DrukujFronda.TV: Z Trzema Królami przez Warszawę

  • Kategoria: Wydarzenie
  • niedziela, 3 stycznia 2010 19:07

Aniołowie na szczudłach, dzieci w przebraniach giermków, dworzan i rycerzy oraz rzesze warszawiaków. Zobacz jak uroczysty orszak Trzech Króli szedł ulicami stolicy.

 

 

Trzy barwne pochody: europejski, afrykański i azjatycki przeszły z Placu Zamkowego na Rynek Nowego Miasta. Po raz drugi już warszawiacy mieli okazję przyłączyć się do Orszaku Trzech Króli. Na trasie przemarszu były tłumy mieszkańców stolicy i oczywiście kamera Fronda.TV.

Metropolita warszawski abp Kazimierz Nycz powiedział, że dzieci, które idą w pochodzie, mają przypomnieć o tym, że wszyscy potrzebujemy uczyć się żyć po chrześcijańsku.

Pochód ruszył z Placu Zamkowego i przeszedł do Rynku Nowego Miasta. Po drodze były scenki teatralne na Rynku Starego Miasta i przy Barbakanie. Tam kolędujących oczekiwał m.in. król Herod i jego dwór. Finałem była scena pokłonu monarchów przed stajenką i Festiwal Kolęd z udziałem rodzinnych domów dziecka.

Organizatorami orszaku to Stowarzyszenie Rodziców Szkoły "Żagle", Centrum Myśli Jana Pawła II i Fundacja Świętego Mikołaja.

Maciej Kubicki/AJ

 

Zobacz zdjęcia:

 

 

  • digg.com
  • wykop.pl
  • Zapisz do del.icio.us
  • Ciekawe
  • Odsłon: 1955

Komentarze: 18

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil franek napisał/a:

    poniedziałek, 4 stycznia 2010, 02:50

    Vivat! Gratuluję i dziękuję wszystkim i każdemu, kto "szedł złożyć pokłon" PANU!

  2. Zobacz profil Tek de Cart Tek de Cart napisał/a:

    poniedziałek, 4 stycznia 2010, 09:51

    Całkiem nieźle to wyszło. Ew. jeszcze zmieniłbym ks. arcybiskupowi odzienie ;)

  3. Zobacz profil rene rene napisał/a:

    poniedziałek, 4 stycznia 2010, 10:22

    Pytanie tylko, czy ten religijny teatr przełoży się na zwiększoną, mądrą religijność a nie tylko na rytuały zgodne z wiarą przodków.

    PS. Poniedziałek - zgryźliwy nastrój mam. ;(

  4. Zobacz profil Rinno75 Rinno75 napisał/a:

    poniedziałek, 4 stycznia 2010, 10:24

    Ale ty, gdy dajesz jałmużnę, niechaj nie wie lewica twoja, co czyni prawica twoja, aby twoja jałmużna była ukryta, a Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odpłaci tobie. A gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy, gdyż oni lubią modlić się, stojąc w synagogach i na rogach ulic, aby pokazać się ludziom; zaprawdę powiadam wam: Otrzymali zapłatę swoją. Ale ty, gdy się modlisz, wejdź do komory swojej, a zamknąwszy drzwi za sobą, módl się do Ojca swego, który jest w ukryciu, a Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odpłaci tobie. A modląc się, nie bądźcie wielomówni jak poganie; albowiem oni mniemają, że dla swej wielomówności będą wysłuchani. Nie bądźcie do nich podobni, gdyż wie Bóg, Ojciec wasz, czego potrzebujecie, przedtem zanim go poprosicie.

    (Ew. Mateusza 6:3-8, Biblia Warszawska)

  5. Zobacz profil Jorgen Jorgen napisał/a:

    poniedziałek, 4 stycznia 2010, 11:02

    Najjaśniejszy patronat dwóch świetlanych postaci: pani Gronkiewicz-Waltz i pana Struzika - mówi bardzo wiele...

    I metropolita warszawski w...baranicy (i tak dobrze, że nie na szczudłach)...

  6. Zobacz profil franek napisał/a:

    poniedziałek, 4 stycznia 2010, 13:12

    Drogi Jorgen, a Ty co zrobiŁeś dla uczczenia Pokłonu Mędrców i głoszenia tej Dobrej Nowiny?

