DrukujPolsce grozi wyludnienie

  • Kategoria: Polska
  • sobota, 31 lipca 2010 14:36

Za 40 lat nasz kraj ma liczyć 31,8 mln mieszkańców – wynika z najnowszego raportu amerykańskiego Population Reference Bureau. Eksperci ostrzegają, że Polska doświadczy jednego z największych spadków populacji wśród krajów Unii Europejskiej.

Z amerykańskiego raportu wynika, że najludniejszym krajem za 40 lat będzie Wielka Brytania. A stać ma się to głównie za sprawą imigrantów. Według szacunków populacja Wielkiej Brytanii wzrośnie do 2050 roku z 62,2 do 77 milionów mieszkańców. Brytyjczyków będzie więcej niż Niemców, których liczba nieznacznie się zmniejszy.

- Ta tendencja wcale nie musi się utrzymać, zwłaszcza jeśli będziemy nadal mieć problemy gospodarcze takie jak obecnie. Wzrost ludności może być nie zagrożeniem, ale odpowiedzią na zagrożenia, zwłaszcza na starzenie się społeczeństwa – ocenia w rozmowie z „Rzeczpsopolitą” dr Paul Williamson z Uniwersytetu w Liverpoolu.

Wnioskami amerykańskich badaczy szczególnie zaniepokojona powinna być Polska. - Jak tak dalej pójdzie, to wyginiemy jak dinozaury. Sytuacja jest dramatyczna we wszystkich nowych państwach członkowskich. Kobiety rodzą za mało dzieci, a młodzi ludzie wyjeżdżają. W efekcie obserwujemy gwałtowne starzenie się społeczeństw – uzasadnia prof. Krystyna Iglicka, demograf z Centrum Stosunków Międzynarodowych.

Eksperci podkreślają, że Polska musi szybko zacząć działać, by uniknąć katastrofy demograficznej. – U was gwałtownie spada przyrost naturalny, bo kobiety mają szansę na robienie kariery, ale kosztem rodzenia dzieci. Odpowiedzią może być więc wprowadzenie takiej polityki, która pozwoliłaby pogodzić pracę z rodziną – podpowiada dr Williamson.

Wtóruje mu prof. Iglicka. - Skuteczne będą dopiero równoczesne działania na trzech polach. Mądra polityka prorodzinna, aktywizacja zawodowa osób starszych i absolwentów uczelni, wreszcie polityka imigracyjna polegająca na stałym przyjmowaniu i zachęcaniu ludzi z całego świata do przyjeżdżania do Polski – analizuje.

maj/Rzeczpospolita

  • digg.com
  • wykop.pl
  • Zapisz do del.icio.us
  • Ciekawe
  • Odsłon: 3145

Komentarze: 65

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Adsenior Adsenior napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 14:44

    Podwyższać podatki, szczególnie zaporowo na artykuły dziecięce, likwidować tanie przedszkola i żłobki, taki cel przyświeca "wadzy" by utworzyć, na naszych terenach Judeopolonię!!! Stworzyć przestrzeń życiową dla żydostwa.

  2. Zobacz profil Curious Curious napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 14:55

    Zamiast produkowac armie klerykow to lepiej zeby chlopaki sie zabrali do roboty.

  3. Zobacz profil Byniol Byniol napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 15:15

    Oto sposób na wyludnienie - "aktywizacja zawodowa osób starszych i absolwentów uczelni". Ciekawe, jaki zawód pani profesor ma na myśli...

  4. Zobacz profil Pierwszy Pierwszy napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 15:25

    Polsce grozi wyludnienie? dziwne, bo jeszcze wczoraj na frondzie jeden z sędziwych mędrców, niejaki Jerzy2010a napisał:

    "Jeśli napłodzimy sobie dużo dzieci, to tylko pogorszymy sytuację."

    Co to za mądry człowiek ów Jerzy!

  5. Zobacz profil Niepozorny Niepozorny napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 15:27

    "taki cel przyświeca "wadzy" by utworzyć, na naszych terenach Judeopolonię!!! Stworzyć przestrzeń życiową dla żydostwa."

    No no, widzę idee Hitlera wiecznie żywe.

  6. Zobacz profil Kreskania Kreskania napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 15:28

    To, że Polsce grozi wyludnienie, to żadna nowość.

    Pytanie, jak odwrócić zmiany w mentalności Polek i Polaków "przeciw życiu"?

    Łatwo było propagować postawy konsumpcyjne i hedonizm, ale zmiana w drugim kierunku nie będzie już tak prosta sprawą.

    Tym bardziej, że zdecydowanie "pod górkę", w czym wydatnie "pomagają" kolejne rządy III RP.

  7. Zobacz profil Kreskania Kreskania napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 15:29

    ".No no, widzę idee Hitlera wiecznie żywe."

    Tak, wiecznie żywe jak sam Lenin, tylko przez kogoś innego (?)i przeciwko komuś innemu (?) teraz stosowane.

  8. Zobacz profil Piewcawolnosci Piewcawolnosci napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 15:31

    "taki cel przyświeca "wadzy" by utworzyć, na naszych terenach Judeopolonię!!! "

    POZDRAWIAMY GORĄCO RADIO MARYJA !

  9. Zobacz profil Tomasz A.S. napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 15:32

    Będą wyjeżdżać, jak będzie taka praworządność:

    koniecznie obejrzyjcie jak działa policja na terenie sądu:

    http://www.youtube.com/watch?v=CCOFbXvhOjU

  10. Zobacz profil Recydywa1 Recydywa1 napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 15:32

    Toz swiatowa masoneria raczki z radosci juz zaciera. Przeciez oni wszem i wobec twierdza ,ze planeta jest przeludniona i trza ludzkosc mocno przetrzebic. A Polska ,jako kraj katolicki, zawsze im byla i bedzie sola w oku. Juz ONZ (masonska org) glosno narzekala ,ze w Polsce prawo aborcyjne za surowe i trza zmienic.

