DrukujSąd orzeka na korzyść Alicji Tysiąc

  • Kategoria: Aborcja
  • piątek, 5 marca 2010 14:02

Sąd Apelacyjny w Katowicach podtrzymał wyrok sadu pierwszej instancji. Ks. Marek Gancarczyk i redakcja „Gościa Niedzielnego” muszą przeprosić Alicję Tysiąc na 3 stronie jednego z dwóch najbliższych numerów katolickiego tygodnika.

 

"Hańba!, Skandal!, Aborcja to holocaust!" - można było usłyszeć przed budynkiem katowickiego sądu po ogłoszeniu wyroku Sądu Apelacyjnego. Zwolennicy redaktora naczelnego GN wręczyli też sędziom transparent z treścią art. 54 konstytucji RP, mówiącego o gwarancji wolności wyrażania swoich poglądów.

Decyzja sądu apelacyjnego tylko nieznacznie zmieniła zaskarżony przez "Gościa Niedzielnego” wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach z września ub.r., który uznał, że gazeta i jej wydawca mają przeprosić powódkę i wypłacić jej zadośćuczynienie w wysokości 30 tysięcy złotych. Zmiany dotyczą treści przeprosin, które mają zostać zamieszczone na łamach tygodnika.

W rozmowie z portalem Fronda.pl ks. Gancarczyk powiedział, że nie podjął jeszcze decyzji, czy będzie szukał sprawiedliwości w Sądzie Najwyższym. - Skłaniamy się jednak ku takiemu rozwiązaniu. I dodaje: - Ten wyrok nie zmusi mnie do tego, aby nakazać moim dziennikarzom posługiwanie się eufemizmami, niech nazywają rzeczy po imieniu - stwierdził kapłan.

Alicja Tysiąc nie pojawiła się na rozprawie. Na konferencji prasowej w Warszawie mówiła, że to "nauczka dla Kościoła katolickiego". Jej pełnomocniczka Małgorzata Tkacz-Janik triumfowała: - To nasze wielkie zwycięstwo. Zupełnie inne nastroje dominują wśród dziennikarzy i publicystów.

- Ta linia orzecznictwa polskich sądów jest niepokojąca - powiedział w rozmowie z portalem Fronda.pl Wiktor Świetlik z Centrum Monitoringu Wolności Prasy. I dodaje: - poleciliśmy naszym prawnikom, aby przeanalizowali sprawę Gancarczyk vs. Tysiąc pod kątem wolności słowa. Jeszcze bardziej stanowcza jest publicystka Joanna Najfeld, która także jest nękana procesem przez lewicowe środowisko: - To bardzo niebezpieczny wyrok, bo okazuje się, że fanatycy skutecznie wykorzystują sądy przeciw normalnej większości. Obawiam się tego, że niektórym włączy się w głowach ze strachu autocenzura - mówi.

Według szefa działu opinii GN Bogumiła Łozińskiego wyrok katowickiego sądu apelacyjnego jest próbą założenia kagańca mediom, w szczególności tym katolickim. - Świecki sąd poucza katolicki tygodnik w sprawach doktryny wiary - mówi Łoziński. Szczególne zdziwienie budzi argument użyty przez sąd jakoby „tygodnik katolicki mówił językiem nienawiści”, bo zdaniem sądu powinien to być „język miłości”. - To doktrynalna ingerencja- mówi dziennikarz.

Jakub Kalisz

  • digg.com
  • wykop.pl
  • Zapisz do del.icio.us
  • Ciekawe
  • Odsłon: 4251

Komentarze: 121

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Thufir Thufir napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 14:52

    poszukuję treści tego artukułu o który cała ta checa.

    HELP.

  2. Zobacz profil SynSama SynSama napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 14:59

    cóż, katolicy przekonali się, że nie mogą pluć nienawiścią na inaczej myślących i nie mają monopolu na mądrość, moralność i prawodstawstwo. Na szczęście :)

  3. Zobacz profil Reklama Reklama napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 14:59

    Thufir

    tu powinno byc wszystko

    http://info.wiara.pl/doc/358980.Po-wyroku-sadu-apelacyjnego

  4. Zobacz profil matti matti napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 15:02

    SynSama,zmien nicka na SynChama..

    ten news+notka o Juanie Carlosie to powód,by katolicy ten piątek określali "czarnym"..czy raczej "czerwony",bo zayciążyła w tej bitwie ideologia komunistyczna.

  5. Zobacz profil Gandalf Gandalf napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 15:06

    Katolików nie przestraszą żadne sądy. Przerabialiśmy to już w historii wielokrotnie.Jeżeli będą nas zamykać w więzieniach za mówienie prawdy to trudno. Będziemy tę prawdę głosić w więzieniach. Aborcja jest zabójstwem człowieka. Każdy który dopuszcza się zabójstwa jest zabójcą.

  6. Zobacz profil Condense Condense napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 15:08

    &SynSama

    piłka jeszcze w grze,i ,,inaczej myślący" jeszcze zapłaczą :)

    p.s a mądrością to raczej temida się nie popisała , w SN ten wyrok się raczej nie ostoi .

  7. piątek, 5 marca 2010, 15:15

    Tylko niech ksiądz się nie ugnie i nie publikuje pod żadnym pozorem przeprosin!

  8. Zobacz profil SynSama SynSama napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 15:15

    @SynSama,zmien nicka na SynChama..

    i dlaczego mnie obrażasz? Miarą prymitywnych i ciemnych ludzi jest stosowanie argumentów ad personam

  9. Zobacz profil SynSama SynSama napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 15:16

    @ nie publikuje pod żadnym pozorem przeprosin!

    to księżulo wówczas trafi do pierdla :)

  10. Zobacz profil Gandalf Gandalf napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 15:19

    Ksiądz który pójdzie do więzienia za to, że napisał słowa prawdy zawsze tylko na tym zyska.

  11. Zobacz profil Jerzyk12 Jerzyk12 napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 15:19

    @Condense

    Myślę, że najlepiej jak pan Gancarczyk odwoła się od razu do Trybunału w Strasburgu. Tam mają juz całkiem niezłe doświadczenie z "polską specyfiką". Na SN najzwyczajniej szkoda czasu. Pozdr na 501

  12. Zobacz profil Amarylis Amarylis napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 15:20

    Papiez dopiero w 1869 roku zabronil aborcji w kazdym okresie ciazy. Czyzby chrzescijanie/katolicy przez prawie 1900 lat zyli w falszu?

  13. Zobacz profil Minerwa Minerwa napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 15:23

    Okazuje się, że Art.54 Konstytucji gwarantujący wolność wyrażania poglądów, traktowany może być wybiórczo na zasadzie "sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie". Niedawno za wyrażenie swego poglądu na falach radia TOK FM żądano głowy pana Czeczota, radio zaś zostało ukarane. W przypadku Alicji Tysiąc żąda się wolności dla wyrażania poglądów. Coś mi tu nie gra z tą wolnością...

  14. Zobacz profil Arnie Arnie napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 15:30

    @Jerzyk12

    Może się odwoływać, gdzie mu się podoba. Gdybyś jednak się orientował chociaż minimalnie w temacie to byś wiedział, że teraz może wyłącznie wnioskować o kasację do Sądu Najwyższego. A SN nie bada sprawy merytorycznie, a wyłącznie technicznie - czy sąd nie złamał jakiejś procedury albo naruszył prawo.

    Strasburg zostaje na sam koniec, jak wyczerpie się wszystkie drogi odwoławcze w kraju. A do tego daleeeeeka droga, więc ks. Garncarczyk, czy mu się to podoba, czy nie, musi opublikować przeprosiny. Wyrok jest prawomocny, więc trzeba go wykonać.

  15. Zobacz profil Amarylis Amarylis napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 15:32

    @Minerwa

    Tym bardziej, ze w przypadku Czeczota byla mowa o 500 tys zlotych a tu tylko o 30 tys. Poza tym byla gdzies informacja, ze ksiadz nie musi tych 30 tys placic, maja wystarczyc same przeprosiny.

  16. Zobacz profil ZeE ZeE napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 15:32

    DLACZEGO KOŚCIÓŁ KATOLICKI NIE WYPROWADZI LUDZI NA ULICĘ W ZWIĄZKU Z TĄ SPRAWĄ?? GDZIE SĄ STUDENCI Z KULU I USW, GDZIE 90% KATOLIKÓW, KSIĘZY? SIEDZĄ TA TYŁKACH? BANDA BOLSZEWIKÓW POWINNA ZOBACZYĆ ŻE NIE MA PRZYZWOLANIA NA TĘ ZBRODNIĘ. JESTEM WIERZĄCYM EWANGELICZNIE I DZIWIĘ SIĘ ŻE TAKA SIŁA JAK KRK POTRAFI TYLKO BIADOLIĆ. WSTYD!