  7. Zobacz profil Tomasz A.S. napisał/a:

    poniedziałek, 4 stycznia 2010, 13:49

    @Rinno75 - Co ma piernik do wiatraka a cytat z Ewangelii do obchodów Święta Objawienia? Może wykorzystaj ten cytat i "wejdź do komory swojej, a zamknąwszy drzwi za sobą, módl się do Ojca swego", żeby Ciebie oświecił, dlaczego organizowany jest orszak Trzech Króli w Warszawie.

  8. Zobacz profil Martyna Martyna napisał/a:

    poniedziałek, 4 stycznia 2010, 16:36

    Śliczne^^

    tak się tylko zastanawiam dlaczego u mnie tego nie ma?

    Jak tak sobie czytam o krajach południowej Europy to oni tam mają dużo takich fajnych korowodów, czy procesji z okazji różnych świąt. W Polsce jest tego mniej, a przynosi to wiele pożytku. Takie kolędowanie to nie tylko świdectwo wiary, ale też promocja miasta, więc warto w to inwestować. Gratuluję!

  9. Zobacz profil doktór Plama doktór Plama napisał/a:

    poniedziałek, 4 stycznia 2010, 19:55

    Szanowni miłośnicy Tradycji! Orszak Trzech Króli, na który tak się oburzacie, to nic innego jak powtórzenie średniowiecznych obrzędów liturgiczno-teatralnych w nieco zmienionej formie. Cóż w tym złego? Myślę, że to bogactwo Kościoła na nowo odkrywane - dla gawiedzi, ale w końcu mamy w Kościele wiele gawiedzi (sam się do niej zaliczam).

  10. Zobacz profil rene rene napisał/a:

    poniedziałek, 4 stycznia 2010, 20:04

    Szanowny "doktórze Plamo". :):)

    Wprawdzie do starowierców się nie zaliczam ale odpowiem. Nic w tym złego. Dobrze napisałeś. To dla gawiedzi.

    w średniowieczu było potrzebne by niepiśmiennej i nie mającej wielkiego pojęcia o chrześcijaństwie i bogactwie jego myśli gawiedzi przybliżyć naukę Kościoła - poprzez jarmarczne ale przemawiające do tej gawiedzi - w sumie widowiska.

    Jak się okazuje nadal to jest potrzebne.

    A więc nic w tym złego.

    ;)

  11. Zobacz profil Kotek Kotek napisał/a:

    poniedziałek, 4 stycznia 2010, 21:16

    O, rene!

    Weź się dowiedz kto jest pomysłodawca tej akcji, a nie "tradycyjnie" oskarżaj wszystkich o pusty rytualizm, ok?

  12. Zobacz profil rene rene napisał/a:

    poniedziałek, 4 stycznia 2010, 22:14

    do Kotek

    Odpowiadam "Doktórowi Plamie", który swoje wyjaśnienie skierował do tradycjonalistów.

    Wszystkich o pusty rytualizm nie oskarżam - ale to przeczytaj tę wymiane zdań. Nie ma sensu tłumaczyć.

  13. Zobacz profil Yorb Yorb napisał/a:

    poniedziałek, 4 stycznia 2010, 23:20

    Bardzo ciekawa inicjatywa Sternika: już po raz drugi w W-wie mieliśmy okazję spotkać się i wspólnie ogłosić Dobrą Nowinę! Pozdrawiam wszystkich organizatorów, rodziców no i dzielne dzieciaki! Do zo za rok!!!

  14. Zobacz profil Kotek Kotek napisał/a:

    wtorek, 5 stycznia 2010, 13:47

    rene, tyle że ja odpowiedziałem na Twój pierwszy komentarz. Niestety pod newsami nie da się pisać odpowiedzi jak na FForum.

    A swoją droga doktór Plama nie wiem do kogo napisałem swój komentarz...

  15. Zobacz profil rene rene napisał/a:

    wtorek, 5 stycznia 2010, 15:50

    Do Kotek.

    Ja się po prostu zastanawiam ilu z obecnych na tych pochodach ograniczy się do obejrzenia spektaklu a ilu sięgnie do Pisma Świętego lub w inny sposób zainteresuje się problemem. Obawiam się, że dla wielu ich religijność pozostanie na poziomie tego spektaklu.