  11. Zobacz profil Piewcawolnosci Piewcawolnosci napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 15:48

    "A Polska ,jako kraj katolicki, zawsze im byla i bedzie sola w oku. Juz ONZ (masonska org) glosno narzekala"

    POZDRAWIAMY JESZCZE RAZ GORĄCO RADIO MARYJA !

  12. Zobacz profil Sandra102 Sandra102 napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 16:00

    Moim zdaniem mentalność kobiet zmieniła się nieodwracalnie i nie będzie już powrotu do wielodzietności. Natomiast państwo powinno zadbać o te kobiety/rodziny, które mają do tego predyspozycje i czują się spełnione jako matki i kobiety,wychowując kolejne dzieci - ale obawiam się, że takich jest coraz mniej.

    Mam wrażenie,że przybywa rodzin wielodzietnych,ale patologicznych, gdzie np. rodzice piją i biją.

  13. Zobacz profil lelek napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 16:09

    Nie "mentalność kobiet" tylko brak pracy i poczucia bezpieczeństwa.Młodzi ludzie wędrują po świecie, żeby zarobić parę groszy.Dzięki feministkom i komunistom (co czasem znaczy to samo) kobiety nie mogą liczyć, że wychodząc za mąż będą wspierane przez męża całe życie, że nie zostaną opuszczone dla "młodszej i ładniejszej" a były mąż wraz z rodziną BĘDZIE WYNAJMOWAŁ DROGIEGO ADWOKATA,ŻEBY WYMIGAĆ SIĘ OD PŁACENIA NA DZIECI. W tych warunkach: dwójka do liczba zaporowa a trójka i czwórka to wyraz skrajnego optymizmu. Oczywiście katolicy z rodzin np. ziemiańskich mają znacznie więcej dzieci statystycznie. Po hekatombie IIWW i prześladowaniach komunistycznych BYŁA TO ŚWIADOMA POLITYKA TEGO ŚRODOWISKA. Polacy-katolicy POWINNI MIEĆ DZIECI MIMO WSZYSTKO.A ateiści MOGĄ SIĘ NIE ROZMNAŻAĆ. Im mniej potomków komunistów -tym lepiej.

  14. Zobacz profil Pablofi Pablofi napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 16:14

    TRZEBA MYSLEC POZYTYWNIE

    Wraz z europejczykami zginie rowniez komunizm i jego wszystkie idee ktore sa przyczyna obecnej sytuacji. Ale najlepsze w tym jest to ze moje pokolenie (mam 35 lat) nie zobaczy zadnej emerytury, co najwyzej dotowana eutanazje. Wiec tym co maja otwarte umusly proponuje postawic na siebie i dzieci bo tylko to wam zostanie. Poza tym w biblii nic nie ma o emeryturach oraz 60 letnich nierobach.

  15. Zobacz profil Kreskania Kreskania napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 16:33

    @lelek

    Tylko tak się składa, że ateiści się rozmnażają - W. Nowicka ma trzech synów.

    Ta propaganda o rzekomym przeludnieniu to tylko dla nas i tylko na nasz "użytek".

    Ja wiem, że kobietom w Polsce jest ciężko, w czym mają zresztą swój udział sprawujący władzę. Ma w tym swój udział także propaganda rewolucji seksualnej, która od zakończenia wojny jest szerzona w Polsce bez żadnych przeszkód.

    Życie społeczne można jednak zorganizować inaczej, ale cel jest właśnie taki, żeby Polacy-katolicy się nie rozmnażali.

  16. Zobacz profil Nicowski13 Nicowski13 napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 16:50

    @Curious- nie odpowiedziałeś mi na pytanie, jakie zadałem Tobie pod informacją o antyaborcyjnych napisach na hiszpańskich taksówkach. Nie wymiguj się!

  17. Zobacz profil SimonSs SimonSs napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 16:52

    Ludzie, o czym Wy piszecie? Czy nie widzicie PRAWDZIWEJ przyczyny zmniejszenia przyrostu ludności? Otóż tą przyczyną są emerytury (ZUS). Każdy płaci obowiązkową składkę, i ma pewność, że państwo wypłaci emeryturę. Kiedyś, kiedy nie było jeszcze ZUSu, gwarantem przyszłości było dobrze wychowane potomstwo, które utrzymywało rodzicieli w podeszłym wieku. Dzieci były więc inwestycją w przyszłość, oraz opłacało się wychowywać je na praworządnych obywateli. A dziś socjaliści zafundowali nam przymusowe ubezpieczenia społeczne. Głosujcie dalej na PiS czy PO, zobaczymy co się zmieni. Widocznie Polacy zasługują na taką sytuację. Ja staram się ją zmienić głosując na liberalnych konserwatystów (UPR i WiP)

  18. Zobacz profil Aker Aker napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 17:13

    Najbardziej będzie i juz płacze kościół katolicki. Coraz mniej chrztów, komunii, bierzmowań i innego dziadostwa, doprowadzi do zamykania kościołów. I HURRA!!!! MOŻE ta czarna stonka wreszcie opuści ten kraj!!!!

  19. Zobacz profil Pierwszy Pierwszy napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 17:22

    @Aker- znów jesteś psycholu? to jest chore, żeby ten czubek cały dzień siedział tutaj i ludzi wyzywał.

  20. Zobacz profil Franciszek Franciszek napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 17:27

    @Aker- jak widzę masz braki z historii. Komuniści w Polsce 44 lat budowali raj dla Polaczków. Czarni nie uchwalają ustaw, podatków

  21. Zobacz profil Aker Aker napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 17:28

    pierwszy-znów jesteś psycholu? to jest chore, żeby ten czubek cały dzień siedział tutaj i ludzi wyzywał.