    POWINNA BYĆ WIELKA MANIFA PRZECIW TEMU BOLSZEWICKIEMU WYROKOWI.

  17. Zobacz profil Arnie Arnie napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 15:39

    @ZeE

    Kościół nie wyprowadzi, bo te 90% to jedna wielka ściema. Mówię o faktycznie wierzących i praktykujących, a nie tylko ochrzczonych czy nazywających siebie katolikami. Szkoda, że Kościół woli pysznić się 90%, zamiast np. wprowadzić podatek od wiary i wtedy by się ujawniła faktyczna liczba wiernych. Ja tam wolę, żeby w KK było 20% Polaków, ale praktykujących i czynnych, a nie 90% "lewych" wierzących.

  18. piątek, 5 marca 2010, 15:41

    Gdy emocje niosą człeka,

    rozum milczy, gęba szczeka.

    Fanatyczne oszołomy

    z jednej są i z drugiej strony.

    Trafi jedno na drugiego,

    robi się zadyma z tego.

    Czemu żaden z katolików

    nie podda "Faktów i Mitów"

    do sądu? Albo może "Nie"?

    Przecież każdy dobrze wie,

    ile tam oszczerstw i bluzgów

    ludzi z "Kapitałem" miast mózgów.

  19. Zobacz profil Kropelka Kropelka napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 15:41

    @Minerwa, @Amarylis:

    Ks. Marek Gancarczyk głosił prawdę. Imć Czeczot wygłaszał plugawe komentarze. Stąd różnica w ocenie obydwu osób. Nie można karać za prawdę i omijać milczeniem czyjeś plugastwa.

  20. Zobacz profil m m napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 15:43

    Teraz Alicja Trzydzieści-tysięcy powinna wytoczyć proces za plakat antyaborcyjny w Poznaniu.

  21. Zobacz profil Dem Dem napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 15:43

    Zgadzam się w zupełności z ZeE

  22. Zobacz profil Prorok Prorok napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 15:45

    W latach 40tych i 50tych polskie sądy też skazywały.

  23. Zobacz profil Modraszek Modraszek napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 15:45

    Zaczniemy mieć znowu taki sam stosunek do sądów ( trybunałów ), sędziów i prawa jaki mieliśmy za komuny. Pełen niechętnej obcości i pogardy. Tyle tylko osiągną takimi wyrokami. Ponownie ugruntowuje się podział na my i oni ,i to wszystko...:(

  24. piątek, 5 marca 2010, 15:48

    Ta ofiara, ze strony ks.Gancarczyka, na pewno ostatecznie przyniesie owoc - ale chciałbym GN odwołał się do Sądu Najwyższego.

  25. Zobacz profil Jakub M. Jakub M. napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 15:49

    @ZeE:

    studenci KUL-u nie są bardziej katoliccy od studentów innych uczelni, przeciwnie, jest wśród nich sporo antyklerykałów. Po prostu, w większości poszli na KUL, bo nie mogli się dostać na inne uczelnie lub nie mieli pieniędzy, by studiować gdzie indziej. Wiem coś o tym, bo sam z tą uczelnią jestem związany. Kadra naukowa, może poza teologią, filozofią, prawem kanonicznym i INOR-em też nie jest specjalnie jakoś bardziej katolicka.

  26. Zobacz profil Kropelka Kropelka napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 15:51

    Myślę, że dla otwarcia oczu katolikom, że coś się w naszym państwie źle dzieje, pójście ks. Gancarczyka do więzienia za ewentualne niezapłacenie grzywny miałoby ogromną wymowę. Można rzec, że w innych realiach zaczęłaby się powtarzać historia ks. Popiełuszki. Ostateczne skazanie przez Sąd Najwyższy na karę zasądzoną przez sądy niższych instancji da efekt inny od zamierzonego przez pozywających, jeśli chodzi o świadomość polskiego społeczeństwa.

  27. Zobacz profil Jakub M. Jakub M. napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 15:53

    Módlmuy się za ks. Marka Gancarczyka, by miał siłę głosić Prawdę, nawet kosztem upokorzeń. Niech nie przeprasza, choćby nawet miał pójść za to do więzienia. Niech się nie ugina.

    "Bądź wierny, idź!"

  28. Zobacz profil Marcus35 Marcus35 napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 15:55

    Proponuję akcję "Piątka dla Gościa"

    Po pięć złotych zrzutka na karę. Myślę tak samo, jak Gość napisał, więc zostałem ukarany.Marcus35

  29. Zobacz profil Minerwa Minerwa napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 15:57

    @ kropelka.

    Wiesz jakie są rodzaje prawdy ? Jeżeli Czeczot głosił "kłamliwe plugastwa" to dlaczego oskarżono radio a nie Czeczota osobiście ?

  30. Zobacz profil Modraszek Modraszek napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 16:01

    Chcą zakneblować katolików, a gdy to się im uda, wtedy już bezkarnie zaczną wprowadzać jako normę ( "prawo" ) - wszelkie możliwe bezeceństwa.

  31. Zobacz profil Jerzyk12 Jerzyk12 napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 16:07

    @Kropelka

    Spokojnie, nie ma najmniejszej obawy ze ktoś chciałby Gontarczyka zamykać do ciupy. Niby dlaczego i w imię czego? 30 tysięcy ściągną z pisma w miesiąc. Wystarczy choćby zablokować konto na poczet spłaty długu. To standardowa procedura prawna, dotycząca wszystkich jednako, niezależnie od przekonań, intencji i stosunku do stosunku. Tym bardziej że kwota raczej śmieszna.

  32. Zobacz profil Lear Lear napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 16:08

    Nie mam nic przeciwko księdzu Gancarczykowi, ale styl w jakim wolno napisać ateistycznemu i antykościelnemu tygodnikowi obleśnego Urbana jest absolutnie nie do przyjęcia w retoryce księdza katolickiego i w dodatku nie mo nic wspólnego z wolnością słowa. Nie cieprię aborcji - UWAŻAM ŻE SĄ TO ZBRODNIE, KTÓRE WYWOŁUJĄ OGROMNIE DUŻO ZŁA I CIERPIENIA NASZYCH BEZBRONNYCH BLIŹNICH. Niemniej jednak ksiądz Marek pomylił adresy, gdyż obowiązująca ustawa o ochronie życia poczętego została wypracowana wspólnie przez polityków i Episkopat w Polsce za czasów Jana Pawła II. Czy krzyż związany z urodzeniem dziecka z gwałtu może być zbyt ciężki? Nauka Kościoła zdecydowanie mówi, że Bóg nie zsyła cierpień ponad nasze siły, lecz nawet przyjmując tę tezę powstaje pytanie, czy mamy prawo zmuszać ludzi do podjęcia krzyża subiektywnie ponad ich siły? Czy mamy prawo ich rozjeżdżać medialnie? Czy perspektywa utraty wzroku i pozostania bezużyteczną dla 4 dzieci nie powinna być okolicznością łagodzącą?

  33. Zobacz profil Gandalf Gandalf napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 16:08

    Więzienie byłoby zbyt prostym rozwiązaniem. Proaborcyjni siepacze, wpadną do redakcji Gościa Niedzielnego razem z komornikiem i zarekwirują wyposażenie redakcji na kwotę 50 tys. złotych. Następnie będzie licytacja. Te dranie wiedzą j.ak dochodzić swojego "prawa". :(

    Drodzy jeżeli nie będziemy mieli wpływu na stanowienie prawa i na wybór sędziów, to musimy przygotować się na prześladowania bardziej wyrafinowane niż nam się wydaje.

  34. Zobacz profil Mamucha Mamucha napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 16:08

    Łepiej pójść do więzienia niż zapłacić odszkodowanie za prawdę! A przepraszać za prawdę po prostu nie można.

    Kolejny haniebny wyrok! Mam nadzieję, że nasi hierarchowie nie będą milczeć w tej sprawie!

    Istnienie sądów o tyle ma sens, o ile wydają one wyroki zgodne z poczuciem zwykłej ludzkiej sprawiedliwości i - o ile kierują się prawdą.

  35. Zobacz profil Ollo2005 Ollo2005 napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 16:11

    a co to za "pełnomocniczka" ta Tkacz-Janik?

  36. Zobacz profil Gandalf Gandalf napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 16:11

    Nie będzie żadnego więzienia będzie konfiskata mienia albo ściągnięcie pieniędzy z konta.

    Powtarzam: jeżeli nie zatroszczymy się o prawo i o wybór sprawiedliwych sędziów, to tak już będzie.

