DrukujZbiry Owsiaka ukradły antyaborcyjną wystawę. Zobacz film i zdjęcia

  • Kategoria: Polska
  • niedziela, 2 sierpnia 2009 17:38

Pokojowy Patrol Jurka Owsiaka zarekwirował ekspozycję Fundacji Pro sprzed wejścia na Przystanek Woodstock. Zobacz, co z niej zostało na chwilę przed demontażem. Właścicielom wystawy powiedziano, że muszą złożyć podanie do organizatorów, aby móc ją odzyskać.

 

 

Fotografie pokazujące okrucieństwo aborcji stanęły przed wejściem na teren Przystanku Woodstock, odbywającego się w weekend w Kostrzynie nad Odrą. Już po kilku godzinach, w nocy z piątku na sobotę, ekspozycja została całkowicie zniszczona przez grupę ok. 10 zamaskowanych sprawców. 10 godzin później, ok. godz. 15.00 w sobotę, wystawa została zdemontowana i wywieziona przez Pokojowy Patrol, służby porządkowe Przystanku Woodstock.

Świadkowie wydarzeń nadesłali do naszego portalu film i zdjęcia wykonane tuż po napaści. Wkrótce po ich wykonaniu ludzie Jerzego Owsiaka wywieźli wystawę w nieznanym kierunku. - To było bezprawne przejęcie plakatów, które sobie po prostu przywłaszczyli - mówi portalowi Fronda.pl Wiktoria Jabłońska, wolontariuszka pomagająca przy wystawie. - Zobaczyli, że sklejamy zdjęcia i pod pretekstem, że wystawa źle wygląda w tym miejscu taka podarta, zaczęli ją rozmontowywać. Chcieliśmy zatrzymać plakaty, ale nam nie pozwolili - opowiada wolontariuszka. Niektórzy członkowie ekipy Patrolu mieli na głowach takie same chusty, tzw. arafatki, jak napastnicy, którzy wcześniej zniszczyli wystawę.

Dlaczego Pokojowy Patrol zarekwirował wystawę? Nikt nie wie. Tym bardziej, że dzień wcześniej rzecznik Przystanku Woodstock Krzysztof Dobies w wypowiedzi dla Polskiego Radia tłumaczył, że wystawa właśnie dlatego uległa zniszczeniu, bo znajdując się poza terenem festiwalu, nie mogła być chroniona przez przystankowe służby ochronne. - Gdyby była na terenie festiwalu nasze służby porządkowe miałyby obowiązek ochraniać ją, ale była poza terenem, więc nasze służby nie wiedziały o jej istnieniu - powiedział Dobies.

Organizatorzy od samego początku mieli jednak problemy z Patrolem. Świadkowie relacjonują, że osoby z Pokojowego Patrolu kilkakrotnie podchodziły do rozstawiających zdjęcia wolontariuszy. Gdy wystawa była gotowa i zobaczyli zdjęcia, kazali ją rozmontować.

- Po dwóch godzinach przyszedł szef Pokojowego Patrolu i zagroził, że albo my usuniemy wystawę, albo oni to zrobią. Powiedział wprost, że mamy się stąd wynieść - opowiadała portalowi Fronda.pl Wiktoria Jabłońska.

Agnieszka Jaworska

 

 

Zobacz zdjęcia świadka:

 

 

  • digg.com
  • wykop.pl
  • Zapisz do del.icio.us
  • Ciekawe
  • Odsłon: 13822

Komentarze: 114

Opinii wyrażanych przez użytkowników portalu Fronda.pl nie należy utożsamiać z poglądami redakcji.

  1. Zobacz profil Eliza Leibowicz Eliza Leibowicz napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 19:35

    Kawał stulecia! Te bandziory mają na koszulkach napis "stop to violence".

  2. Zobacz profil Jahos Jahos napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 19:36

    Czekam zatem na wyjaśnienia Owsiaka. O ile będzie chciał to wyjaśnić bo oczywiście w innym mediach nadal cicho.

  3. Zobacz profil -x-x-T-x-x- -x-x-T-x-x- napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 20:00

    Kurka wodna, rozumiem że pozew cywilny o odzyskanie rzeczy już złożony, podobnie jak zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia kradzieży?

  4. Zobacz profil Robert_Ostry Robert_Ostry napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 20:01

    czy użycie słowa zbiry nie jest przestepstwem?

  5. Zobacz profil Zenramid Zenramid napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 20:04

    A mogę zacząć przed kościołami ustawiać zdjęcia zmasakrowanych zwierząt w rzeźni albo lisów obdzieranych ze skóry, coby promować autentyczną ideę pro-life? Po komentarzach do sprawy woodstocku wnioskuję, że cała Fronda by mnie poparła.

  6. Zobacz profil Jahos Jahos napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 20:05

    @RObert Ostry - luźna definicja zbira całkowicie pasuje do tego co Pokojowy Patrol zrobił. Ich działania były całkowicie bezprawne czyli tak samo jak działanie zbira.

  7. Zobacz profil Puchacz Puchacz napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 20:09

    Szatan jest ojcem kłamstwa,,,Ojcem Jurka i jego pobratymców jest szatan,,,po owocach ich poznacie

  8. Zobacz profil Jahos Jahos napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 20:10

    @Zenramid - ale jeszcze zmuś zwierzątka coby się nie zjadały:)

  9. Zobacz profil Radix1 Radix1 napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 20:18

    "Pokojowy Patrol", to coś jak orwellowskie "Ministerstwo Prawdy", albo "Ministerstwo Miłości". Nie należy tego lekceważyć, gdyż okazuje się, że Owsiak założył lewacką organizację terrorystyczną, której bojówki używają siły przy zupełnie biernej postawie organów powołanych do ochrony porządku i bezpieczeństwa obywateli.

  10. Zobacz profil Zenramid Zenramid napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 20:19

    Jahos, perspektywa zwierząt nijak sie ma do perspektywy ludzi, którzy całkowicie mogą się obyć bez zabijania zwierząt.

    Nie miałbyś nic przeciwko plakatom przed kościołami tak jak napisałem? Idziesz sobie z rodzinką na mszę, a tu przed wejściem np. takie zdjęcie http://www.all-creatures.org/anex/fox-fur-03.jpg

  11. Zobacz profil natasza natasza napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 20:21

    do jahos zwierzatka moze i sie zjadaja ale nie maja alternatywy i napewno nie choduja sobie 10 kurek w klatce metr na metr aby potem uciac im lepek

  12. Zobacz profil loleK loleK napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 20:21

    I czemu tu się dziwić? Przeciesz szydło dawno wyszło z worka. Kto jeszcze kojarzy Owsiaka z chrześcijańską dobroczynnością jest albo ślepcem albo oszukującym siebie hipokrytą.

    Są naprawdę lepsze sposoby pomagania potrzebującym niż przepuszczanie własnej kasy przez rączki Owsiaka i jemu podobnych typków.

  13. Zobacz profil Radix1 Radix1 napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 20:27

    Odczepcie się od Pokojowego Patrolu: bojówkarze po prostu dokończyli to, co wcześniej zaczęli. A na wpisy podstawionych troli w rodzaju Zenramida czy Nataszy nie ma co odpowiadać, bo im właśnie chodzi zwekslowanie dyskusji na boczny tor.

  14. Zobacz profil Jolka Jolka napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 20:27

    zenramid: "całkowicie mogą się obyć bez zabijania zwierząt"

    otóż nie mogą

    pomijając dyskusję nt. szkodliwości wegetarianizmu w naszej strefie kilmatycznej, temu nie jesteś w stanie zaprzeczyć: należy zabijać zwierzęta, które zagrażają ludziom

  15. Zobacz profil penelopa penelopa napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 20:33

    A ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują (Mat 5:44).

    Błogosławcie tych, którzy was prześladują, błogosławcie, a nie przeklinajcie (Rzym 12:14).