  22. Zobacz profil SimonSs SimonSs napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 17:43

    A może Aker przeniesie się na onet.pl i zacznie odnajdywać się wśród jaśnie oświeconych ateistów miast próbować burzyć spokój tych ciemnych katoli?

    Jeśli masz jakiś konkretny sposób na pozbycie się 'czarnej stonki' to podziel się nim ;) Ale jak to jest? denerwuje Cię kościół, a nie denerwuje Cię biurokracja, która pożera 1000* więcej niż KRK? Twoja nienawiść jest nieco wybiórcza.

  23. Zobacz profil Kreskania Kreskania napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 17:58

    @Aker

    Po pierwsze - dla Ciebie to jest PAN "Pierwszy"

    Po drugie - Pan Pierwszy jest tu u siebie.

    Po trzecie - szambo się wylało i Ty masz z tym coś wspólnego.

  24. Zobacz profil Przemek76 Przemek76 napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 18:07

    Ciekawi mnie skąd są te dane o coraz gorszej sytuacji demograficznej Polski. Sam mam trójkę dzieci. Dwójka moich znajomych też ma trójkę. Masa innych ma dwoje dzieci lub starają się o drugie? A tu słyszę, same problemy. Czy ja na innej planecie żyję?

  25. Zobacz profil Pierwszy Pierwszy napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 18:13

    @Kreska- :) dzięki. szkoda, że to na nich nie działa. :(

  26. Zobacz profil Kreskania Kreskania napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 18:19

    @Pierwszy

    Działa. Spokojna głowa. :)

    Pozdrawiam

  27. Zobacz profil Corrigenda Corrigenda napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 18:43

    To co?

    Na świecie jest za dużo ludzi, czy za mało?

    A jeszcze bardziej bawi mnie prognozowanie, co będzie za 40 lat. Tu zbiera się na wojnę i koniec świata, a debile prognozują.

    Czy Fronda mogłaby nie cytować kretynów? kto ten artykuł tu włożył?

  28. Zobacz profil Troll2 Troll2 napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 18:45

    Frondo , Frondo twoja zagłada od ciebie pochodzi

    dlaczego to piszę ? Twoja historia Frondo jest podobna do historii króla Saula , dopóki nie miał nic , albo bardzo mało, dbał o wypełnianie woli Bożej i raczej patrzył na to co przed nim niż na to ile już ma. Kiedy już pozyskał siłę i ludzi zaczął troszczyć się nie o to co należy robić ale o to co robić aby zachować to co już ma. Oczywiście ty moja Frondo dbasz o jedno i drugie ale obawiam sie że o to drugie jakby bardziej. Dlaczego będąc w świecie gdzie w mediach czy nawet między ludźmi ciężko być katolikiem przychodząc tutaj muszę znosić plucie mi w twarz przez barachło ? czy mało jest tego plucia nam w twarz w rzeczywistości realnej że musimy znosić to jeszcze tutaj , skądinąd naszym domu wiary ? dlaczego toleruje się takie ścierwa jakie tutaj wchodzą i nas obrażają ? czy nie można ich zablokować ? czy myślisz Frondo że cierpliwość i pokora do nich przemówi ? dlaczego ich nawrócenie ma się odbywać kosztem naszych nerwów i kosztem ludzi którzy chcieliby tutaj żyć ale nie mogą bo hołota im przeszkadza ?

    czy ktoś ci zapłacił kochana Frondo za liczbę wejść ? Nie chcę cię strofować ale wiele ugrupować dobrych i szlachetnych zniszczyli nie wrogowie ale obrośnięcie w tłuszcz. Działanie tego bydła zmierza do zastraszenia i odciągnięcia ludzi wierzących od uczestnictwa i współuczestnictwa w życiu wiary. nie można rozmawiać ze sobą bo jakaś menda pluje mi w twarz.

    bracia i siostry jeżeli chcą mogą się ustosunkować do mojej wypowiedzi , dziękuję z góry i życzę siły i cierpliwości

    chwasty won !!!!!!

  29. Zobacz profil Aker Aker napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 19:07

    troll..juz sie popłakałem:(:( Piszesz, ze ciebie, katolika ciągle sie czepiaja..Piszesz bzdury. To wy rozpanoszyliście się w całej Polsce. To wy plujecie na wszystkich, którzy nie są w waszej jedynej słusznej "religii". To WY , wasze dzieci plują w szkole na tych, co nie chodzą na religię ( sam to widziałem i nie jest to odosobniony przypadek), to wasz czarny księżulo wytyka w szkole i krytykuje dzieci nie chodzące na religię. Mozna takich przypadków mnożyć, ale przeciez ty doskonale o tym wiesz!!!! Tylko udajesz, ze tego NIE MA!!!!!.....

  30. Zobacz profil Synteza Synteza napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 19:08

    Jest pytanie czy nasz kraj jeszcze istnieje?

    http://synteza.salon24.pl/213366,tvs-polski-juz-nie-ma-jest-tylko-atrapa

  31. Zobacz profil rozkat rozkat napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 19:36

    @Tomasz AS, dziękuję za link! No cóż, jeżeli Wałęsa dopuszcza do takich rzeczy, to w tej chwili zachowuje się jak ci z pałkami za komuny! Potwierdza tylko, że Bolek jest mu bardzo bliski.

  32. Zobacz profil Blu49 Blu49 napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 19:37

    Czytałem kiedyś,że w raporcie o zmianie klimatu było napisane, że za 50 lat na terenie Wielkiej Brytanii będzie klimat jak obecnie na Syberii. Zimne wody z lodowca schłodzą wyspę. A na terenie Europy Środkowej, a więc i Polski, klimat taki jak obecnie na Saharze. Więc. Syberia nam nie straszna, pojedziemy do Anglii.

  33. Zobacz profil Lorien Lorien napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 20:44

    @Troll

    myślę Bracie,że apele do admina na nic się zdadzą.