  37. Zobacz profil Jerzyk12 Jerzyk12 napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 16:12

    @Mamucha

    Musze cię chyba zmartwić. Hierarchowie będą milczeć, bo właśnie zaczął sie weekend i inne radości mają w głowie niz protestowanie. Tak było, jest i pewnie będzie.

  38. piątek, 5 marca 2010, 16:12

    Najlepsze było uzasadnienie sądu, że "chrześcijaństwo jest religią miłości i taki też powinien być język, jakim powinni posługiwać się autorzy katolickiego tygodnika". A skąd sąd wie czym Kościół powinien być i jakim prawem go poucza? Skąd? Z Wyborczej?

  39. Zobacz profil JSK JSK napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 16:17

    Minerwa - albo nie znasz sprawy, albo..... Czeczot twierdząc, że gwałt na ministrancie jest warunkiem święceń kapłańskich obraził uczucia religijne /obraził sakrament/ jednak uszło mu to płazem jako osobie,w ferworze dyskusji, kwestia wolności przekonań jednostki. Radio tą wypowiedź powtórzyło kilka razy więc działało świadomie - nie jest to już wolność przekonań a stwarzanie atmosfery, że każdy ksiądz to pedofil. Co jest kłamstwem i pomówieniem. Za kłamstwa i pomówienia się odpowiada. GN został skazany za porównanie A.1000 do hitlerowskich zbrodniarzy a tego w artykule nie było. To po pierwsze, po drugie przeczytaj artykuł, zapoznaj się z wypowiedziami A.1000 /łącznie z tą na łamach GW: gdybym miała wtedy 5 tys. Julki by nie było/. Jeżeli dalej po zapoznaniu się ze sprawą będziesz podtrzymywał to co piszesz to daruj ale myślenie nie jest Twoją mocną stroną.....

  40. Zobacz profil Gandalf Gandalf napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 16:24

    Jest dobry artykuł redaktora Terlikowskiego na Frondzie. Jest tam postawiona teza że skońćzyła się w Polsce wolność słowa dla katolików. Skoro tak to w czasopismach poddanych sądowej cenzurze proaborcjonistów będziemy musieli wyrażać się oględnie. Zawsze jest jeszcze możliwość prowadzenia działalności podziemnej. Polacy mają duże doświadczenie w publikowaniu i rozprowadzaniu prasy wolnej od cenzury. No cóż.. takie czasy..

    Ludzie którzy będą publikowali takie materiały nie muszą mieć kont w bankach ani wielkich majątków. Tych ludzi trzeba będzie już koniecznie wsadzać do więzienia.

  41. Zobacz profil Cicha Woda Cicha Woda napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 16:29

    http://info.wiara.pl/doc/335011.Ks-Dziewiecki-gotowy-na-kare-wiezienia

    Jeżeli ktoś publicznie wypowiada się na tematy światopoglądowe, przeciwko piątemu przykazaniu, to chrześcijanie nie mogą milczeć, a wręcz mają moralny obowiązek zajmować stanowisko w tej sprawie.

    Henryk Przondziono/Agencja GN ©W ten sposób ks. Marek Dziewiecki, psycholog i duszpasterz komentuje decyzję katowickiego sądu w sprawie Alicji Tysiąc. "Jeśli sąd skaże mnie za te słowa, to jestem gotów ponieść karę więzienia" - dodaje. Sąd orzekł, że "Gość Niedzielny" ma przeprosić kobietę i wypłacić jej 30 tys. zł zadośćuczynienia.

    Ks. Dziewiecki nie zgadza się z orzeczeniem sądu, który wskazał m.in., że katolicy mogą wyrażać swoją dezaprobatę moralną wobec wykonywania zabiegu aborcji - nazywać aborcję zabójstwem - ale w sensie ogólnym, a nie w odniesieniu do konkretnej osoby. - Jeśli ktoś publicznie wypowiada się przeciwko piątemu przykazaniu i twierdzi, że można zabijać, to Kościół zawsze będzie mówił, że to zabójstwo. Sąd staje po stronie cywilizacji śmierci, chce zamknąć usta tym, którzy mówią, że człowiekowi nie wolni zabijać człowieka, to cenzura światopoglądowa - powiedział Radiu Plus Radom ks. Dziewiecki.

  42. Zobacz profil Laudamus Te napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 16:32

    http://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/403775,gosc_niedzielny_ma_przeprosic_alicje_tysiac.html

    ale najbardziej ciekawe słowa to

    "chrześcijaństwo jest religią miłości i taki też powinien być język, jakim powinni posługiwać się autorzy katolickiego tygodnika". Tymczasem, uznał sąd, posługiwali się "językiem nienawiści"

  43. Zobacz profil Gandalf Gandalf napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 16:38

    Laudamus

    Jest miłość prawdziwa i miłość fałszywa. Miłość,która polega na nazywaniu zła dobrem, nie jest miłością prawdziwą. Nazywanie zła po imieniu nie musi być mową nienawiści.

  44. Zobacz profil Prorok Prorok napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 16:43

    Posłuchamy tych samych k.... 8 marca na manifach - ich mowy miłości.

  45. Zobacz profil Tomasus1 Tomasus1 napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 16:51

    Chrystusa ukrzyżowali za mówienie prawdy, dziś krzyżują za mówienie prawdy. Odwagi! Nie ma się czego bać - jedyny prawdziwy sąd czeka nas po śmierci.

    Pozdrowienia dla Gościa Niedzielnego, zwłaszcza dla ks.Gancarczyka i innych prześladowanych za głoszenie prawdy

  46. Zobacz profil Hox Hox napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 16:54

    A Alicja Tysiąc to niedoszła morderczyni swojego dziecka.

    Frondę proszę o nieutrudnianie prokuraturze zdobycia mojego IP

  47. Zobacz profil Tomasz A.S. napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 16:55

    @Marcus35 - pomysł wpłat 5 zł bardzo dobry!

    Inne rozwiązanie "finansowe" to np. "Tysiąc" nowych prenumeratorów Gościa Niedzielnego!!!

  48. Zobacz profil Jack_Holborn® Jack_Holborn® napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 16:55

    P.Tysiąc samopoczucie ma dobre. Do czasu. Na razie jest wspierana przez działaczki walczące o jej "godność", być może postarały się dla niej o dobrego prawnika. Ale hałas wokół niej się skończy, pieniążki też, trza będzie odpowiadać na kłopotliwe pytania coraz to doroślejszej córki...Chciałbym zapytać p.Tysiąc: skoro miała wadę aż minus 26 dioptrii (!) to dlaczego dalej lekkomyślnie zachodziła w ciążę? Czy te 30.000 nie będzie teraz po prostu pokryciem kosztów jej lekkomyślności? Decyzja do tej pory niezlustrowanego i niezdekomunizowanego polskiego wymiaru sprawiedliwości, będąca zachętą dla innych matek tego sortu nawet niespecjalnie mnie dziwi.

    @ZeE, kto wyprowadzi ludzi na ulicę, abp Życiński? Na KUL-u bywałem z ciekawości na spotkaniach z Michnikiem, Bartoszewskim, dwoma Żydami z GW, ks.Czajkowskim - to jest towarzystwo z którymi sympatyzują władze tej (niegdyś) szacownej uczelni.

  49. Zobacz profil m m napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 17:02

    @Tomasz A.S. - Tysiąc prenumeratorów jest znacznie lepsze od piątaka. Ja w każdym bądź razie kupuję prenumeratę.

  50. Zobacz profil karol1946 napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 17:09

    p tysiąc chciała zabić swoje dziecko.Dlaczego o tym nie wolno mówić.Komuna wraca.Znowu zaczynam odczuwać obrzydzenie do sądów.

  51. Zobacz profil Aleksander68 Aleksander68 napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 17:13

    Błogosławieni jesteście gdy z Mojego powodu będą wam ubliżać, prześladować was i mówić kłamliwie wszystko co złe przeciwko Wam. Radujcie się i weselcie, gdyż wielka jest wasza nagroda w niebie - Mt 5,11-12 ; Przywołali apostołów i kazali ich ubiczować [...]. A oni odchodzili sprzed Sanhedrynu i cieszyli się, że stali się godni cierpieć dla tego Imienia - Dz 5, 40-41.

