc. nie może "stworzyć początku" intronizując siebie - jako działanie w skali mikro? potem dołączaliby inni , inne środowiska i tak może oddolny ruch doprowadziłby do intronizacji - Osoby?! w Warszawie popiera to ks. Małkowski a może uda sie pozyskać - na dobry początek- któregoś z biskupów? siłą przeciwników Intronizacji jest słaba promocja idei oraz obojętność. sceptykom radzę zapoznać się z orędziem Celakówny!

    http://www.rozalia.krakow.pl/rc/-pisma.htm

  36. Zobacz profil 3pm 3pm napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 22:59

    Ad Gregorius: A znasz to: http://intronizacja.pl/indexba6f.html?Page=artykul&Id=INTRONIZACJA_szansa_dla_Polski

  37. Zobacz profil 3pm 3pm napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 23:08

    Ad egeno: Popieram! A dla poszukujących polecam glos w sprawie: http://intronizacja.pl/index.html

  38. Zobacz profil Gregorius Gregorius napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 23:11

    Słowa Jezusa Chrystusa do Rozalii mówią o Intronizacji NSPJ

  39. Zobacz profil 3pm 3pm napisał/a:

    wtorek, 23 czerwca 2009, 23:31

    Sądze, że nadal aktualne przesłanie: W marcu 1938 roku głos wewnętrzny pouczał Rozalię: "Trzeba ofiary za Polskę, za grzeszny świat (…), straszne są grzechy Narodu Polskiego. Bóg chce go ukarać. Ratunek dla Polski jest tylko w moim Boskim Sercu". Ponieważ mimo wielu starań do intronizacji w Polsce nie dochodziło, na parę miesięcy przed wybuchem drugiej wojny światowej Rozalia otrzymuje następną wizję ukazującą ogrom nieszczęść, jakie spadną na Polskę, a zarazem zapewnienie, że jeśli Polska, z rządem na czele, dokona intronizacji, do zapowiadanej wojny nie dojdzie. - "Pod koniec lutego 1939 roku - pisze Rozalia - Pan Jezus przedstawił mej duszy następujący obraz w czasie, gdy Mu polecałam naszą Ojczyznę i wszystkie narody świata. Zobaczyłam w sposób duchowy granicę polsko-niemiecką, począwszy od Śląska, aż po Pomorze, całą w ogniu. Widok był to naprawdę przerażający, zdawało mi się, że ten ogień zniszczy całkowicie cały świat. Po pewnym czasie ogień ogarnął całe Niemcy niszcząc je tak, że ani śladu nie pozostało z dzisiejszej Trzeciej Rzeszy. Wtedy usłyszałam w głębi duszy głos i równocześnie odczułam pewność niezwykłą, że tak się stanie: Moje dziecko, będzie wojna straszna, która spowoduje takie zniszczenie (…). Wielkie i straszne grzechy i zbrodnie są Polski. Sprawiedliwość Boża chce ukarać ten Naród za grzechy, zwłaszcza za grzechy nieczyste, morderstwa i nienawiść. Jest jednak ratunek dla Polski, jeśli Mnie uzna za swego Króla i Pana w zupełności poprzez intronizację, nie tylko w poszczególnych częściach kraju, ale w całym państwie z rządem na czele. To uznanie ma być potwierdzone porzuceniem grzechów, a całkowitym zwrotem do Boga (…). Tylko we Mnie jest ratunek dla Polski".

  40. Zobacz profil Sarcina napisał/a:

    środa, 24 czerwca 2009, 00:51

    @Gregorius. To znaczy,że ta strona http://www.rozalia.krakow.pl/rc/-poslannictwo.htm kłamie?

  41. Zobacz profil Marcopolo Marcopolo napisał/a:

    środa, 24 czerwca 2009, 02:25

    No! No! Jana? Filuzofie z Pierdziszewa bystry jestes. To kumasz teras czemu twoj pan SS-man nie mial wiekszego problemu z wyborem?

  42. Zobacz profil Gregorius Gregorius napisał/a:

    środa, 24 czerwca 2009, 06:24

    @Sarcina: przeinacza i nie cytuje dokładnie

    w lipcu 1938 r. Chrystus powiedział Rozalii:

    "Ostoją się tylko te państwa, w których będzie Chrystus królował. Jeżeli chcecie ratować świat, trzeba przeprowadzić Intronizację Najświętszego Serca Jezusowego we wszystkich państwach i narodach na całym świecie."

