DrukujKonsternacja we Francji. Dojrzewająca młodzież uważa, że kobiety i mężczyźni wyraźnie się różnią

  • Kategoria: Wydarzenie
  • czwartek, 4 lutego 2010 12:34

Zarówno francuskie dziewczęta, jak i chłopcy mają tradycyjne podejście do kwestii płci - wynika z najnowszych badań. A im intensywniejszy kontakt z płcią przeciwną, tym mniej zrozumienia dla feministycznego dyskursu. Jak to wyjaśnić? Natura jest silniejsza od teorii i ideologii "postępowców" i "genderowców".

 

Kobieta kojarzy się właśnie z "kobiecością" oraz ""wdziękiem", a także ""macierzyństwem" i "wrażliwością" – uważa większość spośród 800 nastolatków ankietowanych przez Ipsos Santé dla forum ds. młodzieży 2010 Fundacji Wyeth. Zaś mężczyzna, według respondentów w wieku 15-18 lat, wyróżnia się "męskością" i aktywnością.

- Cechą dojrzewania jest dostrzeganie różnic między płciami. Młodzi nie są wrażliwi na kwestie równość płci, ponieważ to nie jest zgodne z naturalnymi zmianami, które się w tym momencie życia w nich dokonują – tłumaczy psychiatra dziecięcy Philippe Jeammet.

Dlatego, paradoksalnie, koedukacja w szkołach zamiast zbliżyć chłopców i dziewczynki, wzmacnia poczucie różnic między płciami. - Wobec poczucia ryzyka zachwiania tożsamości, młodzi przywiązują się do podstawowych różnic między płciami - podkreśla Jeammet. - Skandynawskie badania pokazały, że zabawy, którymi interesują się dzieci i młodzież są bardziej związane z  płcią dziecka w klasach koedukacyjnych.

29 proc. badanych chłopców nie zgadza się, by obowiązki domowe były równo podzielone między kobietę i mężczyznę. Natomiast 92 proc. dziewcząt jest za równym podziałem obowiązków domowych - to jedyny punkt, w którym poglądy ideologicznych feministek są w pełni zgodne z poglądami młodych dziewczyn.

- Powtarzanie, że wszyscy jesteśmy tacy sami, może przynieść odwrotny skutek. Staramy się obalić różnice, a młodzież się właśnie ich trzyma – podkreśla psychiatra.

Takie samo stanowisko przedstawiają młodzi jeśli chodzi o wybór zawodu. - Wizerunek różnych zawodów wciąż jest związany z płcią - zauważa przewodnicząca pilotażowego komitetu międzyministerialnego do spraw równości między chłopcami i dziewczętami w systemie edukacyjnym Marie-Jeanne Philippe. - Na przykład ciągle jest bardzo trudno sprawić, by zawody techniczne otwierały się na kobiety, nie są one w nich dobrze przyjmowane. Mimo naszych wysiłków, trudno jest nam wyrównać statystyki – żałuje Philippe .

 

MaRo/Lefigaro.pl

  • digg.com
  • wykop.pl
  • Zapisz do del.icio.us
  • Ciekawe
  • Odsłon: 2000

Komentarze: 15

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. czwartek, 4 lutego 2010, 13:49

    Okropna ilustracja

  2. Zobacz profil Corrigenda Corrigenda napisał/a:

    czwartek, 4 lutego 2010, 14:35

    hehe...coraz mniej się totalniakom udaje.

  3. Zobacz profil Wladyslawraginis Wladyslawraginis napisał/a:

    czwartek, 4 lutego 2010, 14:54

    Ja jednej sprawy nie rozumiem. Te same grupy (w Polsce), ktore walcza o tzw. "rownosc" zwykle sa zaangazowane takze w krzewienie babskiej swiadomosci. To jak to jest, rownosc, czy odmienna tozsamosc - nigdy tego nie zlapalem...

  4. Zobacz profil Tristan Tristan napisał/a:

    czwartek, 4 lutego 2010, 15:32

    "Dojrzewająca młodzież uważa, że kobiety i mężczyźni wyraźnie się różnią". Bardzo odkrywcze. Przepraszam, to wcześniej nie zauważali różnic?! Wszyscy nigdy nie jesteśmy tacy sami. Nawet my sami ciągle nie jesteśmy tacy sami. A ilustracja...no co? Pokazuje różnice, nie?!