  52. Zobacz profil Amarylis Amarylis napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 17:18

    Przeprosiny:

    "Archidiecezja katowicka w Katowicach jako wydawca i Marek Gancarczyk jako redaktor naczelny tygodnika Gość Niedzielny przepraszają panią Alicję Tysiąc za bezprawne porównanie jej do hitlerowskich zbrodniarzy odpowiedzialnych za morderstwa w obozie Oświęcim-Brzezinka oraz za męczeństwo Żydów w gettach. Archidiecezja katowicka w Katowicach jako wydawca i Marek Gancarczyk jako redaktor naczelny tygodnika Gość Niedzielny wyrażają ubolewanie, że przez bezprawne naruszenie dóbr osobistych pani Alicji Tysiąc i używanie języka nienawiści, wyrządzili jej ból oraz krzywdę".

    Ja nigdzie nie widzialem, ze ks.G. ma zaplacic 30 tys srebrnikow.

    Nie ma co plakac.

  53. Zobacz profil Minerwa Minerwa napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 17:20

    JSK - szybko oceniasz innych... Mógłbym o Tobie też napisać coś złośliwego, ale nie zniżę się do Twojego poziomu.

    Czeczot nawiązał do problemu pedofilii w KK i dobrze wiesz, że jest to problem istniejący, masowy, wielokrotnie udowodniony, odszkodowania dla ofiar liczy się w setkach milionów dolarów i jest to problem UZNANY i napiętnowany przez BENEDYKTA XVI ! Nie obraź się, ale nie uważam być był bardziej poinformowany w tym temacie niż Głowa KK. Według mnie, obrazy uczuć religijnych, obrazy - jak piszesz - sakramentu dopuścili się NIE Czeczot, Wojewódzki i inni im podobni, którzy nie są katolikami, a KAPŁANI MOJEJ WIARY, którzy nie mogąc opanować swoich chorych żądz molestują niewinne dzieci, manifestują wrogość do Boga i brak bojaźni przed piekłem. Dla mnie ci "kapłani" to zdrajcy wiary, a ten kto myśli inaczej, to obłudnik !

    Co do Alicji Tysiąc (pisząc A.1000 dopuszczasz się znieważenia, choć na pewno nie jesteś tego świadom) to sąd musiał mieć dowód na przyrównanie Jej do hitlerowskich zbrodniarzy, bo inaczej nie mógłby uzasadnić wyroku, więc choćbyś nie wiem jak chciał, to PRAWDY nie zagłuszysz. Co zrobiłaby Alicja Tysiąc gdyby miała 5 tyś... tego nie wiem. Wiem jednak, że ani Ty ani Tobie podobni nie mają prawa wymuszać decyzji na innych, bo nie wszyscy obywatele w Polsce są katolikami i nie wszyscy kierują się - tak jak Ty - moralnością katolicką, moralnością dziś wątpliwą, bo moralnością którą - jak napisałem na wstępie - najbardziej brukają, kompromitują - a przez to podważają - katoliccy kapłani-zboczeńcy. Jeżeli Alicja Tysiąc planowała aborcję, to sama odpowie za swoje zamiary...przed Bogiem, jeśli Bóg istnieje, albo nie, jeżeli Go nie ma jak sądzi Alicja Tysiąc.

  54. Zobacz profil Byniol Byniol napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 17:30

    Alicja Tysiąc to niedoszła morderczyni swojego dziecka.

    Frondę proszę o nieutrudnianie prokuraturze zdobycia mojego IP.

    "Sąd" proszę o najwyższy wymiar kary.

  55. Zobacz profil Lear Lear napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 17:42

    Byniol, czyli kwestionujesz ustawę o ochronie życia poczętego przyjętą przez Sejm RP po długotrwałych i trudnych negocjacjach w których uczestniczył Episkopat Polski? Zaraz, zaraz to jakieś nieporozumienie. Mamy prawo pod którym podpisali się biskupi polscy. To prawo przewiduje przypadki szczególne w których kobieta ze zdiagnozowaną ciężką chorobą może dokonać aborcji. Czy kwestionujesz tę ustawę?

  56. Zobacz profil Kefas Kefas napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 17:45

    Nie wyobrażam sobie żadnych przeprosin, niech ks. Marek tego nie robi, bo to on ma rację. Może jednak odwołanie do Sądu Najwyższego...

  57. piątek, 5 marca 2010, 18:16

    ZaE popieram w 100%. A może powtóryć to publicznie co powiedział ks. Gancarczyk i niech 1000 składa 100 000 pozwów.

  58. Zobacz profil Madej8 Madej8 napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 18:17

    To walka z mocami ciemnosci!!! Modlmy sie za ks.Gancarczyka, by sie nie poddawal, trza sprawe ciagnac dalej.

    Nadszedl czas dzialac, ludzie wyjada na ulice.

  59. Zobacz profil Minerwa Minerwa napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 18:19

    Ad. Lear.

    Widzisz, Ty mówisz o prawnych faktach, a inni o tym, jak prawo w ich mniemaniu powinno decydować, innymi słowy "sąd sądem, ale prawo musi być po naszej stronie" ! To taka "demokracja-inaczej".

  60. Zobacz profil Jack_Holborn® Jack_Holborn® napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 18:27

    @Minerwa, co tu ma do rzeczy, czy ktoś jest katolikiem, czy ateuszem? Przecież nawet dla niewierzącego chyba jest jasne, iż w chwili poczęcia mamy do czynienia z organizmem z zakodowanymi danymi na temat wszystkich cech, a którego rozwój płodowy jest tylko jednym z etapów trwającego do śmierci rozwoju. Różnica między nami sprowadza się do kwestii etycznych. Nawiasem pisząc po co ryzykujesz zbrukanie swojej moralności wchodząc do portalu wyznawców moralnie wątpliwego Twoim zdaniem katolicyzmu?

    @Kropelka, jasne, że pójście ks. Gancarczyka do ciupy by miało wymowę, męczennicy zawsze zwracali na siebie uwagę. Byłoby to pobudzające jak uderzenie obuchem dla tych katolików, co żyją w obojętnym na wszystko letargu. Ale ewentualne przeprosiny księdza to nasza wspólna klęska. Módlmy się o siłę dla niego.

  61. Zobacz profil Minerwa Minerwa napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 18:42

    Ad. Jack_Holborn.

    A twoim zdaniem katolicyzm jest czysty moralnie ?

    Pytam nie o wzniosłe hasła, a o m/in. zachowania przytoczone wyżej ?

    Tak powinna wyglądać moralność ?

  62. Zobacz profil Amarylis Amarylis napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 18:57

    @Jack

    Wedlug wielu katolikow pewne cechy nie sa zakodowane w chwili poczecia, tylko dopiero po urodzeniu.

  63. Zobacz profil rozkat rozkat napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 19:00

    @m, masz rację! Też kupię prenumeratę "Gościa Niedzielnego". Zresztą z zakupem w kiosku bywa czasami spory problem, stąd pomysł jak znalazł. Ciekawe, że w kioskach chowają takie gazety pod ladę, bo nie wypada eksponować na wierzchu. Za to gołe tyłki oblepiają całe witryny. Takie mamy czasy. Jak to @Gandlaf słusznie zauważył, szykujmy się na działalność podziemną. Może jednak nie będzie aż tak źle.

    "Gość Niedzielny" ma jak na razie większy nakład niż czerwona "Polityka".

  64. Zobacz profil Jacol Jacol napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 19:03

    Ciekawe, kiedy wybudują dla nas cyrk Nerona.

  65. Zobacz profil Lear Lear napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 19:05

    Byniol,Gandalf,Jack_Holborn:

    W medycynie zdarza się, że rodzą się bliźnięta syjamskie. Mają wspólne organy, często wspólne serce. Jedno z nich umiera, niestety. Musi umrzeć, bo jest zbyt malutkie, aby mógł się udać przeszczep. Kto zatem zgrzeszył? Czy był to grzech śmiertelny? Czy wybór między zdrowiem i życiem mamy a dziecka nie jest pewną analogią? Nikt przy zdrowych zmysłach nie kwestionuje duchowych cech dzieci nienarodzonych, niemniej jednak byłoby nadużyciem stawiać życie dziecka ponad życiem matki.

  66. Zobacz profil rozkat rozkat napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 19:07

    Mam nadzieję, że ksiądz Gancarczyk będzie dalej twardo stał po stronie prawdy i się nie ugnie. Będę się za niego modlić!

  67. Zobacz profil Zbieg56 Zbieg56 napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 19:10

    @ ZaE

    @ Prawdziwa Prawica

    Poparcie pełne i bezwarunkowe.

    Niech ks.Gancarczyk nie nasłuchuje dzwoneczka otuchy.

    Niech ks. Gancarczyk usłyszy GŁOS DZWONU.

