Drukuj"Stenogram praski" wywołał burzę w polskich mediach

  • Kategoria: Wydarzenie
  • środa, 10 grudnia 2008 11:19

Ponad 40 tysiący odsłon informacji, przedruk w "Rzeczpospolitej" i komentarze w największych mediach - publikacja "stenogramu praskiego" na Fronda.pl wywołała prawdziwą burzę.

Dzięki naszej publikacji cała Polska dowiedziała się o arogancji przedstawicieli Parlamentu Europejskiego, którzy w piątek 5 grudnia obcesowo potraktowali prezydenta Czech Vaclava Klausa, będąc jego gośćmi. Jeszcze w niedzielę 7 grudnia oficjalna wersja wydarzeń po polsku brzmiała tak: - Klaus jest izolowany w Unii Europejskiej. Dowodem na to było jego piątkowe spotkanie z posłami Parlamentu Europejskiego, które zakończyło się awanturą i żądaniem Klausa, aby delegacja na czele z szefem parlamentu Hansem-Gertem Pötteringiem opuściła Zamek na Hradczanach. Poszło o to, że delegacja miała ze sobą - zakazaną na Hradczanach - flagę europejską, którą prezydentowi chciał wręczyć eurodeputowany Daniel Cohn-Bendit - pisał portal Gazeta.pl.

Dobry Wojak Klaus pozdrawia aroganckich europarlamentarzystów (Rys. Miłosz Lodowski).Dobry Wojak Klaus pozdrawia aroganckich europarlamentarzystów (Rys. Miłosz Lodowski).

Zupełnie inne światło na sprawę, rzuciła dopiero nasza publikacja. W poniedziałek, gdy na Fronda.pl umieściliśmy tłumaczenie stenogramu ze spotkania, wśród internautów rozpoczęła się prawdziwa burza. W ciągu kilku godzin informację przeczytało kilka tysięcy internautów (dzisiaj ma już ponad 20 tysięcy odsłon), którzy w zdecydowanej większości wyrażali podziw dla  twardej postawy Vaclava Klausa. Sprawą zainteresowały się inne portale internetowe, a potem także duże media. Najpierw temat poruszono w "Skanerze Politycznym" TVN24, potem w "Magazynie 24 Godziny" Bogdana Rymanowskiego. Sprawą zajęły się główne dzienniki: Najpierw "Rzeczpospolita", która dzisiaj publikuje treść dyskusji za Fronda.pl, potem Dziennik i Gazeta Wyborcza. W czwartek 11 grudnia zapis dyskusji za Fronda.pl przedrukował także "Nasz Dziennik".

Redakcja Fronda.pl

 

  • digg.com
  • wykop.pl
  • Zapisz do del.icio.us
  • Ciekawe
  • Odsłon: 5753

Komentarze: 21

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Mały Inkwizytor Mały Inkwizytor napisał/a:

    środa, 10 grudnia 2008, 11:33

    Good one.

  2. Zobacz profil Martinus Martinus napisał/a:

    środa, 10 grudnia 2008, 11:48

    Mocne wejście Frondy! Tak dalej!

  3. Zobacz profil Ludek napisał/a:

    środa, 10 grudnia 2008, 11:54

    Tlumaczenie na polski zawiera kardynalny blad kompletnie wypaczajacy sens wypowiedzi Daniela Cohn-Bendita. Polskie tlumaczenie sie istotnie rozni od czeskiej wersji podanej na stronie http://tnij.org/klaus_cohn-bendit , ktora podobno byla zrodlem dla polskiego tekstu. Mianowicie: "Pana pogląd na to mnie nie interesuje, chcę wiedzieć, co pan zrobi, *aby* zatwierdził go czeski sejm i senat. Będzie Pan respektował demokratyczną wolę przedstawicieli narodu? Będzie Pan musiał to podpisać." W czeskiej wersji jest: "Vaše názory na ni mě nezajímají, chci vědět, co uděláte, *až* ji schválí česká sněmovna a senát. Budete respektovat demokratickou vůli zástupců lidu? Budete to muset podepsat." Moja wersja tlumaczenia: "Pana poglady na traktat mnie nie interesuja, chce wiedziec, co pan zrobi, *gdy* go zatwierdzi czeski sejm i senat. Bedzie pan respektowal demokratyczna wole przedstawicieli narodu? Bedzie pan musial go podpisac." Moim zdaniem jest pewna roznica miedzy "aby" i "gdy" ("kiedy", "jak"). Roznica, ktora kompletnie zmienia sens wypowiedzi. Poniewaz Cohn-Bendit raczej nie zna czeskiego, ciekawe, co tak naprawde Cohn-Bendit powiedzial, czy jest lepsze polskie tlumaczenie, czy czeskie. Nie znalazlem zadnej czeskiej wersji, ktora by zawierala inny spojnik niz "až" (gdy, kiedy). Niemniej serwis fronda.pl podaje jako zrodlo akurat lidovky.cz, wiec jest pewne, ze tlumacz na polski lub pozniej jakis redaktor zrobil kardynalny blad lub celowo znieksztalcil wypowiedz.

  4. Zobacz profil Gromit Gromit napisał/a:

    środa, 10 grudnia 2008, 11:56

    Chwałcia (jako się drzewiej na ff mawiało:)

  5. Zobacz profil gordon gordon napisał/a:

    środa, 10 grudnia 2008, 12:19

    czy będzie odpowiedź fronda.pl na głosy, że tłumaczenie jest nie do końca poprawne? Niech żyje Klaus! Niech żyją Czechy!! Precz z UE!!!

  6. Zobacz profil Romeus Romeus napisał/a:

    środa, 10 grudnia 2008, 12:20

    Tak trzymać Frondko!