    Dobrą metodą- z pewnością znaną Ci- jest ignorowanie prowokacyjnych lub obraźliwych wpisów(niekarmienie)i rozmowa z wybranymi przez siebie...

    Chyba,że osoba o zdecydowanie różnych poglądach zachowuje kulturę dialogu...zdarzają się czasem, przyjemnie poczytać.

  34. Zobacz profil tia tia napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 21:21

    Może polscy naukowcy zaczną klonować ludzi, aby w Polsce żyło się lepiej? Kilkadziesiąt tysięcy próbówek rocznie wspomogłoby Polki, które tracą czas na karierę.

  35. Zobacz profil GabiZ GabiZ napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 21:42

    Głównym winowajcą za ujemny przyrost są OBOWIĄZKOWE UBEZPIECZENIA SPOŁECZNE I EMERYTURY, zaś drugimi w kolejności są horrendalnie wysokie podatki na inny socjal.

  36. sobota, 31 lipca 2010, 22:15

    #GabiZ na głowę z ZUSu upadłeś?

    1 złotówka wypłacona przez zus kosztuje z 3złote, 1 dla emeryta rencisty, a 2 za sam zakład.

    @piewcawolności

    coś ci się pop... ilość dzieci nie ma związku z socjalem, znam ludzi, dla których jedynym problemem po kolejnym dziecku będzie konieczność zrobienia prawa jazdy na autobus, bo zakup,nie będzie kłopotem. Pozatym, weż setą emeryturę, midos taż był bogaty, zal tak jak ty pieniędzy, złota nie jadł. pomyśl, kto upiecze ci bułeczki,wydoi krowę, zrobi zastrzyk, albo będzie nosił na spacerki jak skończysz 75 lat? człowiek nie jest samotną wyspą jest częścią społeczeństwa, i potrzebuje usług, świadczonych przez społeczeństwo.

    Poruszono tu kilka wątków.

    bardzo istotnych, i delikatnych, judeoland, ciekawa sprawa,

    większość władających idisch, uważa, że tu przyjdzie na świat MWSIASZ. nie w Palestynie, a tu, w Polsce. poza tym,pamietacie ile żeczy prawdziwych jest nieprawdopodobnych? ta teza brzmi tak głupio, że musi być w niej coś z prawdy.

    RM, przed wejściem do UE twierdziło, że jest plan wyludnienia Polski, ciekawe czemu okazuje się że mogli mieć rację.

  37. Zobacz profil Ręcznik Ręcznik napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 22:16

    o

  38. Zobacz profil Br0da Br0da napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 22:19

    Piewcawolnosci:

    Jeśli jesteś singlem i myślisz, że dajesz coś z siebie społeczeństwu więcej niż otrzymujesz - to jesteś w błędzie. Owszem, płacisz podatki - ale ja, jako ojciec 3 dzieci, płace takie podatki niż Ty, a może nawet wyższe, bo VAT płacę za wszystko co kupujemy dla większej liczby osób. Zauważ, że w Polsce jak dotąd - inaczej niż w wielu państwach świata - podstawa opodatkowania nie wynika z liczby osób w rodzinie, a jedynie z liczby osób zarabiających pieniądze w tej rodzinie. A ponieważ zarabiam nieźle, to i niesteTy płacę wysokie podatki. Natomiast jeśli sądzisz, że to co wpłacasz na ZUS będzie przeznaczone na wypłatę twojej emerytury - mylisz się. To co wpłacasz na ZUS - tenże ZUS część pożera na administrację i obsługę potwornie skomplikowanego systemu, a resztę na bieżąco wydaje na utrzymanie twoich i moich rodziców, pożyczając jeszcze z przyszłych wpłat, natomiast pieniądze które wpłacasz niby na konto swojej przyszłej emerytury - to Tylko zapis w archiwach ZUS-u. Nie dostaniesz ich, jeśli za 20 lat nie zarobią ich twoje i moje dzieci. Ach, ale Ty nie masz dzieci - więc pieniądze na twoją emeryturę będą musiały zarobić Tylko moje dzieci. Jeśli mi nie wierzysz, to poczytaj co na ten temat pisze Robert Gwiazdowski (ekspert z Centrum im. Adama Smitha, a przypadkowo, jeszcze niedawno, przewodnicząc rady nadzorczej ZUS)

    Nie zdziwiłbym się, gdyby za 20 lat pokolenie moich dzieci przegłosowało w sejmie (bo twoje dzieci, jako nieistniejące, nie będą miały głosu), że dzisiejszym bezdzietnym singlom, którzy nie przyczynili się do rozwoju społeczeństwa, emerytura zostanie zredukowana o 70%.

  39. Zobacz profil Br0da Br0da napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 22:33

    Przemysław Stasiła:

    GabiZ posługuje się pewnym skrótem myślowym, ale co do zasady ma rację: ubezpieczenia społeczne, powodujące złudne poczucie "zabezpieczenia na starość" powodują, że wiele ludzi zamiast wychowywania dzieci (co jest trudne, kosztowne i wymaga wielu wyrzeczeń) woli odkładać "zaoszczędzone" pieniądze na starość. Gdyby nie ubezpieczenia społeczne, każdy by wiedział że jedynym zabezpieczeniem jego bezpiecznej starości jest urodzić (lub adoptować) i dobrze wychować kilkoro dzieci (to samo zresztą mówi Robert Gwiazdowski). Otto von Bismarck, twórca systemu ubezpieczeń, nie przewidział, że jego pomysł spowoduje ujemy przyrost naturalny...

  40. Zobacz profil Br0da Br0da napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 22:36

    Polecam "list do ubezpieczonych": http://gwiazdowski.biznes.net/blogposts/view/7630-LIST_OTWARTY_DO_UBEZPIECZONYCH_W_ZUS.html

  41. Zobacz profil Kreskania Kreskania napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 23:02

    @BrOda

    Dzięki za linka.