  16. Zobacz profil Gandalf Gandalf napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 20:33

    Brakuje mi tu odpowiedzi na następujące pytania:

    Dlaczego organizatorzy tej wystawy biernie przyglądali się akcji tego ponoć "pokojowego patrolu"?

    Dlaczego nie wezwali natychmiast policji?

    Przecież porządku na tej "imprezie" pilnowało także mnóstwo policjantów.

  17. Zobacz profil E.Gierek E.Gierek napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 20:34

    Pokojowy Patrol uczył się z książek Chorążego Pokoju.

  18. Zobacz profil Jahos Jahos napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 20:38

    @Zenramid - "Wegetarianizm ma bez wątpienia wiele zalet i wpływa korzystnie na wiele aspektów zdrowia człowieka, lecz wszystko ma swoją cenę. Najnowsze badania wskazują, że młode osoby decydujące się na ten typ diety są zagrożone wzrostem ryzyka zaburzeń psychologicznych związanych z odżywianiem.Zebrane informacje są owocem badania prowadzonego w ostatnich latach w Stanach Zjednoczonych. Wzięło w nim udział 2516 osób w wieku 15-23 lat. Poproszono je o wypełnienie kwestionariusza zawierającego pytania m.in. na temat diety, wagi ciała, podejścia do odchudzania oraz niebezpiecznych zachowań, takich jak nadużywanie narkotyków i alkoholu.

    Na podstawie wypełnionych ankiet podzielono badane osoby na trzy grupy: aktualnych i byłych wegetarian oraz osoby, które nigdy nie stosowały diety bezmięsnej. W każdej z nich obliczono częstotliwość występowania niekontrolowanych napadów jedzenia, utraty kontroli nad apetytem oraz stosowania środków wspomagających dietę, m.in. wywoływania wymiotów oraz stosowania środków przeczyszczających, odwadniających itp.Z analizy wagi uczestników studium wynika, że młodsi z nich charakteryzowali się dość podobną masą ciała, lecz wśród nieco starszych wegetarian stwierdzono niższy odsetek osób z nadwagą w porównaniu do ich mięsożernych rówieśników.

    Niestety, wszystko ma swoją cenę: osoby, które całkowicie zrezygnowały ze spożywania mięsa, znacznie częściej stosowały drastyczne metody kontrolowania własnej wagi oraz doznawały ataków napadowego jedzenia i braku kontroli nad apetytem.

  19. Zobacz profil Jahos Jahos napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 20:38

    c.d. Pomimo pozornej korzyści wynikającej z utrzymania prawidłowej masy ciała, mogło to skończyć się poważnymi zaburzeniami ich zdrowia oraz stanu psychiki.O wynikach przeprowadzonego studium poinformowało czasopismo Journal of the American Dietetic Association."Poza tym, spróbuj zwierzęta mięsożerne karmić bezmięsne:) Co do perspektywy: - człowiek może nie jeść mięsa ale po co ma sobie szkodzić, działając wbrew swojej naturze?

  20. Zobacz profil Jahos Jahos napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 20:40

    @Natasza - człowiek znalazł sobie owszem mniej humanitarny ale wydajny sposób zaspokajania głodu. Ale jak wiadomo domowa wiejska kurka co sobie biega po podwórku smakuje znacznie bardziej niż kurka hodowana w brojlerach.

  21. Zobacz profil Gandalf Gandalf napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 20:40

    Ponawiam pytanie: dlaczego organizatorzy tej wystawy nie wezwali natychmiast policji..?

  22. Zobacz profil Ja Ja napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 20:40

    Szczyt hipokryzji!

    "Pokojowy Patrol", "Stop the violence" :/

  23. Zobacz profil Jahos Jahos napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 20:43

    @Zenramid - wracając jeszcze do tematu bo troszkę odbiegliśmy: Jeśli taka wystawa jest poza terenem Kościoła jest ok. Poza tym, wcześniej jak dziecko na wsi patrzyło jak tatuś zabija kurę na niedzielny obiad to było to normalne. Więcej przemocy dzieciaki mają w grach i w telewizji. Tak więc taka wystawa nie zrobiła by większego wrażenia. A na pewno nie przyczyniła by się do wzrostu liczny wegetarian. Kuzynka kiedyś eksperymentowała z wegetarianizmem, dała sobie spokój jak jej się zęby zaczęły chwiać.

  24. Zobacz profil Radix1 Radix1 napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 20:52

    Najsłynniejszy wegetarianin, wróg tytoniu i w ogóle zwolennik zdrowego trybu życia: Adolf Hitler. Nasz Pan jednak, wysyłał Apostołów na połów ryb, też zwierzątek przecież.

  25. Zobacz profil Zenramid Zenramid napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 20:56

    Jahos, American Dietetic Association razem z Dietetics of Canada wydały raport ukazujący, że wegetarianizm jest pełnowartościową dietą nie stanowiącą żadnego zagrożenia dla życia i zdrowia. Raport dostępny tutaj:

    http://www.eatright.org/cps/rde/xchg/ada/hs.xsl/advocacy_933_ENU_HTML.htm

    To od razu niech sobie Jolka przeczyta zanim zacznie pisać mity o szkodliwości wegetarianizmu.

    No ale dyskusja o wegetarianizmie to zupełnie inna para kaloszy. Kwestia kluczowa dla komentarzy do tego newsa to serwowanie ludziom makabrycznych obrazów w miejscach do których ludzie się udają w zupełnie innym celu niż takich obrazów oglądanie.

    Zwierzęta które są zabijane na mięso i skóry są bardziej świadome tego co się z nimi dzieje i mają bardziej rozwinięte zmysły oraz zdolność odczuwania niż człowiek w życiu płodowym. Jeśli komuś szkoda jednych, a nie szkoda drugich, to od razu ma wytłumaczenie jak ludzie mogą być za aborcją lub za zabijaniem zwierząt. To jest dokładnie taka sama postawa eksploatacji słabszego.

  26. Zobacz profil Zenramid Zenramid napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 21:00

    Jahos, jeśli nie widzisz sensu w wystawie o której piszę, to czy analogicznie nie widzisz sensu w wystawie woodstockowej? Na wykop.pl pojawiały się zdjęcia a nawet nagranie wideo z przeprowadzania aborcji i ludzie pisali w komentarzach, że taki widok nie wpłynie na ich zdanie.

  27. niedziela, 2 sierpnia 2009, 21:04

    A "Pokojowcy" od jąkały mięska nie jedzą bo zwierzątek szkoda.

  28. Zobacz profil Xeper Xeper napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 21:05

    Też nijak nie mogę zrozumieć na jakiej niby zasadzie podeszli i rozebrali. Rozumiem, że nie ma sporu co do tego, że stała poza terenem, ani nie ma podstaw sądzić, że leżała jakoś w jurysdykcji porządkowej PP, nie sądzę też że zachodził jakiś ważki i pilny interes społeczny, w rodzaju stwarzania zagrożenia pożarowego.

    Jeśli news oddaje stan faktyczny, to po prostu przyszło paru kolesi i ukradło wystawę np. na złom, tak? No to faktycznie nie sposób zrozumieć czemu nie wezwano policji - chyba, że stała tam np. nielegalnie z punktu widzenia innych przepisów (co wypadałoby zaznaczyć). Jakieś dziwne to wszystko: brak oporu, brak wyjaśnień - fajnie by było, gdyby pojawił się później jakiś update.

  29. Zobacz profil Xeper Xeper napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 21:07

    @Zenramid: ze szlachetnymi wyjątkami dominuje tu, wśród wielu najaktywniej komentujących infformacje pogląd, że jakakolwiek troska o zwierzęta jest zielono-lewackim sentymentalizmem zamydlającym oczy i odwracającym uwagę od "właściwej sprawy".