  7. środa, 10 grudnia 2008, 12:27

    do anonima: Twoje zarzuty są po prostu żałosne i śmieszne. Problem z tym skandalem nie sprowadza się do tego jednego przyimka. Chodzi o wszystkie wypowiedzi i ich treść!!

  8. Zobacz profil Ludek napisał/a:

    środa, 10 grudnia 2008, 12:45

    lupus_71 OUT OF FF: Jakie zarzuty? Zle tlumaczenie jest faktem. Przynajmniej w tym jednym miejscu jest tlumaczenie po prostu zle i kompletnie zmienia sens wypowiedzi na niekorzysc jednego uczestnika rozmowy, ktory wlasnie z tego powodu (z powodu tego zdania) jest zwymyslany przez rozne osoby. Tak samo tlumaczenie w nastepnym zdaniu slow "za další" slowami "co więcej" jest niezbyt udane. Lepiej przetlumaczyc "kolejna sprawa".

  9. Zobacz profil Włóczykij Włóczykij napisał/a:

    środa, 10 grudnia 2008, 13:42

    1:0 dla Frondy. Tak trzymać!

  10. Zobacz profil Krzysiek Krzysiek napisał/a:

    środa, 10 grudnia 2008, 15:55

    A Gazeta.pl jak zwykle "wiernie" zrelacjonowała wydarzenie.

  11. Zobacz profil Ludek napisał/a:

    środa, 10 grudnia 2008, 19:38

    Oto angielska wersja, ktora potwierdza, ze polskie tlumaczenie jest zle: "I want to know what you are going to do if the Czech Chamber of Deputies and the Senate approve it", zrodlo http://www.indymedia.ie/article/90105 Angielskie "what you are going to do if the Czech Chamber of Deputies and the Senate approve it" zdecydowanie nie znaczy "co pan zrobi, aby zatwierdził go czeski sejm i senat ", ale "co pan zrobi, jeżeli czeski sejm i senat go zatwierdzą".

  12. Zobacz profil jico napisał/a:

    środa, 10 grudnia 2008, 21:20

    nawet jesli popelniono jakies bledy w czasie tlumaczenia, to nie zmienia faktu, ze to co zrobily te ełro-osły, jest niewybaczalne. Nota bene, do tej chwili nikt w Belgii, w kazdym razie w necie francuskojezycznym, jak tez we Francji na tych duzych portalach,nawet nie pierdnal, ze cos takiego mialo miejsce

  13. Zobacz profil Ludek napisał/a:

    środa, 10 grudnia 2008, 21:41

    Mnie chodzilo tylko o jedno - o pokazanie, ze polskie tlumaczenie jest zle, poniewaz na podstawie zlego tlumaczenia niektorzy wyciagaja zbyt pochopne wnioski (rowniez przy tym nie grzeszac zbytnio kultura osobista). Co do zachow(yw)ania Klausa, Cohn-Bendita i reszty obecnych w tej dyskusji sie nie wypowiadam. A propos *niewybaczalnosci* - czy wypada "niewybaczalnosc" glosic na portale chrzescijanskim?

  14. Zobacz profil Ice Ice napisał/a:

    środa, 10 grudnia 2008, 21:54

    Drogi Anonimie w calej sytuacji nie jedno zdanie wplywa na cala wiadomosc. Wiec sugerowanie tego, ze odbiorcy newsa wyciagna pochopne wnioski - jest niedorzecznoscia..., a Tobie wybacz nie chodzi "tylko" - a o az - bo w swoich komentarzach podkreslasz cytuje "kardynalnosc bledu" innymi slowy ten blad poprawiony skutkuje tym, ze nasze oburzenie jest bezzasadne - poniewaz cala sytuacja nie miala miejsca, a zostala zle zrozumiana... (sic!)

  15. Zobacz profil agent agent napisał/a:

    środa, 10 grudnia 2008, 23:42

    Gratsy, pomimo niedociągnięć. To jest to, o co nam chodziło.

  16. czwartek, 11 grudnia 2008, 00:30

    Problem w tym, że ci tam wyżej czepiają się nie bardzo wiedzą czego. Oba tłumaczenia są dobre, czeskie "až" można tłumaczyć tak i siak. Frondowe tłumaczenie jest dobre. A ci chłopcy niech się napinają dopóki im żyłka nie pęknie, tylko to im zostało. W sposób w jaki chcą to tłumaczyć, to można by podważyć każde, ale to każde tłumaczenie.

  17. czwartek, 11 grudnia 2008, 00:34

    Cała Europa odbiera zapis jako absolutnie skandaliczny, tylko paru trefnisiom z Polski nie podobają się trzy słowa w tłumaczeniu. Niezłe.

  18. Zobacz profil fryderyk0 napisał/a:

    czwartek, 11 grudnia 2008, 21:34

    wiadomo, że chodzi i tak o to że Unia jest trochę centralnie sterowana i o to że jest walka czy ma być federacją czy konfederacją i Vaclav z naszym prezydentem są za tym drugim rozwiązaniem które jest lepsze i trudniejsze dla rządnych władzy

  19. Zobacz profil fryderyk0 napisał/a:

    czwartek, 11 grudnia 2008, 21:36

    i tłumaczenia tego nie zmienią a rozmowa i tak była w tonie sporu o to właśnie :)

  20. Zobacz profil TW Jacek TW Jacek napisał/a:

    czwartek, 11 grudnia 2008, 23:03

    Teraz euroentuzjaści (Euroosły) będą się bronić, że nie jest dokładne tłumaczenie, nieadekwatne słowo i przecinek nie tam gdzie trzeba. To jest poprostu taka bitwa informacyjna

  21. Zobacz profil AnnaE AnnaE napisał/a:

    piątek, 12 grudnia 2008, 09:39

    To znana metoda w erystyce.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.