  42. Zobacz profil Br0da Br0da napisał/a:

    sobota, 31 lipca 2010, 23:24

    To jeszcze polecam http://www.goscniedzielny.wiara.pl/index.php?grupa=6&art=1186577609&dzi=1104786574

  43. Zobacz profil Formozus1 Formozus1 napisał/a:

    niedziela, 1 sierpnia 2010, 01:24

    No i tu jest problem, kto utrzyma wysłanników Bożych na dystrykt pancernego Papieża natchnionego??

    Boże ratuj swych wasali!!

  44. Zobacz profil Wiosenna Wiosenna napisał/a:

    niedziela, 1 sierpnia 2010, 07:22

    Trzeba szukać pozytywów. Przynajmniej mieszkania potanieją ;)

  45. Zobacz profil RenataS1 RenataS1 napisał/a:

    niedziela, 1 sierpnia 2010, 08:34

    No bez przesady. Jest sporo rodzin które mają więcej niż dwoje dzieci. W klasie mojej córki tylko ona nie ma rodzeństwa. To parę słów w obronie komunizmu. Były zasiłki rodzinne na dzieci, były dopłaty do kolonii łatwiej było mieć dużą rodzinę. Nie było bezrobocia. Malo tego, jeśli mąż okazywał się nieodpowiednim ojcem czy mężem kobieta miała większe szanse że jeśli go rzuci czy w razie rozwodu łatwiej ułoży sobie życie. Teraz kobieta z reguły jest na przegranej pozycji. No i jeszcze jedno, kiedy dziecko jest chore i matka idzie na zwolnienie to płaci się jej tylko 80%. Malo tego w niektórych zakładach zabierają jej przy okazji premię. Przedszkola i świetlice czynne do 16. Wiele kobiet pracuje do 18. Długie ferie dodatkowe dni, na przykład przerwa na rekolekcje. dla mnie był wtedy problem . Róbmy tak dalej to część kobiet się nawet na to jedno dziecko nie zdecyduje

  46. Zobacz profil Elemelek Elemelek napisał/a:

    niedziela, 1 sierpnia 2010, 10:10

    Przemek76, z tymi dziećmi to naprawdę jest różnie. Moi znajomi z mojego rocznika to prawie sami single - na kilkanaście osób, z którymi się regularnie spotykamy tylko my mamy dziecko (na razie jedno). Z kolei rocznik mojej siostry - o 6 lat młodszej ode mnie - dużo znajomych ma dzieci, ale czy większość? Nie wiem,trzeba by policzyć.

    Co do zachęt do rodzenia dzieci to pierwszym działaniem obecnego rządu jest przymiarka do zniesienia becikowego. Może ta kasa nie była wielka i nie robiła nie wiadomo jakiego przyrostu naturalnego, ale dla mniej zarabiających była ważnym zastrzykiem na pierwszą wyprawkę - choćby wózek. Paranoja, chcą dotować antykoncepcję, ale znieść pomoc dla rodziny.

  47. niedziela, 1 sierpnia 2010, 11:16

    Do BrOda. Dzięki że przeczytałeś, możne masz rację, i nie byłem dość precyzyjny, nie chodzi mi o przyszłe emerytury, a jedynie o bieżącą redystrybucję, płacisz składkę która jest tam, w zus dzielona, i z tej części, która idzie na wypłaty bieżących rent i emerytur większość pieniędzy, łącznie z dotacjami jest przeznaczona na utrzymanie samego ZUS, a nie zaś emerytów, i rencistów. Wprawdzie to co z ZUS wychodzi, czyli wypłaty widać, ale ludzie pracujący w ZUS nie są oszelmowani, i nie pisze ile zarabiają, szczególnie ile zarabiają łącznie. Zwłaszcza prezesi,i wielu wyższych kierowników, koszty utrzymania i budowy obiektów, infrastruktury a większość pieniędzy trafia do "kolegów" zarządu, dlatego ceny są astronomiczne, pamiętacie jeszcze informatyzację ZUS.

    A przyszłe emerytury? że niby mamy mieć akcje? tak wiem, że jak firmy zaczną padać, to sobie będę mógł te akcje w najlepszym razie w buty wsadzić. Pamiętam Wielkie E i czarny czwartek, i czarną środę, krach na giełdzie raz na 5 -10 lat będzie się zdarzał, bo jest to na rękę wielkim graczom, pozyskują w ten sposób więcej kapitału, to dość trudne, więc zdarza się dość rzadko.

  48. Zobacz profil Mirmił Mirmił napisał/a:

    niedziela, 1 sierpnia 2010, 13:24

    Nawet telewizja zaczęła ostatnio promować płodzenie się. Chyba też za środki z UE. Jak w ZOO. Żałosne...

    Co z tego, że będzie nas mniej? Czy my Polacy z milionami bezpłodnych intelektualnie i życiowo urzędasów państwowych, bankowych, finansistów i księgowych jesteśmy jakąś solą ziemi? To tylko informacja, że 20, 30 -latkowie muszą sobie sami odkładać na emeryturę. Zresztą jest wiele normalnych nacji, które, gdy im się pozwoli chętnie zajmą naszę miejsce. Są też Polacy ze wschodu i ich potomkowie, Białorusini, pracowici azjaci. Nic na siłę...