  5. Zobacz profil Baldwin IV Baldwin IV napisał/a:

    czwartek, 4 lutego 2010, 15:49

    Nie jestem jakimś zwolennikiem feminizmu, ani też nie popieram jakiegoś chorego odwracania ról, bo ujrzeć w kobiecie wrażliwość i wewnętrzne piękne to dzisiaj skarb. Jednakże codziennie jestem świadkiem, jak kobieta spychana jest do roli służącej w kuchni, przy dzieciach i w łóżku. Ja jako facet nigdy bym nie traktował kobiety tak haniebnie. Czasem facet musi wziąć te gary do mycia i zająć się dzieckiem.

  6. Zobacz profil PansyTheDrill PansyTheDrill napisał/a:

    czwartek, 4 lutego 2010, 15:50

    "Natomiast 92 proc. dziewcząt jest za równym podziałem obowiązków domowych - to jedyny punkt, w którym poglądy ideologicznych feministek są w pełni zgodne z poglądami młodych dziewczyn."

    Zapomnieliście dodać: i młodych chłopców (71%).

  7. Zobacz profil anako anako napisał/a:

    czwartek, 4 lutego 2010, 17:13

    Tak tak, kobiety do garów i prania gaci!

  8. Zobacz profil midnightwalker midnightwalker napisał/a:

    czwartek, 4 lutego 2010, 17:44

    Zgadzam się z Baldwinem, to, że kobieta i mężczyzna różnią się nie tylko biologicznie i mają różne role społeczne nie oznacza, że kobieta ma być traktowana jak służąca. Psim obowiązkiem mężczyzny jest pomoc kobiecie w różnych obowiązkach. Zresztą o tym nie ma co dyskutować bo to chyba oczywiste.

  9. Zobacz profil Kasa12 Kasa12 napisał/a:

    czwartek, 4 lutego 2010, 18:01

    Oczywiscie, ze kobiety i mezczyzni roznia sie od siebie. Ale to nie znaczy ,ze jedni sa jakos tam lepsi od drugich. Sa po prostu inni. Nawzajem sie dopelniaja. A fakt,ze mezczyzna jest generalnie silniejszy fizycznie od kobiety przemawia za tym ,ze ma psi obowiazek jej pomoc w ciezkich fizycznie pracach domowych, zwlaszcza, ze czasy orki na polach ustaly dla wiekszosci panow a prace domowe sa i beda zawsze do wykonania.

    Wiec i panowie moga poprac swe gacie i od czasu do czasu cos do gara wlozyc.

    A jak korona z glowy do gara wpadnie?? Trudno, monarchii juz od dawna jak na lekarstwo to i te domowe ,"samozwancze" wyginac tez moga.

  10. Zobacz profil Ignas88bis Ignas88bis napisał/a:

    czwartek, 4 lutego 2010, 18:30

    @Kasa12

    A co z królowymi? ;)

    W dzisiejszych czasach trzeba się wspierać.

  11. Zobacz profil Kasa12 Kasa12 napisał/a:

    czwartek, 4 lutego 2010, 19:46

    Twoja kobieta zawsze powinna byc twoja krolowa:)))

  12. Zobacz profil Leśnik Leśnik napisał/a:

    czwartek, 4 lutego 2010, 20:07

    Geniusze, niedługo 29% chłopaków i tylko 9% dziewczyn odkryje, że 2+2=4.

  13. Zobacz profil leaf427 leaf427 napisał/a:

    czwartek, 4 lutego 2010, 21:05

    EU zakwalifikowała ślimaka winniczka do kategorii "ryba lądowa". Nic mnie już nie zdziwi.

  14. Zobacz profil Angelight24 Angelight24 napisał/a:

    czwartek, 4 lutego 2010, 22:07

    Na pierwszy rzut oka myślałem że na tym rysunku jest morda Michnika :D

  15. Zobacz profil Amy Amy napisał/a:

    środa, 10 lutego 2010, 18:15

    Gender to intelektualna sieczka. Żałosne, jak jest dziś modny, i to w kręgach 'naukowych'. Feministki robią dobrą robotę dopóty, dopóki walczą o prawa człowieka dla kobiet - szacunek, praca, poważne traktowanie. Dopóki podkreślają tożsamość i odmienność płci (bez wartościowania!), a nie wojują o zatarcie tych granic... Żenua.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.