  68. Zobacz profil Darek44 Darek44 napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 19:21

    Cieszę się, że w moim kraju w końcu dzieje się coś prowadzącego nas w kierunku nowoczesnej Europy a katolicy przestają mieć monopol na opluwanie ludzi w imię swoich subiektywnych zasad. Drodzy katolicy - nikt wam nie karze usuwać ciąż. Pozwólcie jednak reszcie społeczeństwa żyć po swojemu. Decyzja polegająca na wyborze wzroku umożliwiającego opiekę nad pozostałymi dziećmi a dokonaniem aborcji na pewno nie była łatwa dla Pani tysiąc. Kim wy do cholery jesteście, żeby ją oceniać i nazywać morderczynią? Ciągle słyszę to wasze gadanie o miłości. A gdzie jest wasza miłość do innowierców, homosexualistów, komunistów, niekatolików, wszystkich tych, którzy chcą żyć inaczej niż według waszych zasad? Żyjcie jak uważacie za właściwe i odwalcie się od reszty społeczeństwa.

  69. Zobacz profil Jack_Holborn® Jack_Holborn® napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 19:22

    @Minerwa, katolicyzm jest czysty moralnie, ale przytoczone przez Ciebie zachowania dotyczą księży, którzy bywają niedoskonali, bo są tylko ludźmi jak my. Zresztą rok temu papież zarządził bardziej bezwzględne oczyszczanie seminariów z wszelkich, nawet niewinnych przejawów pedalstwa, pewnie słyszałeś. I jeszcze jedno: hola hola, ci wymienieni przez Ciebie, "którzy nie są katolikami" też dopuszczają się obrazy uczuć religijnych! Wierzę, że miałeś co innego na myśli, ale wyszło, że niekatolicy obrażający uczucia religijne katolików są z odpowiedzialności zwolnieni. Poza tym to nie jest artykuł o zboczeniach w Kościele.

    @Lear, masz słuszność, tylko że ja chciałem wyrazić swoje przekonanie, iż życie matki i dziecka, nawet nienarodzonego jest RÓWNIE cenne.

    Pozdrawiam.

  70. Zobacz profil Gandalf Gandalf napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 19:27

    @lear,

    O czym Ty w ogóle mówisz?

    Jasne że ludzie umierają z powodu, chorób starości i wielu innych niezawinionych przez człowieka sytuacji.Sprzeciw wobec aborcji zawsze dotyczy sytuacji zawinionej przez człowieka. Czy Ty naprawdę jesteś tak głupi jak Animavilis? On napisał że pierwszą przyczyną śmierci w Europie są naturalne poronienia! Rozumując w ten sposób mozna powiedzieć że pierwszą przyczyną śmierci na świecie jest starość. Na nią umiera chyba najwięcej ludzi.

    Parafrazując tytuł filmu Zanussiego można powiedzieć że pierwszą przyczyną śmierci człowieka jest jego poczęcie. Nie podejrzewałem Cię o głoszenie takich absurdów.

  71. Zobacz profil Gandalf Gandalf napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 19:35

    @Lear

    Czym innym jest konsensus polityczny w sprawie zgody na prawo które jest mniejszym złem. Episkopat zgodził się na aktualnie obowiązujące prawo dlatego ponieważ nie było żadnej realnej mozliwości uchwalenia lepszego prawa.

    Czym innym jest moralne potępienie osób które korzystają z tego złego prawa. W Polsce jest prawo do rozwodów i zawierania ponownych małżeństw co nie oznacza, że Kościół nie może krytykować ludzi, którzy tak postępują.

  72. Zobacz profil Ziutek1975 Ziutek1975 napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 19:39

    Źle się dzieje w Polsce, oj źle... Przepraszać za to że się jest niewinnym i za mówienie prawdy??? NIGDY!!!

  73. Zobacz profil Lear Lear napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 19:50

    Gandalf, Nie czuję podobieństwa pomiędzy ustawami o których piszesz. Ustawa o ochronie życia poczętego powstawała w atmosferze bardzo gorącej, to prawda, został zawarty consensus. Ufam, że ten consensus został zawarty za przyzwoleniem Stolicy Apostolskiej. Nie ma bowiem innej możliwości.

    Tym bardziej proszę odpowiedz mi na wątpliwości względem dzieci syjamskich. Które z nich powinno żyć? Czy skracając życie jednego dzieciątka popełniamy grzech śmiertelny?

  74. Zobacz profil Lear Lear napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 20:02

    Gandalf, czy Pan Jezus nie powierzył ludziom troski o zbawianie Świata? czy to my jesteśmy wybrani, żeby dać owoc? Dla obrony życia można zgrzeszyć, można pobić (ale nie zabić) aborcjonistę, żeby się opamiętał. Ale przede wszystkim musimy przyjść do Pana Jezusa razem. Wszyscy bez wyjątku.

  75. Zobacz profil wojtek d wojtek d napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 20:14

    Teraz w sądach Prawda nie jest Prawdą

    Prawda = lewo

    GN + ks Gancarczyk - BRAWO , NIE PODDAWAĆ SIĘ

    Kilku forumowiczów pisało o więzieniu - to byłoby dobre .

    Ale lewicowe media i sprawiedliwość WĄTPLIWA na to nie pozwoli - bedzie komornik lub zablokowanie konta .

    Tylko co zrobią jak nie będzie przeprosin ??? Nowy wyrok .

    Prawnicy podpowiedzcie !!!!!!!!!!

    Kupowanie GN jest oczywiste jednak:

    Proponuje wpisywać swoje pomysły na temat

    JAK WESPRZEĆ JASNO , WYRAŹNIE I JEDNOZNACZNIE

    Gościa Niedzielnego i ks. Gancarczyka ????

    NIECH BĘDZIE TO NASZA KATOLICKA FETA , NASZE NON POSSUMUS

  76. Zobacz profil Lear Lear napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 20:18

    Wojtku świętuj sobie. Aborcjoniści się cieszą.

  77. Zobacz profil Gandalf Gandalf napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 20:29

    Lear

    Ostrzegam nie mam zwyczaju rozmawiać z ateistami i prowokatorami. Jak wyczuję że zachwujesz się w podobny sposób: koniec gadki.

    Consensus w sprawie ustawy o ochronie życia poczętego został przyjęty na wyraźny apel Ojca Świętego do parlamentarzystów katolickich. Został on wystosowany nie dlatego że Ojciec Święty popiera prawo do aborcji w tych przypadkach o których mówi ustawa, tylko dlatego że nie przyjęcie tej ustawy mogło spowodować uchwalenie ustawy o wiele gorszej. Czy to jest jasne..?

    Pytanie w sprawie bliźniąt syjamskich jest pytaniem klasycznym. Odpowiedź jest taka: należy ratować to dziecko które ma większe szanse na przeżycia. W takim działaniu nie chodzi o to by skracać życie jednego dziecka, chodzi raczej o to żeby uratować życie przynajmniej jednego dziecka. Oczywiście po wyczerpaniu wszystkich możliwości uratowania obydwu dzieci.

    Moje porównanie prawa do zabijania nienarodzonych do prawa rozwodowego nie ma na celu jakiegoś zrównania tych praw. Chodziło mi tylko o to, że istnieją takie prawa państwowe, które z punktu widzenia etyki katolickiej są niemoralne a które jednak są legalne.

    Kościół nigdy nie zaaprobował prawa do powtórnego ślubu dla katolików mimo, że w prawo państwowe taką możliwość dopuszcza.

    Przyznam że nie rozumiem jakiemu celowi miało służyć to pytanie. Ostrzegam ponownie: jeśli to jakaś kolejna prymitywna prowokacja to koniec rozmowy jest pewny.

  78. Zobacz profil Gandalf Gandalf napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 20:31

    #Lear

    Twój drugi tekst o

    - powierzaniu ludziom troski o zbawienie świata

    - zabijaniu aborcjonisty

    - czy jakimś tłumnym przychodzeniu do Jezusa.

    Jest w moim odbiorze tak niejasny, że nie nadaje się do żadnego komentarza z mojej strony.

  79. Zobacz profil Lear Lear napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 20:32

    Gandalf, cieszę się że dałeś się złapać. Jestem katolem jak ponad miliard ludzi na świecie. Jednak widać niekonsekwencję w podejściu do kwestii życia w Kościele. Nie mam problemów z zaakceptowaniem prawa. Twoje zdenerwowanie jest nie na miejscu. Intuicja mi podpowiada, że Kościół "czołgisty" nie przemawia do współczesnego człowieka. Widać ludzie nie rozumieją czym jest aborcja -jak wielkim jest spustoszeniem. Z drugiej strony katolicy tacy jak Ty powinni się określić, czy zmierzają do zmiany prawa i ustanowieniu bardziej rygorystycznego, czy akcpetują obecny stan.