  49. Zobacz profil lelek napisał/a:

    niedziela, 1 sierpnia 2010, 14:03

    @Kreskania,

    Na razie "rozmnożyła się" tylko Nowicka- reszta "pań feministek" z trudem dochodzi do dwójki dzieci (jeśli w ogóle).Oczywiście problem jest większy niż ja sobie żartobliwie opisuję,ale wyskoki PO w celu zniesienia mikroskopijnego becikowego,gdy Niemcy,Francja, Wlk.Brytania PŁACĄ MILIARDY EURO W FORMIE ZASIŁKÓW NA DZIECI DO 18 a czasem nawet 26 roku życia(gdy student)-stawia nas na pozycji przegranej.Jeśli obecna rządząca klasa jest przeciwko Narodowi BARDZIEJ NIŻ KOMUNIŚCI (oni przez system "pełnego zatrudnienia" przyczynili się dwukrotnie do dużego przyrostu naturalnego: po wojnie i w stanie wojennym)-TO NIECH NAS BÓG MA W SWOJEJ OPIECE. Pociesza mnie fakt,że wg szacunków na emigracji jest podobno 18 milionów Polaków,którzy JEDNAK INACZEJ NIŻ INNE EMIGRACJE -SĄ ZWIĄZANI Z POLSKĄ BARDZIEJ.A na emigracji właśnie rodzą się polskie dzieci. Co do "obyczaju"- niech Pan Bóg rozsądzi:jeśli młoda pani "inwestuje" w karierę a nie w rodzinę- mamy JEDNO POKOLENIE NA STRATY.TE KOBIETY- beneficjentki sukcesów zawodowych lat 90tych SĄ JUŻ PRZEGRANE NA PŁASZCZYŹNIE RODZINNEJ.Młodsze się przyglądają i jednak podejmują decyzję o rodzeniu dziecka.Warto byłoby zrobić analizę dzietności w segmentach 3-letnich a nawet 2-letnich. Mogą następować znaczące zmiany w zachowaniach i priorytetach młodych ludzi.Kariera i konsumpcja już przestają być takimi "bezkonkurencyjnymi pomysłami na życie".Zobaczymy za 5-10 lat,czy mój optymizm jest uzasadniony. Gdyby Naród katolicki był zdolny do samoorganizacji -jak nie jest- SAM BY ZAŁOŻYŁ FUNDUSZ POMOCOWY DLA RODZIN WIELODZIETNYCH I SIĘ OPODATKOWAŁ.Kwota 10 zł miesięcznie od katolickiego obywatela (przy np. 10 milionach opodatkowanych w kraju i za granicą ) to JUŻ KWOTA 100 mln zł miesięcznie.Przy założeniu "zasiłku katolickiego" w wysokości 500 zł na dziecko w rodzinie-daje 200 tysięcy dzieci wspieranych realną pomocą.

  50. Zobacz profil Anden Anden napisał/a:

    niedziela, 1 sierpnia 2010, 19:50

    Pracy w Polsce nie ma, i nie będzie.Żeby stworzyć nowe stanowiska, trzeba wielu lat. Na razie Polska jest dostawca taniej siły roboczej.

    Dzieci emigracji szybko się wynaradawiają.

    Polacy generalnie są słabo wykształceni. Naprawdę, nieźle by było 2 godz religii w szkole zastąpić jakimś językiem.

  51. Zobacz profil ProRP ProRP napisał/a:

    niedziela, 1 sierpnia 2010, 21:59

    Anden: Oczywiście, a zamiast j. polskiego i WFu zrobić np. lekcję poświęconą polityczności poprawnej. Wprowadzić cykl instruktażowy, jak mamy się zachowywać w krajach "prawdziwej" unii europejskiej, kiedy to otrzymamy już wymarzoną pracę na zmywaku. Pozdrawiam i gratuluję... pragmatyzmu do Ojczyzny.

  52. Zobacz profil Mirmił Mirmił napisał/a:

    niedziela, 1 sierpnia 2010, 23:16

    Prawie sto lat temu pisał Spengler:

    "Pierwotna kobieta, wieśniaczka, jest matką. Jej całe

    upragnione od dzieciństwa powołanie życiowe kryje się w tym słowie. Teraz wszakże wyłania się kobieta Ibsena,

    koleżanka, bohaterka całej wielkomiejskiej literatury od północnego dramatu aż do paryskiego romansu. Zamiast

    dzieci kobiety te mają duchowe konflikty, małżeństwo zaś jest przemyślnym przedsięwzięciem, w którym chodzi o

    "wzajemne zrozumienie". Należą one tylko do siebie samych i wszystkie są niepłodne. "

  53. Zobacz profil Kreskania Kreskania napisał/a:

    poniedziałek, 2 sierpnia 2010, 01:05

    @lelek

    "..gdy Niemcy,Francja, Wlk.Brytania PŁACĄ MILIARDY EURO W FORMIE ZASIŁKÓW NA DZIECI DO 18 a czasem nawet 26 roku życia(gdy student)-stawia nas na pozycji przegranej."

    I tak, i nie.

    W wymienionych krajach kobiety (mężczyźni zresztą też) są bardziej rozwydrzone, niż w Polsce. Rewolucja seksualna nie rozkwitła u nas tak bardzo, jak tam.

    Pieniądze, jakie te kraje przeznaczają na politykę natalistyczną (chyba tak to się określa) nie przywrócą tym krajom zdrowej, silnej miłością rodziny. To są zmiany, które bardzo trudno odwrócić.

    Coś mi chodzi po głowie, że chyba w Islandii notuje się obecnie dodatni przyrost naturalny, co jest skutkiem właśnie prowadzenia takiej polityki. Jednakże, co BARDZO ciekawe - dzieci rodzą kobiety niezamężne i wychowują je same. Moim zdaniem to lekarstwo jest gorsze od choroby. A można też powiedzieć, że jest to generowanie na przyszłość problemów społecznych. Nie można nie doceniać roli rodziny dla społeczeństwa w zrodzeniu i wychowaniu nowych jej obywateli i samymi nakładami finansowymi trudno będzie tej rodzinie przywrócić odpowiedni status i zdrowie moralne. Widzimy wyraźnie, że o tę rodzinę tez nikomu nie chodzi i nikt nie zabiega o jej dobro. Jest wręcz przeciwnie: wszędzie promuje się homozwiązki oraz wolną miłość.

