DrukujPrzez pięć lat był zarejestrowany przez SB, teraz rozstrzygnie o losie CBA

  • Kategoria: Polska
  • poniedziałek, 5 października 2009 14:36

Prokurator Bogusław Olewiński, który zamierza postawić zarzuty Mariuszowi Kamińskiemu, był w latach 1985-1990 zarejestrowany jako współpracownik Służby Bezpieczeństwa - dowiedział się portal Fronda.pl.

 

 

Rzeszowski prokurator został zarejestrowany przez SB, gdy był studentem Uniwersytetu w Rzeszowie. Najpierw przez wydział III, potem przez wydział B Służby Bezpieczeństwa. - Pierwszy z tych wydziałów zajmował się walką z tzw. przeciwnikiem wewnętrznym, prócz Kościoła, którym zajmował się wydz. IV. Wydział B prowadził obserwacje, to były najczęściej osoby, które chodziły za figurantami, zajmowały się regularnym szpiegowaniem, często to byli szatniarze, portierzy, ale nie tylko – mówi w rozmowie z portalem Fronda.pl historyk IPN Antoni Dudek. Próbowaliśmy się skontaktować z prokuratorem Olewińskim, ale nie odbierał telefonu.

Jak dokładnie wyglądały kontakty Olewińskiego z SB? To będzie raczej trudne do ustalenia, bo jego teczka została zniszczona w 1990 roku. Zachowała się natomiast karta rejestracyjna. - Jeśli zachowała się teczka, a nie zachowały się inne materiały, wówczas dla sądów nie jest to dowodem dla współpracy. Jeśli jednak w ewidencji znajduje się pseudonim, a szczególnie numer rejestracji, wówczas można odnaleźć daną osobę w innych dokumentach – mówi Antoni Dudek.

Wyrok skazujący Mariusza Kamińskiego może zapaść już dzisiaj i będzie prawdopodobnie pretekstem do zdymisjonowania szefa CBA przez premiera Donalda Tuska. Dla rządu to bardzo korzystne, bo zmniejsza szanse na wyjaśnienie sprawy tzw. afery hazardowej, w którą zamieszani są najbliżsi współpracownicy Tuska.

Treść zarzutów jest objęta tajemnicą. Wiadomo jedynie, że dotyczą nadużycia władzy przy prowadzeniu akcji CBA ws. afery gruntowej w 2007 roku. Jeden z prokuratorów, który widział akta sprawy twierdzi w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, że nie ma w nich wystarczających dowodów, aby postawić zarzuty Mariuszowi Kamińskiemu.

Podobnie twierdził także - zdaniem Mariusza Kamińskiego - prokurator Bogusław Olewiński. Ale podobno zmienił zdanie i szef CBA uważa, że wyrok dla niego niekorzystny będzie spowodowany naciskami politycznymi. Informował o tym m. in. w piśmie do ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumy. Prokurator Olewiński prowadzący postępowanie wielokrotnie miał bowiem stwierdzać, że na bazie zgromadzonego materiału nie ma podstaw do formułowania zarzutów w tej sprawie. "Pan prokurator Olewiński sygnalizował podczas rozmów po przesłuchaniach funkcjonariuszom CBA, że uniemożliwiono mu umorzenie sprawy. Nacisk na jego osobę wywierał ówczesny Prokurator Krajowy Marek Staszak, który podczas bezpośredniej rozmowy domagał się postawienia mi zarzutów" - napisał Kamiński w liście do Andrzeja Czumy. Zdaniem szefa CBA, prokurator Olewiński twierdził także, że w przypadku próby umorzenia, sprawa może być mu odebrana i „że obawia się zwolnienia z prokuratury."

 

sks, eh

 

 

  • digg.com
  • wykop.pl
  • Zapisz do del.icio.us
  • Ciekawe
  • Odsłon: 3794

Komentarze: 15

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Szwarcgelber Szwarcgelber napisał/a:

    poniedziałek, 5 października 2009, 14:56

    Właściwy człowiek na właściwym miejscu, niestety...

  2. Zobacz profil Proelio Proelio napisał/a:

    poniedziałek, 5 października 2009, 15:00

    A Tusk wyszedl od prezydenta bo ten rzekomo "domagal sie aresztowan".

    A przy okazji... zabawne jak ta sprawa jest "rozprowadzana", temat "Grzesia" lekko sie zamydla.

  3. Zobacz profil Tomasz A.S. napisał/a:

    poniedziałek, 5 października 2009, 17:50

    Jak Tusk miał na Olewińskiego tego właśnie haka, to mogło być kiepsko. Teraz Tusk nie ma haka, bo mleko się wylało. Mam nadzieję, że ten hak przeszedł w ręce przeciwnika.