    A więc mowa jest nie o Intronizacji Osoby tylko o Intronizacji NSPJ

  43. Zobacz profil 3pm 3pm napisał/a:

    środa, 24 czerwca 2009, 08:22

    Ad Gregorius: Zatem cytat z ROZALIA CELAKÓWNA "WYZNANIA Z PRZEŻYĆ WEWNETRZNYCH" STRONA 88 - "Dalej mówił z najgłębszym przekonaniem: Trzeba wszystko czynić, by intronizacja była przeprowadzona. Jest to ostatni wysiłek miłości Jezusowej na te ostatnie czasy! Pytam z bojaźnią tę osobę, czy Polska się ostoi? Odpowiada mi: Polska nie zginie, o ile przyjmie Chrystusa za Króla w całym tego słowa znaczeniu, jeśli się podporządkuje pod Prawo Boże, pod prawo Jego miłości. Inaczej, moje dziecko, nie ostoi się. I jeszcze na ostatek mówi do mnie przekonywująco: Oświadczam ci to, moje dziecko, jeszcze raz, że tylko te państwa nie zginą, które będą oddane Jezusowemu Sercu przez intronizację, które Go uznają swym Królem i Panem. Przyjdzie straszna katastrofa na świat - mówił - jak zaraz zobaczysz..." ZATEM JESZCZE RAZ wzór postępowania w tej materii pokazali Litwini dokonując Intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla a uprzednio POŚWIĘCAJĄC (ofiarując) Litwę Najświętszemu Sercu Jezusowem. Zatem NIE MYLMY wspaniałego kultu Najświętszego Serca Pana Jezusa obejmującego Akt Poświęcenia się Najświetszemu Sercu Pana Jezusa z właściwym i osobnym Aktem INTRONIZACJI JEZUSA CHRYSTUSA NA KRÓLA POLSKI. Najpierw pierwsze a potem drugie a nie dwa w jednym! Wszyscy znamy i mam nadzieję podpisujemy się pod zawolaniem KRÓLUJ NAM CHRYSTE! Pamiętajmy zatem: "Polska nie zginie, o ile przyjmie Chrystusa za Króla w całym tego słowa znaczeniu"!!!

  44. Zobacz profil laura_kinga laura_kinga napisał/a:

    środa, 24 czerwca 2009, 08:56

    Najpierw niech intronizuja biskupi, potem moze zrobia to poslowie.

  45. Zobacz profil matti matti napisał/a:

    środa, 24 czerwca 2009, 10:06

    matko,jaka bzdura....ze niby co?

    teraz Litwini się nawrócą?a może stamtąd wyplynie Przebudzenie i zaleje całą Europę?

    o słodka Naiwności,godna jesteś Litości...

  46. Zobacz profil 3pm 3pm napisał/a:

    środa, 24 czerwca 2009, 10:22

    Czy zwróciliście uwagę nie tylko na sposób ale na MIEJSCE dokonania tej chyba pierwszej w Europie, gdzie władza administracyjna i kościelna razem dopełniły, Intronizacji Jezusa Chrystusa na Króla... ?! WILNO! Szczególne miejsce również dla najważniejszego obecnie KULTU MIŁOSIERDZIA BOŻEGO... Miejsce objawień Jezusa Miłosiernego przekazanych Św. Siostrze Faustynie Kowalskiej... Wilno, to miejsce posługi Błogosławionego Ks. Michała Sopoćki, spowiednika i kierownika duchowego Św. Siostry Faustyny... Wilno, to również Adam Mickiewicz i Duch Mesjanizmu Polskiego - 44 - Nowy Adam - Jezus Chrystus - Król Polski... Może Pan Jezus wskazuje nam w ten sposób, że Intronizacja jest nie tylko konieczna ale i MOŻLIWA!!! Jak również, odwołując się do Kultu Miłosierdzia Bożego wskazuje nam Intronizację Wileńską jako właściwy wzór jej przeprowadzenia w Polsce! BYĆ MOŻE NADSZEDŁ CZAS ABY BISKUPI POLSCY ROZEZNALI WOLĘ PANA JEZUSA WOBEC NICH SAMYCH I KIEROWANI DUCHEM ŚWIĘTYM, KONSEKWENTNIE POPROWADZILI POWIERZONĄ IM OWCZARNIE W KIERUNKU, KTÓRY WSKAUJE IM NAJWYŻSZY PASTERZ! Bo mam wrażenie, że w sprawie Intronizacji Jezusa Króla za niedługo KAMIENIE JUŻ WOŁAĆ BĘDĄ! Króluj Nam Chryste!

  47. Zobacz profil emagiedea emagiedea napisał/a:

    środa, 24 czerwca 2009, 17:33

    z tym Mickiewiczem to już może lekka przesada... ;)

    o ks. Natanku: dużo szacunku!

    a Rozalia Celakówna raz pisała o Sercu, raz o Osobie - nie była teologiem, to ich rolą jest interpretacja (nie: nadinterpretacja, jak często), zrozumienie i przekazanie orędzia; Urząd Nauczycielski Kościoła, te sprawy...

  48. Zobacz profil 3pm 3pm napisał/a:

    środa, 24 czerwca 2009, 21:19

    Ad emagiedea: Tylko kto im o tym powie...? CZAS UCIEKA WIECZNOŚĆ CZEKA... :)

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.