    Nie podzielam co prawda Twoich postaw w zakresie wegetarianizmu, jednak wobec okrucieństwa wobec zwierząt jednoznacznie tak. Ale - żeby być szczerym - gdybyś chciał postawić obrazy mordowanych zwierząt, rzeźni czy chińskich klatek dla kotów i psów - byłbym przeciw, z tych samych powodów dla których jestem przeciw, aby przedmiotowa wystawa stała sobie na rynkach miast: http://fronda.pl/news/czytaj/wystawa_wybierz_zycie_czego_sie_boja_zwolennicy_aborcji

  30. Zobacz profil Malcolm Malcolm napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 21:13

    Ten film przedstawiający rozmontowanie wystawy przez te owsiakowskie bojówki jest co najmniej zastanawiający. Przede wszystkim rzuca się w oczy pewne zgranie tej bandy. Przy dewastacji jak i demontażu wystawy grupa to czyniąca jest nadzwyczaj zgodna. Każdy wie za co się zabrać, wszystko idzie sprawie bez najmniejszych niedomówień. Wątpię by był to przypadek..

  31. Zobacz profil madOR madOR napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 21:15

    @penelopa: dzięki za slowa rozwagi

    @jahos:poczytaj Biblię, w raju człowiek był wegetarianinem na skutek grzechu musiał ten raj opuścić, by przetrwać Bóg pozwolił na zjadanie mięsa.generalizując Bóg jest stwórcą wszystkiego i to On ma prawo wymagać ode mnie przestrzegania swoich postanowień, jak nie chcesz nie jedz mięsa, na zdrowie! ale ty masz wolę daną od Boga

    zwierzęta tej woli nie posiadają kierująć się instynktem, nie jestem za masakrowaniem innych żywych stworzeń ale mięso jest podstawą diety większości ludzi

  32. Zobacz profil Gandalf Gandalf napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 21:18

    Drodzy zostawcie temat wegetarianizmu. To jest ewidentnie zastępczy temat. Ci którzy gopodejmują chcą odwrócić uwagę od skandalicznego zachowania tego ponoć "pokojowego patrolu" Istotne jest to czy "pokojowy patrol" działał zgodnie z prawem czy nie? Oraz dlaczego nie interweniowała policja? Czy w ogóle ją zresztą wezwano..?

  33. Zobacz profil Jahos Jahos napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 21:18

    @Zenramid - jest tylko mała różnica w wystawie. Przeciętny człowiek nie ma wpływu ma sposób zabijania zwierząt czy to sposób humanitarny - szybki i bezbolesny, czy okrutny. Natomiast przeciętny człowiek ma wpływ na to aborcje. Taka wystawa obala mity i daje dużo do myślenia ludziom, zanim podejmą decyzję o aborcji. I nie zgodzę się z Tobą, że dziecko jest mniej świadome tego co się dzieje. Ostatnio gdzieś pojawił się film gdzie lekarz ginekolog opisywał proces aborcji na filmie USG. Dziecko uciekało przed aparatem aborcyjnym. Poza tym sposób przeprowadzania aborcji jest dużo bardziej zbrodniczy niż obdzieranie zwierząt ze skóry. Rozrywanie człowieka na strzępy kawałek po kawałku jest dużo bardziej zbrodnicze niż "ścinanie łebka" jak napisała Natasza

  34. Zobacz profil madOR madOR napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 21:19

    cd.

    a ta wystawa pokazywała właśnie niszczenie innego człowieka wbrew prawu Boskiemu.chyba wpłace im jakieś pieniądze na nowe banery, ma ktoś namiary

  35. Zobacz profil Jahos Jahos napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 21:24

    @MadOr - chyba źle mnie zrozumiałeś. Ja nie zmierzam nie jeść mięsa bo jest to naturalny pokarm. Już nawet patrząc na uzębienie można stwierdzić, że pokarm mięsny jest dla nas naturalny. Poza tym, czy w raju np tygrysy żywiły się trawą? Wśród zwierząt jest idealna równowaga jeśli chodzi i zwierzęta mięsożerne i roślinożerne.

  36. Zobacz profil Jahos Jahos napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 21:34

    @madOR - http://stopaborcji.pl/

  37. Zobacz profil Roberto Roberto napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 21:42

    Witam.

    A może akcja : zapytaj Owsiaka dlaczego jego ludzie rozebrali wystawę, ja wysłałem, ciekawe czy odpowiedzą.

    patrol@wosp.org.pl

  38. Zobacz profil kombajndosalatek kombajndosalatek napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 21:47

    @ Roberto

    popieram. tez wyslalem :]

  39. Zobacz profil Gloria Gloria napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 21:51

    madOR-jesli nie masz gdzie wyrzucac pieniedzy,wplac na pierwszy lepszy szpital,kazda organizacja koscielna kradnie,ksiadz musi miec extra autko i oplacic swojego chloptasia!Uwazaj gdzie dajesz kase!

  40. Zobacz profil Shork Shork napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 21:59

    lepiej zapłać Glorii, nie będzie musiała się puszczać na dworcu za pięć złotych, bo więcej nie chcą płacić na jej widok.

  41. Zobacz profil -x-x-T-x-x- -x-x-T-x-x- napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 22:04

    @Xeper Od ewentualnego egzekwowania innych przepisów jest Policja, to zwykły ordynarny zabór mienia, oni nie mieli żadnych uprawnień by legalnie tak działać.

  42. niedziela, 2 sierpnia 2009, 22:06

    @Gandalf - wspomina się temat wegetarianizmu łódstokowiczów, bo pokazuje on, jak bardzo zakłamana jest postępowa młodzież od p. Jerzego.

    Taki czyn dokonany przez ludzi proklamujących miłość i pokój boli bardziej niż gdyby dokonało go kilku (np.) łysych dresów w stanie upojenia.

  43. Zobacz profil coola1 coola1 napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 22:17

    Dziekuje Panie Jerzy Owsiak za otwarte pokazanie po czyjej stronie Pan stoi, mysle ze dla Katolikow jest to widoczny znak postepowania i ukrytego dzialania WOŚP, nigdy wiecej nie przeznacze ani zlotowki na ta organizacje!!! i niech sobie wszyscy mowia ile Pan sprzetu szpitalom kupil - zycie ludzkie jest bezcenne - zycie nienarodzonych dzieci jest bezcenne a co Wy robicie? demontujecie wystawe- w imie czego??????? prawda wyszla na jaw,dziekuje

    ps. przez tyle lat mialam watpliwosci ale teraz juz wiem kim Pan jest i do czego Pan dazy :-)

  44. Zobacz profil lelek napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 22:23

    Skoro wystawa antyaborcyjna (zniszczona) znajdowała się nadal poza terenem ,który podlegał zarządzaniu przez organizatorów Woodststoka , to druga akcja tzw."konfiskaty' ma cechy kradzieży. Przecież zarówno zdjęcia (jakkolwiek zniszczone) jak i stelaże stanowią własność organizatorów wystawy antyaborcyjnej, która posiadała zgodę władz miasta na ustawienie tychże. Wobec czego osoby ze strony organizatorów wystawy antyaborcyjnej , które były świadkami tej akcji "konfiskaty" winny niezwłocznie- jako przedstwiciele poszkodowanego winny zgłosić ponownie zawiadomienie do organów ścigania- tym razem o kradzieży ich własności. Zarówno stelaże jak i fotogramy mają przecież wartość materialną nie licząc artystycznej czy informacyjnej.Zaskarżenie cywilne o straty materialne i co ważniejsze - moralne : napad z nożami i kijami bejsbolowymi przez osoby najprawdopodobniej ośmielone przez P. Owsika lub co najmniej NIE powstrzymane przez niego mogły doprowadzić do utraty zdrowia lub nawet życia osoby tam obecne i winny dać do myślenia wladzom miasta- a za rok skutkować odmową zgody na organizację tzw. Woodstock, które żadnym Woodstock nie jest , bo tamto było imprerzą muzyczną a to jest jakimś huligańsko - orgiastyczno - antykatolickim mischungiem pod osłoną kilku kiepskich występów jakichś zespołów z 5 ligi , które w innych warunkach byłyby słuchane przez krowy na pastwiskach , bo tym cierpliwym zwierzętom przeszkadza jedynie bezpośredni atak gzów ( od giez) natomiast nieskoordynowane dźwięki i wrzaski zasadniczo im nie przeszkadzają, jeśli mają dość trawy.A co na to miejscowa katolicka ludność? Dalej ma zamiar tolerować kulturowych terrorystów? Od lat są sygnały o agresywnych zachowaniach funkcjonariuszy owsika np. wobec sprzedawców okularów przeciwsłonecznych i innych gadżeciarzy - którzy nie opłacali się słono tej mafii.Czy miasto rzeczywiście korzysta materialnie na tym sabacie ?