    Polityka natalistyczna to kolejny socjalistyczny "wymysł", który nie przyniesie tym krajom niczego dobrego.

    Odnowa biologiczna musi iść w parze z odnowa moralną. My w Polsce mamy Kościół, który może i powinien zaangażować się w tę odnowę polskiego narodu.

    Sprawa jest dosyć pilna. Obecnie (właśnie TERAZ) w okres reprodukcyjny wszedł ostatni wyż demograficzny lat 80-tych. Jeśli przegapimy TEN moment, to później będzie bardzo ciężko. A tu jak na złość - władza robi wszystko, żeby tych młodych ludzi pozbyć się z kraju i wypchnąć na "zmywaki" na zachód.

  54. poniedziałek, 2 sierpnia 2010, 02:50

    SimonSs napisał:

    " Czy nie widzicie PRAWDZIWEJ przyczyny zmniejszenia przyrostu ludności? Otóż tą przyczyną są emerytury (ZUS). Każdy płaci obowiązkową składkę, i ma pewność, że państwo wypłaci emeryturę. Kiedyś, kiedy nie było jeszcze ZUSu, gwarantem przyszłości było dobrze wychowane potomstwo, które utrzymywało rodzicieli w podeszłym wieku. Dzieci były więc inwestycją w przyszłość, "

    .

    Ideolo UPR nie przystaje do otaczającej nas rzeczywistości.

    Płodzenie dzieci traktowanych jako zabezpieczenie emerytalne, chyba stoi w opozycji do elementarnej etyki.

    Dobrze wychowane potomstwo - to mogłeś sobie przed 200 laty zaplanować, choć i wtedy bywały liczne wyjątki. Lecz zarazem rodziny (w szerokim tego słowa znaczeniu) zazwyczaj nawzajem się wspierały.

    Dziś nie ma już rodzin wielopokoleniowych, a przy tym tak się składa, iż ludziska na ogół są skłóceni z tzw. ciotkami, ba rodzeństwo również bardzo często skacze sobie do oczu.

    Przy tym,tak się składa, że współcześni rodzice mają niewielki wpływ na kształtowanie swoich dzieci, więc przy okazji - należało by zlikwidować powszechne szkolnictwo, media, itp.

    Poza tym - w dobie globalizacji - raczej trudno jest utrzymać swoje dorosłe już potomstwo blisko siebie. Znam rodziców ( niejedną rodzinę) mających kilkoro dzieci, którzy na starość zostali sami, bo synów/córki wywiało na inny kontynent.

    Czyli, idąc tokiem rozumowania szurniętego Korwina-Mikke:

    - spłodzone potomstwo izolujemy od szkół, mediów, przyjaciół "z podwórka", i odbieramy mu wszystkie dokumenty, aby nie mogło wyemigrować z kraju.

  55. Zobacz profil Przemek76 Przemek76 napisał/a:

    poniedziałek, 2 sierpnia 2010, 10:58

    @Elemelek Pewnie masz rację, ja tylko mam obserwacje z własnego podwórka. Masz rację również co do becikowego, ale to co robi PO, to już dawno przeszło ludzkie pojęcie i przestaje mnie dziwić. Gdybym się dowiedział, że w interesie Polski jest czasowe oddanie jej Putinowi, to bym się nie zdziwił. Ci ludzie do wszystkiego są zdolni. Z drugiej jednak strony, przeżyliśmy już zabory, wojny, komunę... przetrzymamy i PO ;-). Pozdrawiam

  56. Zobacz profil Br0da Br0da napisał/a:

    poniedziałek, 2 sierpnia 2010, 11:04

    Klaro:

    "Płodzenie dzieci traktowanych jako zabezpieczenie emerytalne" nie kłóci się z poleceniem "rozmnażajcie się i czyńcie sobie ziemię poddaną" (Rdz 1, 28), a obowiązek dbania o rodziców wynika wprost z Pisma, np. Syr 3,12-13. 16. Więc jest rozumną "inwestycją" rodziców.

    Co do dobrego wychowania potomstwa też niezupełnie się z Tobą zgodzę. Owszem, nie ma się pełnego wpływu na dzieci, ale w dobrej, kochającej się rodzinie jest przynajmniej duży. Trzeba tylko mieć dobry kontakt z dziećmi, ale to wymaga aktywnego wychowywania swoich dzieci - a nie cedowania tego obowiązku na opiekunki, przedszkole, szkołę i równieśników. I w dobrych chrześcijańskich rodzinach tak właśnie powinno to wyglądać. A czy wygląda? "Wy jesteście solą dla ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić?" (Mt 5,13)...

  57. Zobacz profil Byniol Byniol napisał/a:

    poniedziałek, 2 sierpnia 2010, 14:41

    @Klara (oporna uczennica Pańska)

    1. Uważaj ze swoimi uprzedzeniami (tu: wobec UPR i JKM), bo za jakiś czas możesz zakwestionować, że 2+2=4 - przecież tak uważał szurnięty Hitler...

    Nawiasem mówiąc, poglądy, jakie przypisujesz JKM, to brednie. Poczytaj (posłuchaj) trochę - ze zrozumieniem.

    2. "Płodzenie dzieci traktowanych jako zabezpieczenie emerytalne, chyba stoi w opozycji do elementarnej etyki."

    Gdyby Ci ideolo (że użyję Twojej poetyki) nie zaćmiło umysłu, pewnie zauważyłabyś, że - statystycznie - nie chodzi o czynnik zasadniczy, ale dodatkowy. Byłem świadkiem wielu konfliktów rodzice-dzieci, w których byt materialny rodziców był języczkiem u wagi - faktycznie decydował o rozstaniu bądź pojednaniu. Sam słyszałem argumenty "nie potrzebuję Twojej łaski", albo - z drugiej strony - "sami nie dadzą sobie rady".