    Nie twierdzę, że ten spektakl nie jest potrzebny. Jest. Ale nie przeceniajmy jego znaczenia.

    Chyba, że nam wystarczy religijność ograniczająca się do odklepywania niezbyt zrozumiałych formułek lub do wzruszania się "Dzieciąteczkiem w żłobie". Wiem, że jest wielu (daleko nie szukać), którzy wręcz preferują taka religijność bo nie widzą zagrożeń z niej wynikających. Tj, ze market czy Doda okaże się ciekawsza.

    Ale by nie było, że lekceważę takie spektakle. Nie. Tylko zachowajmy rozsądek.

    Co do wpisu "doktóra ...". Jak najbardziej sensowny. Te spektakle wywodzą się z przemarszów i teatrzyków organizowanych dla 'gawiedzi". Nic w tym wstydliwego. Wstydliwe najwyżej jest to, że jeszcze one są potrzebne. Ale jak wiadomo i czego to jest następnym dowodem - człowiek aż tak bardzo się nie zmienia.

  16. Zobacz profil Yorb Yorb napisał/a:

    wtorek, 5 stycznia 2010, 21:13

    rene

    "Te spektakle wywodzą się z przemarszów i teatrzyków organizowanych dla 'gawiedzi". Nic w tym wstydliwego. Wstydliwe najwyżej jest to, że jeszcze one są potrzebne. Ale jak wiadomo i czego to jest następnym dowodem - człowiek aż tak bardzo się nie zmienia."

    Odpowiedziałeś sobie sam.

    pzdr

  17. środa, 6 stycznia 2010, 02:12

    Niestety nie byłem z synkiem. @rene - nie jest wstydliwe że jest to potrzebne. Jesteśmy ludźmi - a ludzi trzeba ewangelizować w każdym pokoleniu, w każdej dekadzie. Cały czas zmierzamy do Pana - i cały czas możemy zboczyć z tej drogi. Niektórzy zatrzymają się na jarmarku i teatrze. Zapewne. Być może nawet większość. Ale od czegoś muszą zacząć. Jeśli mają naturę dziecka - potrzebują błyskotek i świecidełek. Oczywiście wspaniale by było aby ludzie mieli głęboką i dojrzałą wiarę. Ale większość ludzkości nie jest zainteresowana myśleniem. To dla nich zbyt trudne. Nie można tego zmienić i my tego nie zmienimy. Więc może lepiej aby poznali wiarę tak jak ich przodkowie w średniowieczu - poprzez widowiska poprzez bibliae pauporum - dzisiaj komiks jakiś. Nie oczekujmy od ludzi myślenia. Przynajmniej na początku.

  18. Zobacz profil kris1974 kris1974 napisał/a:

    środa, 6 stycznia 2010, 12:46

    witam,

    a ja bym poszedł krok dalej i powiedział, że w takich liturgiczno-teatralnych inscenizacjach nie tylko nic złego nie ma, ale i może być dużo dobrego (jeśli odpowiednio przeżywane).

    Tak stało się np z Drogą Krzyżową, Procesjami, Jasełkami, kolędowaniem itp. - formy te mają różny stopień "paraliturgiczności" (są bardziej lub mniej włączone w oficjalną liturgię Kościoła) jednak wszystkie mają to do siebie, że zawierają element liturgiczno-teatralny, który ma to do siebie, ze "katechizuje" całego człowieka, poprzez wszystkie zmysły, poprzez ruch, poprzez uczestnictwo, zaangażowanie - i w tym sensie zawsze są pomocne człowiekowi wierzącemu (owszem mogą być momenty przesytu ale to inna sprawa).

    Nie przeciwstawiałbym więc tak szybko tej biblii pauperum (z którą to funkcją takich przedstawiań się też zasadniczo zgadzam) - ludziom myślenia, którzy już takich "widowisk" nie potrzebują.

    pozdrawiam

    Kris

    PS. Oczywiście, jeśli po jakimś czasie przeradza się to w pusty pokaz, pustą tradycję - to jest problem i trzeba wracać do korzeni, ożywiać, odkrywać na nowo - ale tak jest ze wszystkim.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.