  45. Zobacz profil lelek napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 22:23

    Skoro wystawa antyaborcyjna (zniszczona) znajdowała się nadal poza terenem ,który podlegał zarządzaniu przez organizatorów Woodststoka , to druga akcja tzw."konfiskaty' ma cechy kradzieży. Przecież zarówno zdjęcia (jakkolwiek zniszczone) jak i stelaże stanowią własność organizatorów wystawy antyaborcyjnej, która posiadała zgodę władz miasta na ustawienie tychże. Wobec czego osoby ze strony organizatorów wystawy antyaborcyjnej , które były świadkami tej akcji "konfiskaty" winny niezwłocznie- jako przedstwiciele poszkodowanego winny zgłosić ponownie zawiadomienie do organów ścigania- tym razem o kradzieży ich własności. Zarówno stelaże jak i fotogramy mają przecież wartość materialną nie licząc artystycznej czy informacyjnej.Zaskarżenie cywilne o straty materialne i co ważniejsze - moralne : napad z nożami i kijami bejsbolowymi przez osoby najprawdopodobniej ośmielone przez P. Owsika lub co najmniej NIE powstrzymane przez niego mogły doprowadzić do utraty zdrowia lub nawet życia osoby tam obecne i winny dać do myślenia wladzom miasta- a za rok skutkować odmową zgody na organizację tzw. Woodstock, które żadnym Woodstock nie jest , bo tamto było imprerzą muzyczną a to jest jakimś huligańsko - orgiastyczno - antykatolickim mischungiem pod osłoną kilku kiepskich występów jakichś zespołów z 5 ligi , które w innych warunkach byłyby słuchane przez krowy na pastwiskach , bo tym cierpliwym zwierzętom przeszkadza jedynie bezpośredni atak gzów ( od giez) natomiast nieskoordynowane dźwięki i wrzaski zasadniczo im nie przeszkadzają, jeśli mają dość trawy.A co na to miejscowa katolicka ludność? Dalej ma zamiar tolerować kulturowych terrorystów? Od lat są sygnały o agresywnych zachowaniach funkcjonariuszy owsika np. wobec sprzedawców okularów przeciwsłonecznych i innych gadżeciarzy - którzy nie opłacali się słono tej mafii.Czy miasto rzeczywiście korzysta materialnie na tym sabacie ?

  46. Zobacz profil Xeper Xeper napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 22:28

    @-x-x-T-x-x-: no wiem, przecież nie dyskutuję z tym; dla ścisłości wykluczyłem tylko przypadki typu działania w stanie wyższej konieczności np. zerwał się silny wiatr elementy plakatów przyklejają się do szyb, samochody masakrują niewinnych festiwalowiczów, względnie elementy konstrukcji latają po okolicy powodują zwarcia i ogólne zaburzenia w komunikacji lotniczej ;-)

    BTW Fronda pada? Drugi dzień u mnie prawie nie działa. W języku IT: upgrade ;->

  47. Zobacz profil Xeper Xeper napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 22:36

    @lelek:

    > [Woodstock] było imprerzą muzyczną a to jest jakimś huligańsko - orgiastyczno - antykatolickim mischungiem [...]

    Taaa... Woodstock bynajmniej nie był jednym wielkim, antyestablishemntowym, skrajnie eklektyczno-newage'owskim seksualno-narkotycznym manifestem skierowanym przeciwko tradycji postrzegania USA przez pryzmat tradycji purytańskiej. Był wydarzeniem czysto muzycznym. Jak Paryż '68 r. zasłynął z przeglądu filmów ;-)

  48. Zobacz profil Shork Shork napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 22:45

    Ależ o co chodzi Glorio? Taka sama prawda jak z kradzieżą i chłoptasiami.

  49. Zobacz profil collocutor collocutor napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 22:58

    Jeżeli zabiera się coś bez pozwolenia właściciela to jest kradzież, a osoba, która tego dokonuje to złodziej.

  50. Zobacz profil Jaszczur Jaszczur napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 23:02

    Lewaccy degeneraci w akcji...

  51. Zobacz profil Tomasz A.S. napisał/a:

    niedziela, 2 sierpnia 2009, 23:41

    Gloria, świeżo zalogowana to ta sama co Saszka, która zmieniła nick. Saszka jest wolną i wyzwoloną kobietą. Poza tym twierdzi, że nie jest wulgarna, a w taki właśnie sposób stara się stale obrażać nas katolików na naszym katolickim portalu. Obraża w sposób wulgarny papieża, księży - doskonale o tym wie, że obraża nas wszystkich. Jest "wolna i wyzwolona" od takich niewieścich cnót jak skromność i dobre wychowanie. Uważa jednak, że ją cyt. "rodzice wychowali by szanowac i kochac kazdego człowieka". Sami widzimy, jak to wygląda w rzeczywistości. Jest cyt. „kobietą heteroseksualną, ale posiada znajomych o odmiennej orientacji”. Jak napisał Marek - Saszka jest obłudna bo ma podwójną miarę do swoich znajomych homo i takich samych homo w seminariach. Saszka odpowiada na jego słowa: „pelne toksycznego jadu wypociny”. Także: „gdy bylam w liceum jezdzilam na Woodstock,spedzilam fajny czas w namiocie Hare Krishna,przesympatyczni ludzie”. Potem prowokuje: „@Marek-Nie wiem jak u ciebie z wiarą-Od jakiegos czasu dusza mnie swedzi.Jeczy we nie monotonnie w ciagu dnia,by w najcichszej godzinie,poprzedzajacej sen,wyc jak straceniec.Czuje prawdziwie niewyimaginowana pustke,a fakt jej istnienia demoluje moj spokoj.Podejmuje proby zasypania tego chlodu,lecz nadaremnie.Duch we mnie pragnie deklaracji,"stempa"."flagi"-nie wiem Marku jak z wiara u mnie:(„.

    I tez do b. cierpliwego Marka: „czy Ty przypadkiem nie jestes jakims kryptogejem,ktory ma problem ze swoja orientacja?Moze poszukaj sobie jakiegos ostrego murzyna,pouklada Ci troszke w glowie”.

    Jest wolna, bo uważa że wolno jej wchrzaniać się tam, gdzie nie jest mile widziana i obrażać wszystkich, kogo popadnie. Nie wie o podstawowym prawie, że jej wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innych! Osobiście radzę z nią nie dyskutować, do czasu aż tego prawa nie zrozumie.

    Pod Saszka z powyższej charakterystyki podstawcie Gloria lub Laura22

  52. Zobacz profil JM JM napisał/a:

    poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 00:04

    Czego można się spodziewać po Owsiaku - synu "wysoko postawionego oficera milicji obywatelskiej"? Chyba tylko potwierdzenia powiedzenia - nie urodzi WRONa sokoła... doskonała szkoła ateizmu i wyszkolenia w pracy operacyjnej. Takich idoli ma teraz wielu młodych ludzi, dadzą się pokroić za kogoś kto stał po stronie zomowców pałujących ich własnych rodziców. Ot przewrotność losu.

  53. Zobacz profil Futer Futer napisał/a:

    poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 00:08

    Myślałem, Zenramid, że już tu nie piszesz ale cieszę się że się myliłem.

    Pozdrawiam ;)

  54. Zobacz profil Jacek Jacek napisał/a:

    poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 00:31

    Zenramid ma sporo racji. Bestialskie trakrowanie zwierząt sprowadza nasze człowieczeństwo do bydlactwa. Zwierzęta należy zabijać, ale humanitarnie (co się nie dzieje).