    Swego czasu napisałem list do biskupa Michalika, że kolejne zmiany w prawie nic nie zmienią - to będzie papierkowa robota. Jeśli kobieta zechce zabić dziecko to wyjedzie do Hiszpanii. Ludzi trzeba zmieniać od serca.

  80. Zobacz profil Animavilis Animavilis napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 20:42

    @Leaar

    Czy Ty jesteś taki głupi jak Gandalf, że w dajesz się wciągnąć w rozmowę z nim?

    Człowiek ten nie jest w stanie pojąć swoim bystrym inaczej umysłem, że RZECZYWIŚCIE używając zdrowo zakręconej prolajferskiej logiki to właśnie samorzutne naturalne poronienia, a nie aborcja są przyczyną największej ilości zgonów ludzi w Europie.

    Stwierdzenie to, logiczne do bólu, ale jak widać bardzo trudne do objęcia przez gandalfopodobne umysły impregnowane na logikę, jest bezpośrednią konsekwencją praktycznego stosowania frondalnej retoryki zgodnie, z którą ludzkie zarodki są ludźmi i umierają zabite na skutek aborcji. Bo jeżeli uznamy za fakt, że człowiek-zarodek umiera na skutek aborcji, która jest de facto sztucznym inwazyjnym poronieniem, to jak mamy nie stwierdzić, chcąc zachować elementarną spójność logiczną, że człowiek-zarodek umiera także na skutek naturalnego samorzutnego poronienia? To dokładnie tak jakby twierdzić, że prawdziwa śmierć narodzonej osoby to tylko ta spowodowana przez zabójcę a nie ta spowodowana np. przez raka.

    Dodając do tego realny kontekst liczbowy dochodzimy do bezdyskusyjnej konkluzji, że ilość śmierci ludzi-zarodków na skutek aborcji jest o wiele mniejsza niż ilość śmierci ludzi-zarodków na skutek naturalnych poronień.

    Natomiast mający odwrócić uwagę prześmiewczy bełkot, że przyczyną śmierci jest starość nic tu nie zmieni, bo to właśnie prolajferzy narzucając taki sposób myślenia o ludzkich zarodkach, tzn. jako o ludziach, stworzyli uzasadnienie dla prawdziwości stwierdzenia, że najwięcej ludzi w Europie (i na świecie) umiera na skutek naturalnych poronień (przypominam: 50 do 60% wszystkich ciąż).

  81. Zobacz profil Animavilis Animavilis napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 20:48

    I jeszcze jedno:

    Może wielebny wszystkowiedzący Gandalf poddający niefrasobliwie pustej krytyce moje twierdzenie w tym względzie zasięgnie u adminów Frondy informacji w przedmiocie przyczyny tajemniczego zniknięcia w dniu dzisiejszym artykułu, którego tytuł stanowiło właśnie kłamliwe stwierdzenie o aborcji jako przyczynie największej ilości zgonów ludzi w Europie?

    Co było owodem tego tajemniczego zniknięcia owej informacji?

    Jak już pytałem: cud czy może jednak wstyd?

  82. Zobacz profil Condense Condense napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 21:01

    &Animalvils

    wystarczy wejść w zakładkę ,,Informacje" i przejśc na stronę oznaczoną cyferką 2 :)

    trochę techniki i ....;)

  83. Zobacz profil Gandalf Gandalf napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 21:04

    @lear

    Rozmawiamy dalej. Pomijam milczeniem dywagacje animivilisa, bo odpowiadać na ten stek głupot nie ma sensu. Raz odpowiedziałem i ten kretynek już się ze mną spoufala.

    Lear: Kościół patrzy na człowieka wielwymiarowo. Kościół wcale nie uważa że wprowadzenie prawa absolutnie zakazującego aborcji całkowicie rozwiąże ten problem. Kościół doskonale wie, że ludzi trzeba zmieniać od serca i takie działania podejmuje przede wszystkim. Kościół działa jednak w wielu wymiarach. Jest to działanie w wymiarze duchowym ale także w wymiarze moralnym, prawnym, politycznym, dyplomatycznym, ekonomicznym czy naukowym. Kościół swoim działaniem obejmuje wszystkie dziedziny życia ludzkiego, nie lekceważąc żadnej z nich. Każda z nich odgrywa bowiem dużą rolę w prowadzeniu ludzi do zbawienia. :)

  84. Zobacz profil Gandalf Gandalf napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 21:08

    @Condense

    Nie ucz debilka techniki. Niech debilek myśli że admini przeczytali jego debilny tekst o naturalnych poronieniach i przestraszyli się "inteligencji" w nim zawartej. Powtarzam debilków najlepiej jest pozostawić sam na sam z ich debilnymi tekstami. Wtedy czują się najlepiej. :)

  85. Zobacz profil Lear Lear napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 21:16

    Animavilis, Przez przypadek właśnie wczoraj długo rozmawiałem z moim przyjacielem, który jest biotechnologiem. Przez blisko godzinę omawialiśmy kwestię "życia" w sensie energii, która pobudza amonokwasy do życia. Otóż kumpel stiwerdził, że ostatnie dane mówią, że gdzieś w Bostonie "stworzyli" kawłeczek RNA ale niestety się nie rusza... Tak więc, zeby zrozumieć czym JEST ŻYCIE trzeba z pokorą spojrzeć kim my jesteśmy.

    Gandalf, cieszę się że Cię sptoałem. Kocham Kościół. i tyle. Resztę nich zjedzą motyle.

  86. Zobacz profil Condense Condense napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 21:17

    Zgadzam się Gandalfie w całej rozciągłości i pozdrawiam.

    Przez 40 dni postanowiłem sobie być mniej cięty na głupotę .

  87. Zobacz profil JSK JSK napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 21:26

    Minerwa - jak widzę spornego artykułu nie czytałeś. Rozbraja mnie Twoja wiara w sądy. Znów przypomnę nie tak odległe lata osiemdziesiąte i wyroki jakie wtedy zapadały. Powtórzę przeczytaj artykuł, zapoznaj się z wypowiedziami pani Alicji.

    Co do pedofilii nikt dziś nie ukrywa, że ona nie występuje. Natomiast zarówno Ty mówiąc o jej masowości dokonujesz przekłamania i pomówienia. W Irlandii dokładnie wyliczono, że od 1950 do 1995 roku 3,6% księży dopuściło się tej zbrodni. Dla Twojej informacji w Diecezji Bostońskiej/tam gdzie było najwięcej przypadków pedofilii/ i okazało się , że w ostatnich 20 latach nauczyciele popełniają dokładnie 2 razy więcej tych przestępstw /licząc procentowo, nie w liczbach bezwzględnych/.Warto pamiętać, że szkoły nie płacą odszkodowań więc duży procent zostaje nie ujawnionych. Czy postawisz twierdzenie że nauczyciele masowo dopuszczają się pedofilii ? nie radzę bo mogą Cię pozwać i przegrasz sprawę. Dlatego uważam, że kara na TOK FM które to powtórzyło kilka razy była słuszna i niema to nic wspólnego z moralnością katolicką. Tylko z ogólnymi zasadami sprawiedliwości ponieważ niewolno rozpowszechniać kłamliwych informacji.

  88. Zobacz profil Zgierzanin Zgierzanin napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 21:40

    że tak się wtrące: a co ma piernik do wiatraka, zło jest złem a tym bardziej z premedytacją popełniane przez ludzi z tzw. powołaniem do szeżenia dobra. to że inni są gorsi nie oznacza że ci są dobrzy a na księżach katolickich spoczywa szczególna odpowiedzialność, za zawód jaki wykonują bo to nie jest powołanie i żebraczy chleb tylko bardzo dobrze płatna praca

  89. Zobacz profil Gandalf Gandalf napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 21:58

    Pytanie:

    Ktoś chce polemizować ze Zgierzaninem..?

    Ja powiem w dwóch zdaniach:

    1. Gdyby taki typ pojawił się w moim mieszkaniu z podobnym tekstem to zrzuciłbym go se schodów.

    2. To byłaby moja jedyna odpowiedź: wymowna, konkretna i na pewno dla niego zrozumiała.

  90. Zobacz profil JSK JSK napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 22:04

    Zgierzanin: Minerwa twierdził, że postępujemy w/g mentalności Kalego gdy karzą TOK FM to dobrze, gdy GN to źle. Próbowałem mu wytłumaczyć, że są to sprawy nie do porównania. Zgadzam się, że zło jest złem. Zbrodnia dokonana przez kapłana jest ogromnym zwycięstwem szatana. Ale nie wolno twierdzić, że kapłani masowo popełniają zbrodnie. Podałem dane które wskazuj, że nie może być mowy o masowości pedofilii.

