DrukujLwowscy naukowcy: odnaleźliśmy oryginał Madonny Jackowej

  • Kategoria: Wydarzenie
  • wtorek, 13 października 2009 20:25

Ukraińscy naukowcy z lwowskiego Muzeum Historii Religii twierdzą, że odnaleźli w swych zbiorach oryginalną, alabastrową rzeźbę Madonny Jackowej. Niektórzy jednak wciąż uważają, że oryginał znajduje się w zbiorach dominikańskich w Krakowie.

 

Madonna Jackowa z kościoła OO. Dominikanów we Lwowie.Madonna Jackowa z kościoła OO. Dominikanów we Lwowie.

Do 1946 r. była ona jednym z przedmiotów kultu w klasztorze dominikańskim we Lwowie. Jak twierdzą sami dominikanie, w tym samym roku została wywieziona do bazyliki św. Trójcy w Krakowie, gdzie jest obecnie przechowywana.

- Madonna Jackowa, która znajduje się w naszych zbiorach uważana jest za Madonnę podstawową. Fakt, że we Lwowie odnaleziono jakąś alabastrową figurkę, nic nie zmienia. W ostatnim czasie nastąpiło ich cudowne rozmnożenie. Prócz Krakowa posiadaniem Madonny Jackowej chwali się także Przemyśl - powiedział PAP Marcin Ciba, konserwator zabytków w klasztorze dominikańskim w Krakowie.

Tymczasem według komunikatu Muzeum Historii Religii we Lwowie oryginalna rzeźba Madonny Jackowej znajduje się właśnie w tym mieście. Wskazują na to badania, przeprowadzone przez szefa naukowo-metodycznego wydziału Muzeum, Mykołę Chmilowskiego.

Alabastrowa figura Matki Boskiej mogła znajdować się we Lwowie nawet od 1234 r. Miała tam trafić przywieziona przez św. Jacka Odrowąża z Kijowa, bądź z Krakowa. Legenda mówi, iż w 1233 r. Jacek Odrowąż, uciekając przed najazdem tatarskim na Kijów opuścił budowany tam klasztor, zabierając ze sobą jedynie Najświętszy Sakrament. Kiedy wybiegał z kościoła, stojący w nim posąg Matki Boskiej przemówił, prosząc go "weź mnie ze sobą". Cudowny charakter figury Matki Boskiej Jackowej został potwierdzony dokumentami papieskimi.

 

JaLu/Kontakt

  • digg.com
  • wykop.pl
  • Zapisz do del.icio.us
  • Ciekawe
  • Odsłon: 885

Komentarze: 6

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Wilczek Wilczek napisał/a:

    środa, 14 października 2009, 01:32

    Lwów i tak kiedys spowrotem będzie Polski, wiec nie ma chyba problemu.

  2. Zobacz profil bARTKULA bARTKULA napisał/a:

    środa, 14 października 2009, 07:03

    Leopolis Semper Fidelis Poloniae

  3. środa, 14 października 2009, 08:18

    @Wilczek - naucz Ty się wpierw pisać po polsku :) A Lwów nigdy już polski nie będzie, chyba, że planujecie jakąś wojnę w regionie... Kiedy prowadziłem badania na Ukrainie łza się w oku kręciła, widząc jak zrujnowano polskie dziedzictwo narodowe. Zajmijmy się jednak na razie tym, by to samo nie stało się w obecnych granicach Polski.

  4. Zobacz profil Szwarcgelber Szwarcgelber napisał/a:

    środa, 14 października 2009, 10:24

    Rany po amputacji połowy ziem Polski kiedyś się zabliźnią, ale utrata Kresów okaleczyła nasz naród duchowo - chyba już na zawsze... A Ukraińcy - cóż, ludzie Wschodu. Szanują siłę. Polonofilstwo jest wśród nich znacznie rzadsze, niż nasza "Ukrainomania", tak popularna od prawa do lewa, że czasem przesłania się w jej imię gorzką prawdę o ludobójczej depolonizacji Wołynia i Małopolski wschodniej. Sojusz, przyjaźń polsko-ukraińska? Do tanga trzeba dwojga... A Poloneza i Hopaka tańczy się zupełnie inaczej...

  5. Zobacz profil AlexiusComnenus AlexiusComnenus napisał/a:

    czwartek, 15 października 2009, 13:55

    Sojusz Polsko-Ukraiński to jakaś mrzonka, Ukraińcy nas nienawidzą i my ich, ale oczywiście o banderowcach i UPA się powszechnie nie mówi. Sojusz Polsko-Węgierski, albo Polsko-Litewski (zachowali się wobec nas ok, w przeciwieństwie do nas, ale rząd musi być zmieniony) to jedyne jakie bym widział.

  6. Zobacz profil Wilczek Wilczek napisał/a:

    piątek, 16 października 2009, 03:56

    Marcinie, dziękuje za lekcje Polskiego. A dlaczego to niby Lwów "nigdy" juz polski nie bedzie? Ty zapominasz że Lwów jest polski, tam kazdy kamień jest polski, tylko tymczasowo okupowany przez ukrainską dzicz. Myśle ze przyda Ci się mała lekcja historii: kiedyś juz tak było że nie bylo wogóle Polski, a nie tylko polskiego Lwowa, ale znalazł sie taki wielki człowiek który miał odwagę marzyć i mysleć inaczej niz wielu jego rodaków. Ten człowiek nazywał sie Józef Piłsudski. I dzięki niemu Polska powstala i odzyskala nie tylko Lwów.

    Polacy muszą odzyskać swój utracony romantyzm, i ducha Piastów, Jagiellonów, i Wiśniowieckich, i przypomniec sobie, ze Polska byla wielka wtedy kiedy umielismy o nia walczyć. A ci co myślą ze jak nic nie bedziemy robic w kwestii ukraińskiego faszyzmu, to problem sam zniknie, grubo sie mylą. Ukraińscy faszyści roszcza sobie pretensje do ok 20 tyś. kilometrów kwadratowych obecnej Polski. I co, zamierzasz im oddac ten teren w imię dobrych "stosunków"? Ten sam bląd popelnino w Polsce międzywojennej. Ukraińcy mieli za duzo praw, i dla tego za bardzo się rozzuchwalili.

    Polska musi się odrodzic duchowo, a wtedy "szablą odbierzemy" to co nam skradziono. A normalni ukraincy jeszcze nam podziękują, bo jakakolwiek cywilizacja i kultura przyszła na Ukraine, przyszła z Polski.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.