  55. Zobacz profil kombajndosalatek kombajndosalatek napisał/a:

    poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 00:38

    @ Jacek

    humanitarne traktowanie zwierząt oznacza traktowanie zwierząt tak jak ludzi. A to oznacza traktowanie ludzi tak jak zwierzęta.

    Logika, drogi Watsonie..

  56. Zobacz profil -x-x-T-x-x- -x-x-T-x-x- napisał/a:

    poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 00:48

    Ech tak mi się teraz urodziło, że to najprawdopodobniej przestępstwo kradzieży nie jest, gdyż nie działali w celu przywłaszczenia (mówią że plakaty można odebrać). Teren nie jest ogrodzony więc naruszenie miru domowego też nie. Prawdopodobnie nie ma na nich bata w kk choć chciałbym się mylić. Mam nadzieję że zastosowanie znajdzie art. 127 KW, który mówi o samowolnym użyciu rzeczy ruchomej, choć to nie jest takie całkowicie bezdyskusyjne, czy ten zabór to "użycie". (Tzn ja sądzę, że tak ale da się argumentować w drugą stronę)

    Tym bardziej należy ich pognębić cywilnie -w szczególności żądać by to oni oddali rzecz na swój koszt.

  57. Zobacz profil tatra tatra napisał/a:

    poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 03:24

    Siła przed prawem?...! Tak ma być? :/

  58. Zobacz profil Marek, Marek, napisał/a:

    poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 07:37

    Róbta co chceta - sztandarowe hasło Owsiaka, więc o co chodzi tym co zrabowali wystawę?

  59. Zobacz profil Bart napisał/a:

    poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 07:50

    Lewacy jak widać to hołota bez honoru, nic się nie zmienia w tej materii...

    ps a co to za dyskusja na temat ludzi i zwierząt, jeżeli ktoś nie widzie różnicy pomiędzy człowiekiem a zwierzęciem, to znaczy że nie ma co z nim dyskutować. Może jeszcze postawimy znak równości pomiędzy małżeństwem mężczyzny z kobietą oraz mężczyzny z kozą, przecież nie ma żadnej różnicy???

  60. Zobacz profil Veri Veri napisał/a:

    poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 08:54

    Po obejrzeniu zdjęć, które były prezentowane na zniszczonej wystawie (wiadomo o co chodzi) wcale nie dziwię się tej "spontanicznej" reakcji. Dla ludzi nasączonych " drugs, sex & rock'n'roll " najbardziej bulwersujące musiały być dwa z nich (podpisane : otoczyć opieką i oddać do adopcji).

  61. Zobacz profil Shork Shork napisał/a:

    poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 09:39

    Zenramidzie stawiaj

  62. Zobacz profil antylewus antylewus napisał/a:

    poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 09:51

    a czegóż tu się spodziewać po anarchiście owsiku.Róbta co chceta=kradnijta kłamta cudzołóżta zabiajajta

  63. Zobacz profil Jacek Jacek napisał/a:

    poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 09:58

    Kombajn, mówię o humanitarnym zabijaniu.

  64. Zobacz profil iwo49 napisał/a:

    poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 10:07

    1-Naiwni liczyli na brak reakcji ze strony Owsika i jego ochrony ?

    2-Odwagi wymaga postawienie takiej wystawy na takiej imprezie, gdzie przyjeżdża się po to by wejść w klimaty dawnych Przystanków, hasło "róbta co chceta" musi być,

    3-obecność Katolika z Wizerunkiem Matki Boskiej w klapie nie wystarczyła na bezproblemowe pokazanie Prawdy o Zabijaniu

    Dzieci Poczętych / słowo aborcja zakłamuje mord Małych Ludzi/. Czy był protest ze strony tego Pana ?

    4-Takie imprezy ułatwiają zabawy w seks bez myślenia o skutkach współżycia, taka sobie przygoda, kolejne zaliczenie,

    5-Wstrząs wywołuje pokazanie takim ludziom fragmentu Listu św.Piotra że "ciało jest świątynią Ducha Świętego. Kto zniszczy tę świątynię tego zniszczy Bóg".

    6-podatność na propagandę to także, moim zdaniem, zbiórka pieniędzy przy wydatnej pomocy młodzieży szkolnej, aktywnej pod kościołami, która nie widzi instrumentalnego traktowania wierzących w zależności od celów. Za kilka miesięcy-"dajcie na WOŚP" przy pomocy mediów,w tym TVP, bo "w Tv powiedzieli..." czerwone serca i "lecim w miasto",

    8-informowaniewsz o wielkości zbiórki tzw.Pomocy Świątecznej nie ujawnia informacji o podziale zysków miedzy stronami. Wątpię, aby Pan Owsiak działał bezinteresownie, bo z czegoś musi żyć, podobnie jak TVP oddaje czas antenowy który nie jest tani, i to na cały dzień, a słyszałem, że nawet NIKt mu nie podskoczy. Układ ?! Może Pan Premier szukający wszędzie oszczędności zajrzał w te okolice,

    9-Podział na równych i równiejszych- to nie jest demokracja, lecz wirtualny świat który wodzi za nos bezkrytyczne masy, szukające zabawy-"homo ludkoens",

    10-Zabawa i lekceważenie poczętego życia.

    Pozdrawiam tych co kochają dzieci i to od poczęcia.

  65. Zobacz profil Bart napisał/a:

    poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 11:30

    A jeśli chodzi o zachowanie owsikowców, to stanowi ono czyn zabroniony zwany kradzieżą:) - po mądrze się w odniesieniu do komentów T. Przytoczę tu pogląd panujący w doktrynie i orzecznictwie: Dla zrealizowania znamienia skutku przestępstwa kradzieży muszą więc zostać przesądzone łącznie dwa elementy. Po pierwsze, fakt pozbawienia przez sprawcę osoby uprawnionej władztwa nad rzeczą. Po wtóre, objęcie tej rzeczy przez sprawcę we władanie. O tym czy jest to w tym przypadku przestępstwo czy wykroczenie będzie decydowała wartość zabranej rzeczy ruchomej. (przypomnę że jest to granica 250 PLN od której czyn zabrniony stanowi przestępstwo... Czyli można śmiało napisać że owsiki to złodzieje:)

  66. Zobacz profil now napisał/a:

    poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 11:49

    Cały czas zastanawiam się nad zachwytami mediów nad tym taplającym się w błocie tłumem? Pokazują pola zasłane śmieciami i ani słowa o tym, kto te śmieci zostawił - tylko stwierdzenia, że przecież uczestnicy muszą coś jeśc i pic...

    Media z zachwytem podają, że na tem Owsiakowy spęd przybyło w tym roku prawie pół miliona ludzi - szkoda, że żadne media nawet nie zająknęły się nad smrodem unoszącym się nad tymi polami by zapytac ile tam było toalet? Czy SANEPID zaintersował się tym zagadnieniem?

    Można pokazywac to tym wszystkim, którzy wrzucają swoje datki na WOŚP J. Owsiaka - może zapytaliby jkim prawem wydaje pieniądze zebrane na ratowanie życia - na organizowanie tych swoich spędów... Szkoda, że z tej sceny nie zaśpiewali tacy zwolennicy tej imprezy - jak Wałęsa czy Mazowiecki!Im jakoś nie przeszkadzało to, że "pokojowe" patrole w arafatkach niszczyły wystawę! Jak to musi dobrze się komponowac z tym panem, który w klapie nosi Matkę Boską z Dzieciątkiem!

  67. Zobacz profil Master1 Master1 napisał/a:

    poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 11:58

    niech każdy kto daje na wośp bije się teraz w piersi! a żywo!

  68. Zobacz profil Cyryl Cyryl napisał/a:

    poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 12:35

    Zenramid i pozostali.Nie jest fortunne antagonizowanie ruchów pro life i obrońców zwierząt.Jedni i drudzy mają swoje racje.Faktem jest przykrym znaczna znieczulica sporej grupy również Katolików w stosunku do innych stworzeń.Nie spotkałem się nigdy z księdzem,któryby problem niehumanitarnego traktowania zwierząt poruszył na jakimkolwiek kazaniu ,a w kościele bywam regularnie.