    Widzisz nie wiem ilu i jakich znasz księży ale u tych których ja znam to jest powołanie. To że nie jest to żebraczy chleb ? cóż ja i każdy katolik mam obowiązek dbania o dobro wspólne jakim jest parafia. Uprzedzając zarzut wypasionych aut/to chyba ostatnio jest najbardziej popularne/ proszę zastanów się jakim samochodem powinien jeździć ksiądz ?

  91. Zobacz profil Lear Lear napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 22:06

    Gandalf, oooj Gandalf. A dokąd te schody prowadzą? Chyba nie... nie - do piekła. Tutaj totalnie się rozmijamy. Uważaj na siebie. Pozdrowienia z chmurki-pagórki.

  92. Zobacz profil Gandalf Gandalf napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 22:19

    @Lear

    Oczywiście żartowałem. Nie mam zamiaru iść do więzenia czy do piekła przez jakiegoś Zgierzanina.

    Odpowiadam na pytanie:

    Te "schody" mogłyby doprowadzić Zgierzanina do uzdrowienia. :)

  93. Zobacz profil Animavilis Animavilis napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 22:22

    @Condense

    Dzięki za wskazówkę techniczną. Rzeczywiście uniosłem się pychą myśląc, że to z mojego powody artykuł został usunięty. Został "zaledwie" szybciutko przesunięty "na tyły" tak by niepotrzebnie nie drażnił oczu wrażliwych na przekłamania i manipulacje.

    Szkoda tylko, że dobre wrażenie na twój temat prysło jak bańka mydlana kiedy "zgodziłeś się w całej rozciągłości" z trollem Gandalfem w określeniu mnie "debilkiem" a mojego tekstu "jako "debilny" chociaż oczywiście osobnik ów nie był w stanie wydalić z siebie nawet śladu kontrargumentu w stosunku do mojego ściśle logicznego wywodu.

    Ale ten troll już tak ma - inwektywy ad personam i zero odniesienia do meritum. Klasyka.

    Zauważ, że werbalna agresja w jego wydaniu szybko przeradza się w formułowane wprost deklaracje użycia przemocy wobec niewygodnych dyskutantów: następnego w jego mniemaniu "nieprawomyślnego" frondowicza chciałby "se" zrzucić ze schodów. I to byłaby jego jedyna "odpowiedź" na wpis Zierzanina. No, cóż jak się nie ma prawdziwych odpowiedzi opartych o argumenty to dobre jest zrzucanie ze schodów. Problem jest tylko jak trafi taki inteligentny inaczej na silniejszego - bo taki wyrywny gandalfopodobny kozak na ten przykład przy mnie mógłby się mocno zdziwić - samemu turlając się chybcikiem ze z tych schodów w ramach "wymownej, konkretnej i zrozumiałej" odpowiedzi z mojej strony na jego bluzgi.

  94. Zobacz profil Gieniu Gieniu napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 22:37

    animivalis jak na razie to ty bluzgasz prymitywie, to nie forum Onetu, tu nikt nie poklepie cię po ramieniu i powie ,ale żeś dowalił "czarnym stonkom" . Gandalf wyraża tylko swoje zdanie w sposób jasny i przejrzysty w przeciwieństwie do ciebie, wulgarnych określeń używa bardzo rzadko, choć czytając te twoje bzdety i wiecznie te same zarzuty wyjaśniane setki razy, sam mu się dziwie że jest tak opanowany

  95. Zobacz profil brmario napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 23:00

    Mówiąc językiem miłości:

    Kochana Mamusiu, przepraszam, że z miłości poczęłam się w twoim łonie i przeze mnie możesz stracić najukochańszy wzrok, dlatego kochając Cię, proszę z miłości, żeby nie odkreślić tego językiem nienawiści mówiąc "zamorduj"; zgaś moją miłość, niech odpoczywa ona w pokoju i miłości wiecznej. Ukochana córeczka.

  96. Zobacz profil Edwardo Edwardo napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 23:00

    Aborcjoniści nie mają się z czego cieszyć.

    Cel nie zostal ostatecznie osiągnięty i ofiara żyje.

    Żyje za 30 tysięcy.

  97. Zobacz profil brmario napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 23:01

    Mówi się, że miłość ślepa jest.

    A tam gdzie nie chcą ślepoty nie chcą także miłości.

  98. Zobacz profil Tomasz A.S. napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 23:17

    @Gandalf wyrażam Ci moje wielkie uznanie za cierpliwość i wytrwałość w walce z trollami. Chociaż, to chyba nie trolle, to głupolle.

  99. Zobacz profil Minerwa Minerwa napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 23:39

    Gandalf - ja ofiaruję modlitwę za twoje nawrócenie. (patrz modlitewnik).

  100. Zobacz profil Prosper Prosper napisał/a:

    piątek, 5 marca 2010, 23:46

    Ten wyrok, to nie tyle kompromitacja, co hańba polskiego sądownictwa.

  101. sobota, 6 marca 2010, 05:56

    Zgadza się - ten wyrok przywodzi wspomnienie najczarniejszych czasów komuny.

  102. sobota, 6 marca 2010, 05:57

    Amarylis napisał:

    " "Archidiecezja katowicka w Katowicach jako wydawca i Marek Gancarczyk jako redaktor naczelny tygodnika Gość Niedzielny przepraszają panią Alicję Tysiąc za bezprawne porównanie jej do hitlerowskich zbrodniarzy odpowiedzialnych za morderstwa w obozie Oświęcim-Brzezinka oraz za męczeństwo Żydów w gettach. "

    .

    Po pierwsze, to jest poprzednie orzeczenie.

    Po drugie - wczytaj się w ten bełkot wnikliwie.

    Wynika z niego, ni mniej ni więcej, że Zarówno Kuria, jak i ks.Gancarczyk - mają przeprosić za ... "męczeństwo Zydów w gettach".

  103. sobota, 6 marca 2010, 05:59

    Lear napisał:

    " Mamy prawo pod którym podpisali się biskupi polscy. To prawo przewiduje przypadki szczególne w których kobieta ze zdiagnozowaną ciężką chorobą może dokonać aborcji."

    .

    Tyle, że akurat przypadek tej pani - nie wyczerpywał znamion ustanowionego kompromisu, dotyczącego dopuszczalności aborcji.

    .

    Skierowanie do aborcji dał Alicji Tysiąc jej lekarz rodzinny, internista, który w żadnej mierze nie mógł być kompetentny przy orzekaniu o tak szczegółowej kwestii. Dysponując tym zaświadczeniem, Alicja Tysiąc zgłosiła się do kliniki w Warszawie, gdzie miano dokonać aborcji. Przyjął ją wybitny ginekolog, prof. Romuald Dębski, który – dodajmy – nie identyfikuje się z ruchem obrońców życia, a w jego klinice dokonywane są aborcje. W wyniku konsultacji stwierdził jednak, że pogarszanie się wzroku Alicji Tysiąc jest konsekwencją jej choroby i następowałoby bez względu na to, czy rodziłaby dzieci, czy nie. Dwie pierwsze ciąże, rozwiązane za pomocą cesarskiego cięcia, jak stwierdzili lekarze, także nie miały wpływu na stan jej zdrowia. Zalecono jedynie, aby poród odbywał się nie w sposób naturalny, lecz przez cesarskie cięcie. W tej sytuacji prof. Dębski odmówił przeprowadzenia aborcji. Podobne stanowisko w tej sprawie zajął także prof. Jerzy Szaflik, krajowy konsultant w dziedzinie okulistyki. Podsumowując – skoro specjaliści z zakresu medycyny stwierdzili, że w przypadku Alicji Tysiąc nie zaszły okoliczności przewidziane prawem do skorzystania z możliwości aborcji, nie mogła z tego prawa skorzystać. Nie spotkała ją więc żadna niesprawiedliwość.

  104. sobota, 6 marca 2010, 06:00

    Minerwa napisała:

    " Co do Alicji Tysiąc (pisząc A.1000 dopuszczasz się znieważenia, choć na pewno nie jesteś tego świadom) to sąd musiał mieć dowód na przyrównanie Jej do hitlerowskich zbrodniarzy, bo inaczej nie mógłby uzasadnić wyroku, ".

    Gdybyś zapoznał się z tekstami publikowanymi w GN, musiałabyś przyznać. że w żadnym z artykułów NIE BYŁO POROWNANIA ALICJI TYSIAC DO HITLEROWSKICH ZBRODNIARZY.

    .

    Natomiast ja - ośmielę się tutaj napisać, iż sędzia polskiego Sąd wydając ten wyrok, w swojej mentalności niewiele od nazistów odbiega.

    .

    .