    Ludzie nie kierują się wyłącznie etyką, choćby Ci to nie wiem jak nie pasowało. Zaś ignorowanie pozaetycznych, np. egoistycznych motywacji - co zdajesz się czynić - zupełnie "nie przystaje do otaczającej nas rzeczywistości".

    3. Twój obraz (statystycznej, jak rozumiem) rodziny różni się od moich doświadczeń. Wśród moich krewnych jest kultywowana tradycja "grunt to rodzina"; dzieci opiekę nad rodzicami uważają za oczywistość, zaś zaufanie, jakim są obdarzane - za zaszczyt. Mimo globalizacji, obowiązku szkolnego, medialnej demoralizacji i przymusu emerytalnego - są oazy normalności.

  58. Zobacz profil Mirmił Mirmił napisał/a:

    poniedziałek, 2 sierpnia 2010, 15:27

    Przeznaczeniem dekadenckich nacji i kultur jest śmierć. Przyjmijmy z pokorą ten wyrok, gdyż żadne socjalistyczne dotacje i techniki na dłuższą metę nic tu nie zmienią. Polska, mimo pewnych fasad w postaci zakazu aborcji, sodomii, religijności itp. jest w swej miejskiej i "wykształconej" większości dekadencka a wieś za sprawą postępowej polityki buzka i innych wyznawców internetu dla dzieci niemal nadrobiła już różnice. Tylko jakiś kryzys, wojna czy objawienie Pańskie może to odmienić.

  59. Zobacz profil Br0da Br0da napisał/a:

    poniedziałek, 2 sierpnia 2010, 17:06

    Mirmił:

    mogą to odmienić po prostu chrześcijanie. Statystycznie licząc, za kilka pokoleń po prostu wymrą bezdzietne femninistki i zblazowani single, którzy teraz zaniżają statystyki urodzeń. Gdyby przyjąć że "gorliwych" chrześcijan w Polsce jest ok. 30% (w roku 2010 odsetek dominicantes wyniósł ok. 40%) a każda chrześcijańska rodzina wychowała średnio 3 dzieci - to w ciągu 5-7 pokoleń odzyskamy liczebność ok 40 mln, nawet gdyby 20%[1] dzieci z rodzin chrześcijańskich zostawało bezdzietnymi singlami, a feministki, czciciele aborcji oraz dziennikarze TVN w ogóle się nie rozmnażali. A może nawet lepiej, gdyby ci ostatni się nie rozmnażali.

    .

    [1] Ten warunek jest niestety kluczowy. Jeśli bezdzietnym singlem zostanie nie 20% a 35% dzieci - naród czeka powolne wymieranie. Dlatego ważne jest wychowywanie dzieci do życia w rodzinie.

  60. Zobacz profil Kreskania Kreskania napisał/a:

    poniedziałek, 2 sierpnia 2010, 17:26

    @BrOda

    Wychowanie dzieci do życia w rodzinie - myślę, że to jest kluczowe zagadnienie na dzień dzisiejszy i na to rzeczywiście trzeba stawiać.

    Tylko w ten sposób możemy odrodzić naród polski, jeśli oczywiście uda nam się to przed tym, jak nas muzułmanie "zewangelizują", co w przypadku Europy Zach, zdaje się być raczej sprawa przesądzoną.

    -

    @Mirmił

    Polska ma jeszcze Kościół, który się nieźle trzyma i jakby podjął odpowiednie kroki, to może dużo zrobić w celu odwrócenia pewnych tendencji. Choć może się mylę.

    A kryzys - zaraz będzie. Zobaczymy, czy nam pomoże otworzyć oczy. :)

  61. Zobacz profil Chrześcijanin Chrześcijanin napisał/a:

    poniedziałek, 2 sierpnia 2010, 17:41

    A ja właśnie wróciłem z Tunezji... jak wspaniale obserwować tam muzułmańskie rodziny na plaży - ojcowie czule zajmujący się dziećmi, kobiety w cieniu parasoli... Niezwykle żywotne społeczeństwa. Ogromna przewaga młodych ludzi; średnia liczba rodzeństwa trójki poznanych Algierczyków to 8 osób :).

  62. Zobacz profil Chrześcijanin Chrześcijanin napisał/a:

    poniedziałek, 2 sierpnia 2010, 17:43

    @Kreskania:

    I to bez "wychowania do życia w rodzinie" :)). Cóż, Europa się starzeje i gnuśnieje.

  63. Zobacz profil Kreskania Kreskania napisał/a:

    poniedziałek, 2 sierpnia 2010, 17:56

    @Chrzescijanin

    Życie w zdrowej, normalnej rodzinie jest najlepszym wychowaniem. Rodziny w jej funkcji wychowawczej nie jest w stanie nikt zastąpić.

    Osobiście też podziwiam muzułmańskie rodziny :))

    Myślę, że muzułmanie dobrze się sprawią w nawracaniu Europy :)

  64. Zobacz profil Chrześcijanin Chrześcijanin napisał/a:

    poniedziałek, 2 sierpnia 2010, 18:20

    Czy muzułmanie "nawracają" Europę?... Nie wydaje mi się. Po prostu wraz ze wzrostem liczby muzułmańskich mieszkańców w Europie siłą rzeczy wzrasta znaczenie ich kultury i stylu życia - podobnie jak w przypadku zasiedlania Ameryki przez chrześcijańskich imigrantów z Europy w XVIII i XIX wieku - typowe zjawisko socjologiczne i kulturowe. Nie ma co dopatrywać się tu na siłę jakiejś "kulturowej wojny".

  65. Zobacz profil Kreskania Kreskania napisał/a:

    poniedziałek, 2 sierpnia 2010, 18:26

    @Chrześcijanin

    Ale ja nie mówię o wojnie.

    Sam to, że żyją wśród Europejczyków i dają im świadectwo swojej wiary i swojej kultury jest już jakimś nawracaniem na dobrą drogę.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.