    Osobiście nie miałbym nic przeciw takiej wystawie w pobliżu kościoła albowiem okrucieństwo wobec zwierząt jest również grzechem.

    Współcześnie człowiek spożywa zdecydowanie za dużo mięsa.Mięso dawniej jadano rzadko i było drogie.Obecnie niestety wiekszość ludzi spożywa mieso nawet kilka razy dziennie,które jest współcześnie nafaszerowane sterydami antybiotykami i innymi chemikaliami.Ci ludzie poniosą tego konsekwencje na własnym zdrowiu.Ciekaw jestem jaki obecnie procent Katolików nie spożywa mięsa w piątki i podczas nakazanych okresów postu?Należy zwrócić uwagę,że również niektórzy Chrześcijanie z pobudek religijnych mięsa nie spożywali,ostatnim reliktem są chyba ojcowie Kamdeuli,toteż sprawa nie zawęża się do joginów,Buddystów i członków różnych sekt,jak się obecnie często przekłamuje i tworzy rzekome antagonizmy Katolicy-wegetarianie.

    Można być przeciwnikiem aborcji i jednocześnie wegetarianinem,jedno się z drugim nie kłóci.

  69. Zobacz profil Antek87 Antek87 napisał/a:

    poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 13:34

    Witam

    Slabo mi sie robi czytajac wasze Drodzy forumowicze katolickiego portalu komentarze. Jestem Katolikiem, przeciwnikiem aborcji, widze ze Owsiak sie pogubil, ale nie moge spokojnie czytac z jaka latwoscia Moim Braciom w Wierze przychodzi opluwanie drugiego czlowieka i wyzywanie go w sposob zblizony do wyzwisk dzieci w podstawowce (patrz: jakala). Zalosne. Mam nadzieje, ze procz siedzenia przed komputerem i komentowania czyichs upadkow mieszajac go z blotem, robicie jeszcze cos pozytecznego. "Puchacz"-ogarnij sie, "ʞǝıɔɐW"-ogarnij sie.

    Pozdrawiam :)

  70. Zobacz profil kombajndosalatek kombajndosalatek napisał/a:

    poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 13:49

    @ Jacek

    Czyli chcesz żeby zwierzę zabijać tak jak człowieka?

    Czyli co? Szubienica? nie, chyba zbyt "niehumanitarna"

    Może zastrzyk...

    Każdej świni zastrzyk 'eutanazyjny'

  71. Zobacz profil Jahos Jahos napisał/a:

    poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 14:25

    @Antek87 - niezły z Ciebie katolik ze złamanym odwróconym krzyżem...

  72. Zobacz profil Bart napisał/a:

    poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 14:32

    Ej ja uważam że fakty trzeba nazywać po imieniu, takie owijanie w bawełnę przesadna delikatność rodzi tolerancję wobec zwierzęcych zachowań....

  73. Zobacz profil Sol Sol napisał/a:

    poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 15:16

    Dzis po raz pierwszy weszlam na tę stronę po przeczytaniu wiadomości o Waszej akcji na Przystanku Woodstock. Nie zakoczylo mnie to co tu czytam, bo przyznam, że się tego spodziewałam, jednak mimo wszystko jest to wciąż przerażające. Nie wiem, czy jest coś bardziej przerażającego od fanatyzmu. Pod pozorem miłości bliźniego ziejecie nienawiścią, razicie krótkowzrocznością i ograniczeniem. Nie ważne są dla Was żyjące istoty, obchodzą Was tylko embriony.

    Po przeczytaniu słów Jahosa o tym, że płód czuje ból i ucieka przed igłą byłam w szoku, że Wasza znajomość biologii opiera sie tylko i wyłącznie na tym co usłyszycie w kościele, nie mając żadnych podstaw w nauce. Ta ignorancja jest przerażająca bo niestety dotyczy większości Polaków. Płód według badań nie odczuwa bólu do 30-tego tygodnia ciaży... Cofanie się przed narzędziem aborcyjnym to odruch bezwarunkowy, nie mający nic wspólnego z odczuwaniem bólu.

    Zwierzeta natomiast to istoty w pełni wykształcone i jeśli ktoś cierpi to właśnie one. Chociaż sama nie jem mięsa nikogo nie namawiam do przejścia na wegetarianizm, to indywidualna decyzja każdego człowieka. Podobnie jest z abrocją. Jeśli jest ona sprzeczna z Twoim światopoglądem i religią nikt nie zmusi Cię do tego by się jej poddać. W konflikcie dobro matki- dobro płodu zawsze stanę po stronie matki, bo ona jest człowiekiem w pełni rozwiniętym, który czuje i żyje. Płód człowiekiem dopiero ma się stać. Zdaję sobie sprawę, że żaden z Was tego nie zrozumie bo od dziecka indoktrynowani, wychowani w patriarchalnym społeczeństwie macie do kobiet podejście pogardliwe i stereotypowe, tak jak każą Wam nauki kościoła. Nigdy dobro, zdrowie i zycie kobiety nie będzie stanowić dla Was żadnej wartości...Przynajmniej do czasu gdy Wasza córka zajdzie w ciążę w wyniku gwałtu, głupoty lub gdy jej życie będzie przez ciążę zagrożone.

  74. Zobacz profil Shork Shork napisał/a:

    poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 15:24

    Życzę Ci Sol, żeby wyłącznie receptory skórne były źródłem Twojego czucia.

  75. Zobacz profil Jhirsz Jhirsz napisał/a:

    poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 15:27

    Ot i Owsiakowy owoc "róbta co chceta"...

    No i nadal tegorocznym sukcesem festiwalu pozostają jedynie nagłośnione przez media pierwszy raz zamontowane prysznice.

  76. Zobacz profil -x-x-T-x-x- -x-x-T-x-x- napisał/a:

    poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 16:19

    @Bart do znamion przestępstwa kradzieży należy też zamiar kierunkowy władania rzeczą jak właściciel (animus rem sibi habendi). Ktoś kto mówi, że rzecz można odebrać i do tego jest to realne (jego adres jest znany) prawdopodobnie nie ma zamiaru władać nią jak właściciel i nie popełnia kradzieży tylko furtum usus art 127 KW; niemniej władcza ocena sytuacji należy do organów stosowania prawa. Natomiast w potocznym rozumieniu to jest jak najbardziej kradzież.

  77. Zobacz profil Antek87 Antek87 napisał/a:

    poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 17:05

    Jahos czy naprawde jestes na tyle malo inteligentny, ze uznales, ze instaluje to jako odwrocony zlamany krzyz, a nie jako znak pokoju i symbol zaprzestania wojen? Otoz znak ten powstał jako symbol ruchu Campaign for Nuclear Disarmament (kampania na rzecz rozbrojenia nuklearnego). Wiec najpierw pomysl, a potem pisz. Swoja droga dziwne, ze nie napisales slowa o moim tekscie, a ograniczyles sie tylko do komentarza na temat mojego avatara...

    Pzdr

  78. Zobacz profil Elfi Elfi napisał/a:

    poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 20:14

    Ad Sol: Mój Boże! Taka argumentacja ... no cóż, jest poza wszelką dyskusją. Nie masz człowieku (płci mi nieznanej) elementarnej wiedzy biologicznej, a zarzucasz to innym? Czy ty naprawdę myślisz, że my, katolicy piszący na Frondzie, jesteśmy bandą niedouczonych fanatyków czerpiących wszelką wiedzę z ambony? Że twoja argumentacja (na poziomie kiepskiego ucznia gimnazjum) nas poruszy? A weź poczytaj wpisy "Frondowców", popatrz na styl, treść i ...pisownię(przyda ci się , bo robisz błędy ortograficzne i stylistyczne (że o rzeczowych nie wspomnę) i ...trochę więcej pokory, może się czegoś nauczysz.