    " Wiem jednak, że ani Ty ani Tobie podobni nie mają prawa wymuszać decyzji na innych, bo nie wszyscy obywatele w Polsce są katolikami i nie wszyscy kierują się - tak jak Ty - moralnością katolicką, "

    .

    Sprzeciw wobec zabijaniu dzieci nienarodzonych, deklaruje każda osoba, której nie jest obcą zwykła etyka - do tego nie potrzeba wcale być katolikiem.

  105. Zobacz profil Gandalf Gandalf napisał/a:

    sobota, 6 marca 2010, 08:27

    @Klara,

    Brawo, myślałem że już nikt tutaj nie napisze prawdy o tej sprawie.

    Samo tylko narzekanie na sąd to za mało. Potrzebne są dokładne i rzetelne informacje o tej sprawie. Dzięki. :)

  106. Zobacz profil Emilka Emilka napisał/a:

    sobota, 6 marca 2010, 10:03

    I COBY TU NIE PISAĆ, CZAS DOKONANY W SPRAWIE TYSIĄC.

    PIĘŚCI SIĘ SAME ZACISKAJĄ!!!!!

  107. Zobacz profil Condense Condense napisał/a:

    sobota, 6 marca 2010, 10:18

    &Animalvils

    nie jestem złotym obolem aby mógł podobać się wszystkim i robić dobre wrażenie na wszystkich :), i .... mnie to obchodzi w przeciwieństwie do opinii jaką wystawi mi Najwyższy .

    W temacie twoich wpisów pozwolisz , że nie będę się wypowiadał bo z tej dyskusji raczej światło nie wyniknie bo zgasi je zapalczywość.

    I jeszcze jedno w temacie ,,techniki" to tak na marginesie poznałem kiedyś człowieka który permanentnie używał zwrotu a jego zapis fonetyczny byłby taki ,,wis niwis ja ci wszystko wytłumace ).

    Zatem wis niwis ja Ci wszystko wytłumace :)

    każdy news w dziale informacje ma w górnej linijce takie dane jak /dodane przez/kategorie /datę dodania więc zapraszam do dokładnego czytania nagłówka z inf.albo tropienia kolejnego przekłamania ,manipulacji,szwindla itd.itp .

  108. Zobacz profil Gandalf Gandalf napisał/a:

    sobota, 6 marca 2010, 10:56

    @Condense,

    Daj spokój. Tłumaczenie Animavilisowi czegokolwiek to kopanie się z koniem. Konia trzeba w cugle i batem a nie kopać się z nim na kopyta. W walce na kopyta koń zawsze wygra z człowiekiem. Powtarzam: bat i cugle.

  109. Zobacz profil handcuff handcuff napisał/a:

    sobota, 6 marca 2010, 11:48

    Przebacz, Boże, pani Alicji, bo chyba nie wie, co czyni...

  110. Zobacz profil Condense Condense napisał/a:

    sobota, 6 marca 2010, 13:08

    Tak jak mawiał mój istruktor :)

    przypomniała mi się taka historia ,

    pewnego razu agresywny hucuł Bartuś wydostał się z boksu i wesoło hasał po stajni , wszyscy pouciekali łącznie z moją osobą a szczególnie ciało instruktorskie które negowało używania takich pomocy jak palcat.Naprzeciw Bartusia stanął wspomniany instruktor i kropnoł go trzonkiem palcata w czółko , Bartuś stanął zdziwiony i czmychnął spokojnie do swojego boksu :)

  111. Zobacz profil Gandalf Gandalf napisał/a:

    sobota, 6 marca 2010, 13:17

    @Condense

    No tak: instruktor wygrał jak człowiek z koniem ale nie dał się sprowadzić do poziomu konia.

    Bardzo spodobała mi się ta historia. Wynika z niej że nawet koń jak spotka człowieka to może się zmienić.

    Na Animavilisa nie ma jednak co liczyć. To jest koń człekokształtny z takimi mieszańcami zawsze jest najgorzej ;)

  112. Zobacz profil natasza natasza napisał/a:

    sobota, 6 marca 2010, 15:22

    zycie plodu rowne zyciu np 10 latka ? nie badzcie hipokrytami bo pewnie wolelibyscie zeby zona poronila 5 razy niz stracic 10 letnie dziecko. jeszcze niedawno nie wkladano wiele wysilku w wychowanie i rozwoj dzieci do ok 7 roku zycia bo byla duza smiertelnosc i sie poprostu nie oplacalo a teraz w 21 wieku oplakuje sie nawet embriony na szalkach petriego...

  113. Zobacz profil Gandalf Gandalf napisał/a:

    sobota, 6 marca 2010, 16:25

    Drodzy,

    Mamy tu znowu nataszę :(

    Proszę i przypominam: nie odpowiadamy na prowokacje , tej znanej już tutaj bardzo dobrze użytkowniczki. :)

  114. Zobacz profil Animavilis Animavilis napisał/a:

    sobota, 6 marca 2010, 19:51

    @Gandalf

    @Condense

    Co Wam odbiło z tymi końmi?

    Mieliście z tymi sypatycznymi stworzeniami jakieś przykre doświadczenia?

    A może kopnęły Was swego czasu w głowę?

    Wcale bym się nie zdziwił przyglądając się Waszej aktywności na Frondzie (z tym że Gandalf dostał chyba nieco mocniej - podkutym kopytem...).

    Drodzy frondziani koniarze.

    W cugle, batem i palcatem to sobie możecie swoje matki, żony i kochanki.

    Ze mną musicie na argumenty, a że tych nie macie to jak koniki brykacie (ale mi się piknie zrymowało!).

    W każdym razie nie tylko koń by się uśmiał z Waszych końskich elukubracji.

    Ja uśmiałem się zdrowo również - o czym z przyjemnością donoszę:)

  115. Zobacz profil Adam122 Adam122 napisał/a:

    sobota, 6 marca 2010, 20:30

    Gandalf, uchodzisz tutaj za Guru, ale tępy łeb z Ciebie. Katolik, który brata swego zrzucasz ze schodów? Zaraz napiszesz, że prowokator ze mnie. Nie! Kolego, normalny dojrzały facet, z innym niż Ty poglądem na życie. I tak jak Ty, gdybyś stanął w drzwiach mego domu z krzyżem w ręku, powiedział bym Ci - idź, obudź się. A nie zepchnąłbym ze schodów. Rozumiesz różnicę, czy wytłumaczyć jak dziecku?

  116. Zobacz profil Adam122 Adam122 napisał/a:

    sobota, 6 marca 2010, 20:32

    Animavilis, witam jedynego myślącego podobnie do mnie.

  117. Zobacz profil Jerzyk12 Jerzyk12 napisał/a:

    sobota, 6 marca 2010, 21:15

    @Animavills, Adam122...

    Chłopaki, dajcie juz spokój temu Gandalfowi. ToĆ zawału chłop zaraz dostanie. A przyznacie pewnie, że Fronda bez Gandalfa to jak Watykan bez papieża. Pozdrawiam was (na 501)

  118. Zobacz profil Gandalf Gandalf napisał/a:

    niedziela, 7 marca 2010, 11:49

    @adam122

    Ostrzegałem: nie mam zamiaru rozmawiać z Tobą w ten sposób. Tekst ze schodami był żartem. Odnosił się on do bezczelności człowieka, który będąc na forum katolickim nazywa posługę kapłańską zawodem. Już za coś takiego powinien być zbanowany czyli mówiąc innymi słowami: "zrzucony ze schodów". Teraz już rozumiesz? Jak Ty bys zareagował gdybym przyszedł to Twojego domu i oznajmił Ci z uśmiechem na twarzy że uważam Twoją żonę za prostytutkę. Poczęstowałbyś mnie wtedy kawą..?

  119. Zobacz profil Condense Condense napisał/a:

    niedziela, 7 marca 2010, 15:15

    @Animavills

    winszuję dobrego samopoczucia ;)

    to ja w dobrej wierze poświeciłem czas na tłumaczenie jak działa ,,technika" a Ty jak widzę wolałeś odnalezć drugie dno w historyjce o Bartusiu:).

    Na rynku jest wiele poradników dotyczących umiejętności logicznego czytania ze zrozumieniem, polecam lektórze ale nie będę sugerował żadnych konkretnych bo jeszcze ,,znajdziesz" drugie dno :)choć zapewne mogłoby być śmieszne .

    Dopiero potem zapraszam do słownika PWN do lektury hasła ,,argument".

  120. Zobacz profil Condense Condense napisał/a:

    niedziela, 7 marca 2010, 15:19

    i jeszcze jedno ,gdybyś choć trochę się orientował albo raczył sprawdzić do czego służy palcat to byś wiedział że się nie nadaje do czynności którą sugerujesz :))

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.