  4. Zobacz profil Józef Baran napisał/a:

    poniedziałek, 5 października 2009, 18:03

    Tonący Tusk chwyta się BEZPIEKI.Brawo panie Czuma!Jeszcze paru takich prokuratorów i udowodnią pańska tezę o niewinności Chlebowskiego,Drzewieckiego i kogo tam jeszcze, i nie będzie żadnej afery hazardowej.

    Proponuję Order Orła Białego dla szefa CBA.Ilu jest takich w tym kraju którzy z taką determinacją oczyszczają to szambo?

  5. poniedziałek, 5 października 2009, 19:20

    " Przez pięć lat był zarejestrowany przez SB, teraz rozstrzygnie o losie CBA "

    .

    To są właśnie "owoce" braku lustracji i dekomunizacji w Polsce.

  6. Zobacz profil Synteza Synteza napisał/a:

    poniedziałek, 5 października 2009, 19:30

    Postkomunistyczna mafia z liberalną agenturą może jeszcze zlecić zabójstwo, ale prawdopodobnie korporacja prawnicza równie dobrze wykona swoje zadanie. Nie było dekomunizacji i sądownictwo to praktycznie PZPR. Nie łudźmy się w Polsce potrzeba jest rewolucja, jedne sprawiedliwy nie ma szans, zgnoją go media i się wykończy.

  7. Zobacz profil banita banita napisał/a:

    poniedziałek, 5 października 2009, 19:32

    sród SB po kraju się ciąga... i w dodatku chce ciągać po sądach... samego jedna SB nie da się po sądach cągać, bo SB w sądy wsiąkła... i kolega sędzia z SB pomocną rękę do kolegi z SB wyciąga aby tego sprawiedliwość nie dosięgła...

    no ja to tak widzę ;)

  8. poniedziałek, 5 października 2009, 19:40

    Afery paliwowej też nie było.

    .

    Jedno z największych w kraju śledztw dotyczących tzw. mafii paliwowej zostało umorzone. Liczącą 300 tomów akt sprawę zamknął prokurator zajmujący się na co dzień wypadkami drogowymi, a ściągnięty na miesiąc do prowadzenia tej sprawy - podaje TVN24.

    Dzięki jego decyzji oczyszczeni z zarzutów biznesmeni odzyskali część gigantycznego majątku: 30 mln zł w gotówce, samolot, helikopter, a także luksusowy jacht pełnomorski - pisze "Dziennik".

  9. Zobacz profil leaf427 leaf427 napisał/a:

    poniedziałek, 5 października 2009, 22:09

    ... ale widzieć pocącego się podczas konferencji prasowej Chlebowskiego ... bezcenne

  10. Zobacz profil loleK loleK napisał/a:

    poniedziałek, 5 października 2009, 23:41

    Tusk lubi otaczać się rasowymi bydlakami.

  11. Zobacz profil Szwarcgelber Szwarcgelber napisał/a:

    wtorek, 6 października 2009, 07:49

    Ech, ten rasizm...

  12. Zobacz profil Biskup Biskup napisał/a:

    wtorek, 6 października 2009, 09:06

    Ale co z tego że współpracował z SB? To znaczy, że nie może oskarżyć Kamińskiego, któremu władza (a bycie szefem CBA daje niesamowitą władzę) uderzyła do głowy?

    Dziwne myślenie. A zresztą, co z tego kto współpracował z SB. Gonić i rozliczać katów, a nie ich ofiary. Zero miłosierdzia w Was bracia!

  13. Zobacz profil Jerry1 Jerry1 napisał/a:

    wtorek, 6 października 2009, 12:48

    Litości!!! Szanowni piszący redaktorzy od takich byków to macie Radio "Zy" albo jakieś tam inne Rymyfy. Jaki wyrok? Wyrok to jedna z form orzeczenia sądowego. A dzisiaj prokurator wydał/je postanowienie. Oj oj oj dwója.

  14. Zobacz profil Konfederata Konfederata napisał/a:

    wtorek, 6 października 2009, 13:16

    no dobra.

    Pytanie:

    - co prok. Olewiński napisałł w oświadczeniu lustracyjnym?

    - co na to sąd dyscyplinarny w prokuraturze?

    - czy ktos złozył doniesienie o przestepstwie kłamstwa lustracyjnego?

  15. Zobacz profil Synteza Synteza napisał/a:

    poniedziałek, 12 października 2009, 11:11

    Nie ma znaczenia co napisał, już dawno tego typu ludzie nie powinni tam pracować, całe sądownictwo powinno być uwolnione od balastu poprzedniej epoki, ponieważ inaczej jest to mafia, o czym dobitnie świadczą wyroki Sądu Najwyższego. Sędziowie i prokuratorzy powinni się kierować przede wszystkim cnotami moralnymi, a ludzie umoczeń w działania systemu totalitarnego nie mogą się nimi pochwalić.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.