  79. Zobacz profil Sol Sol napisał/a:

    poniedziałek, 3 sierpnia 2009, 22:04

    Do Elfi:

    Zanim zaczniesz krytykować kogoś sprawdź czy sam/a jesteś bez skazy.

    Po pierwsze wystarczy przeczytać to, co napisałam by jasne było, że jestem kobietą.

    Po drugie argument dotyczący domniemanych błędów w moim poście szczerze mnie ubawił  Wystarczy skopiować go do Worda by zobaczyć, że błędów ortograficznych nie robię, poza kilkoma literówkami i zgubionymi przecinkami, co przy postach pisanych pod wpływem emocji nie jest niczym dziwnym. Owszem widzę, ze nieopatrznie rozdzieliłam słowo niemający. Czytając Twoją wiadomość widać, że te bezpodstawne zarzuty wynikają po prostu z braku znajomości zasad pisowni.

    Co do rzekomych błędów merytorycznych proszę o konkrety. Co w moim poście nie jest zgodne z prawdą biologiczną? Czy znasz dowód naukowy na to, że płód odczuwa ból przed 30-tym tygodniem ciąży? Podaj mi jakieś rzetelne źródło, tytuł publikacji czy książki, który obalał to twierdzenie. Oczywiście mam na myśli wyniki badań naukowców obiektywnych, niezwiązanych z żadnym ze środowisk religijnych, czy też grup walczących o prawa reprodukcyjne.

    Dla mnie Elfi każde Wasze słowo to dowód tego jak bardzo pogrążeni jesteście w intelektualnej ciemności. Mam nadzieję, że Wasi potomkowie będą mądrzejsi, a Polska wreszcie stanie się krajem cywilizowanym i tolerancyjnym.

  80. Zobacz profil -x-x-T-x-x- -x-x-T-x-x- napisał/a:

    wtorek, 4 sierpnia 2009, 02:00

    do Sol

    Takie dyskusje to ja już przerabiałem i mi się nie chce powtarzać. Nie musisz mi odpisywać, bo ja Ci nie odpiszę. Kliknij sobie w tag "aborcja" na pewno coś znajdziesz.

    Ad meritum

    Wyobraź sobie, że przyłożę Ci chusteczkę z chloroformem do twarzy. Czy mam prawo Cię zabić? Nie? Dlaczego? Przecież jesteś wtedy perfekcyjnie pozbawiona świadomości i możliwości odczuwania bólu (tak działają środki używane przy operacjach chloroform był jednym z nich). No więc życia ludzkiego nie chronimy ze względu na możność odczuwania czegokolwiek, ani ze względu na jakąkolwiek cechę. Liczy się tylko status człowieka. Co o nim decyduje? Jakaś cecha arbitralnie przez kogokolwiek ustalona czy biologia: przynależność do gatunku? A teraz najważniejsze pytanie: byt biologiczny jakiejkolwiek istoty rozmnażającej się przez gamety zaczyna się

    a) 1 mc. przed połączeniem gamet

    b) w chwili połączenia gamet (od chwili pierwszego podziału)

    c) 9 mc. po połączeniu gamet

    Oczywiście można sobie też ustalić że człowieczeństwo zaczyna się od 4 mc życia, że chorzy psychicznie nie mają prawa do życia lub że Żydzi nie są ludźmi, bo i niby czemu nie?

    Natomiast co do argumentu ze zdrowia kobiety. Rozumiem że oznacza to że obecna ustawa w pełni Cię satysfakcjonuje? Nie? Więc chodzi o możliwość pozbycia się konsekwencji przypadkowego seksu. Natomiast relacje zdrowie życie matki-zdrowie życie dziecka rozpatruje się w kategorii dwóch równorzędnych dóbr, nikt nie ma obowiązku poświęcać swojego dobra równoważnego na rzecz bliźniego zarówno w prawie świeckim, etyce katolickiej jak i innej "konwencjonalnej" etyce. Nie można natomiast poświęcać życia na rzecz kariery/pieniędzy/inne gdyż to nie są dobra równoważne.

  81. wtorek, 4 sierpnia 2009, 22:12

    @x_x_t_x_x w pełni popieram i to chciałem powiedzieć, choć może nie tymi słowami.

    @Sol biedne dziecię(wnioskuję z tekstu, że jesteś młodą osobą)zostałaś tak zindokrynowana, że nie wiesz co piszesz. "Nie ważne są dla Was żyjące istoty, obchodzą Was tylko embriony". Naczytałaś się GW, Onetu, naoglądałaś TVN-u gdzie te poglądy są nagminnie prezentowane przez feministki. Nas katolików bardzo obchodzi kobieta, dziecko i mężczyzna. Zależy nam na dobrze wszystkich ludzi a nie wybranych jednostek. W przeciwieństwie do Ciebie chrześcijanom bardziej zależy na życiu człowieka niż na życiu zwierzęcia, choć te ostatnie szanujemy i nie zgadzamy się na bestialstwo wobec nich. Ty natomiast walcząc o kurczaka, nie masz nic przeciwko temu żeby maleńkiego człowieka rozrywać na kawałeczki. A co do nieodczuwania bólu do 30 tygodnia życia płodu- badania te chyba przeprowadziła klinika aborcyjna. Inni naukowcy podają termin 10 tygodni (w prawie jest zasada, że wszystkie niejasności interprpretuje się na korzyść oskarżonego)czyli ze względu na człowieczeństwo powinniśmy przyjąć tą drugą wersję. Jednak niezależnie od momentu odczuwania bólu, ważniejszym kryterium jest kiedy stajemy się człowiekiem. A dopóki nie będzie na to innych dowodów musimy przyjąć, że człowiekiem jesteśmy od momentu poczęcia. Zarzucanie komuś ignorancji, samemu będąc ignorantem, jest co najmniej nie na miejscu. Mówienie o tolerancji samej nie będąc tolerancyjną świadczy o zakłamaniu. Zapraszam przeczytaj http://fronda.pl/stromy/blog/kobiet_nie_karzemy

  82. Zobacz profil Beliniak Beliniak napisał/a:

    środa, 5 sierpnia 2009, 12:48

    Jakby ktoś nie wiedział jeszcze czym jest aborcja, niech zobaczy na żywo:

    http://www.abortionno.org

    Ostrzegam, film dla ludzi o mocnych nerwach. Uruchamia się automatycznie po wejściu na stronę.

  83. Zobacz profil Beliniak Beliniak napisał/a:

    środa, 5 sierpnia 2009, 12:59

    A teraz fakty:

    2-3 tygodni - tworzą się podstawy mózgu i systemu nerwowego

    21 dzień - zaczyna bić serce

    4 tydzień - formują się ręce, nogi, twarz; krew oddziela się od krwi matki

    6 tydzień - formują się organy wewnętrzne, mózg wykazuje aktywność

    7 tydzień - zaczynają się spontaniczne ruchy, dotykanie, przeciąganie, oddychanie (bez powietrza), ziewanie, ssanie, mimika twarzy

    8 tydzień - dziecko jest wielkości kciuka, wszystkie organy funkcjonują, tworzą się kości

    9-10 tydzień - liczba połączeń nerwowych wzrasta trzykrotnie

    12 tydzień - dziecko reaguje na dotyk

    Źródła: Life Magazine, B. Carlson, K. Moore, T. Persaud, R. O'Rahilly, A. Tsiaras i inni

  84. środa, 5 sierpnia 2009, 13:33

    Kurcze, byłem tam i nie widziałem tej wystawy. Gdzie to stało?

  85. Zobacz profil Sol Sol napisał/a:

    czwartek, 6 sierpnia 2009, 00:48

    Wojciechu Stromecki,

    Nie czytam GW, telewizji nie oglądam wcale, na Onet nie zaglądam. Nie udało Ci się niestety trafić. Byłam wychowana w rodzinie, w której za priorytet stawia się samodzielne myślenie, stopniowe budowanie własnych poglądów na podstawie osobistych doświadczeń. Zawsze byłam świadoma tego, że kobiety w Polsce traktowane są gorzej niż mężczyźni, a kościół jest jednym z głównych prowodyrów takich zachowań. W dzieciństwie chodziłam na religię, gdzie słuchając katechetów czy księży mogłam słuchać o wyższości moich kolegów nad nami dziewczynkami. Za jedyną wartość naszego życia uważa się możliwość urodzenia dziecka, poza tym jesteśmy dla kościoła bezwartościowe (no może jeszcze bogobojne kobiety są dobrym źródłem do pozyskiwania funduszy). Dobiegam 30-tki jestem więc jak sugerowałeś młoda, chociaż dla Was już pewnie stara i bezużyteczna, bo kim innym może być nieródka w moim wieku. Co gorsza nie chcemy mieć z meżem dzieci nigdy, on ma zamiar poddać się wazektomii. O! Takimi jesteśmy „degeneratami”. Od kilkunastu lat jestem ateistką. U podstaw moich poglądów w sprawie aborcji leży miedzy innymi inne podejście do człowieka. Dla mnie człowiek nie jest istotą bożą, bo przecież w tego nie wierzę. Jest jednym z wielu zwierząt żyjących na ziemi, który różni się od nich tylko nieznacznie wyższą inteligencją, która i tak często zawodzi w starciu z naturą. Nie uważam człowieka za istotę doskonałą, zgodnie z teorią ewolucji jeszcze wciąż ewoluujemy. Kiedyś, więc homo sapiens sapiens ustąpi miejsca nowemu gatunkowi. Embrion jest więc dla mnie zbitką komórek jednego z wielu ziemskich gatunków. Dla mnie ważne są istoty, które już po tym świecie chodzą zwierzęta, ludzie…Jeśli więc kobieta zachodzi w niechcianą ciążę, której nie chce jej wola jest dla mnie priorytetem.

  86. Zobacz profil Sol Sol napisał/a:

    czwartek, 6 sierpnia 2009, 00:54

    Cd...

    Osobiście uważam, że aborcja nie może być traktowana jako antykoncepcja, tylko jako wyjście ostateczne. Mam nadzieję, że kiedyś środki antykoncepcyjne staną się bardziej dostępne i liczba aborcji naturalnie się zmniejszy. To jednak tez Wam się nie podoba. Jeśli religia nie pozwala Wam na aborcję i antykoncepcje nie róbcie tego. Nie możecie tego jednak zabronić ludziom o innym światopoglądzie. Ja nie jem mięsa, a jednak nie zmuszam nikogo by robił to samo. Mój mąż je mięso, a jednak nie ma to wpływu na nasze zgodne życie.

    Kończąc powrócę do tematu odczuwania bólu przez płód, tu link do artykułu o 30-tygodniach:

    http://jama.ama-assn.org/cgi/content/abstract/294/8/947

    Do Bieliniaka:

    Dziękuję za kalendarzyk ciąży, ale znam go już od czasów podstawówki. Formowanie się organów nie oznacza życia, embrion nie przeżyje poza organizmem matki. Do 3-ego miesiąca ciąży następuje wiele poronień samoistnych. Co z tymi „dziećmi”? Może to nieodpowiedzialne matki doprowadziły do poronień? Nie powinny być z to ukarane?

    Piszesz o tym, że: „7 tydzień - zaczynają się spontaniczne ruchy, dotykanie, przeciąganie, oddychanie (bez powietrza), ziewanie, ssanie, mimika twarzy (…)12 tydzień - dziecko reaguje na dotyk”. Zgadza się, czy jednak wiesz, czym są odruchy bezwarunkowe? Pantofelek i chociażby wypławek też reagują na dotyk, a nawet nie mają mózgu.

    Na koniec chce powiedzieć, że nie będę Was już niepokoić swoimi komentarzami. W sprawach kobiet i praw reprodukcyjnych stoimy po dwóch stronach barykady. Zmieni się to może za kilka pokoleń. Póki co ani ja Was nie przekonam do moich racji, ani Wy mnie do swoich. Wbrew pozorom szanuje Wasze prawo do takich poglądów. Szkoda tylko, że próbujecie je narzucać środowiskom świeckim.

  87. Zobacz profil Atimeres Atimeres napisał/a:

    czwartek, 6 sierpnia 2009, 09:18

    Sol, zabijanie niewinnych nie jest wcale "wyjściem ostatecznym". Byłoby nim tylko zabijanie zbrodniarza (lub gwałciciela seksualnego). A to jest... zakazane - mocą praw wewnętrznych i międzynarodowych!!!

    Temat zakazu aborcji nie może dzielić wierzących i niewierzących, jak byś chciała, bo każdy ma, niezaleznie od poglądów, prawo i obowiązek ochrony życia człowieka, zwłaszcza niewinnego.

  88. Zobacz profil Sol Sol napisał/a:

    czwartek, 6 sierpnia 2009, 11:23

    To chrońcie życie niewinne, które jest już na świecie. Adoptujcie porzucone sieroty, zgłaszajcie sytuacje, w których dzieci żyją w złych warunkach i zajmujcie się nimi. Nie sztuka chronić kilka komórek...Sztuką jest chronić dziecko, które czuje, a wiec i cierpi, bywa głodne...Nie widzę jednak Waszego zaangażowania w te kwestie. Ilu z Was adoptowało dziecko? Często właśnie od katolików słyszę, ze adopcja to nie dla niego, bo niewiadomo kto z takiego dziecka wyrośnie; pijak, narkoman, złodziej, morderca…Dlaczego nie zrobicie akcji: „Każdy katolik adoptuje jedną sierotę”? Jest Was podobno 97 % gdyby, chociaż 50 % zdecydowało się na adopcję dom znalazłoby wiele niewinnych dzieci. To jest prawdziwa pomoc, a nie walka o aborcję, dzięki której wiele istnień unika życia w cierpieniu, głodowania, przemocy rodzinnej, życia bez miłości…

    Ps. Co do kary śmierci to jestem zwolenniczką jej zakazu. Kara śmierci nie jest kara dla zbrodniarza, a skróceniem jego cierpień w zamknięciu. Jestem zwolenniczka ostrych więzień dla sprawców brutalnych przestępstw. Za morderstwo, czy gwałt skazać na dożywocie w klace metr na metr bez dopływu światła. Wtedy zbrodniarze sami błagaliby o śmierć. Nie podoba mi się model współczesnych więzień gdzie przestępcy żyją w przestronnych salach, mając dostęp do wszelkich mediów. To jest karykatura kary, koszty takiego utrzymania też są wysokie.

  89. Zobacz profil Beliniak Beliniak napisał/a:

    czwartek, 6 sierpnia 2009, 13:51

    Ad Sol:

    Piszesz: "Mam nadzieję, że kiedyś środki antykoncepcyjne staną się bardziej dostępne i liczba aborcji naturalnie się zmniejszy."

    Niestety jest dokładnie odwrotnie niż myślisz. Statystyki wykazują, że dostępność antykoncepcji ZWIĘKSZA ilość aborcji. Dlaczego? Najpowszechniejszym środkiem jest prezerwatywa. W strukturze lateksu, z której jest produkowana, znajdują się mikropory o średnicy 5 mikrometrów (pięciu tysięcznych milimetra). Do dziś nie udało się wyprodukować innej „gumki”. Plemnik ma 3 mikrometry, czyli jest węższy. Zatrzymuje go tylko długi "ogon". Światowa Organizacja Zdrowia podaje, że nieskuteczność prezerwatywy wynosi CO NAJMNIEJ 14%. Prezerwatywa zachęca do przygodnych stosunków stwarzając fałszywe poczucie bezpieczeństwa.

    Prosta statystyka - im więcej przygodnego seksu z gumką, tym więcej wpadek i tym więcej aborcji.

    Przy okazji, wirus HIV jest 50 razy mniejszy od mikropora. Gumka nie chroni przed AIDS w ogóle.

  90. Zobacz profil Beliniak Beliniak napisał/a:

    czwartek, 6 sierpnia 2009, 14:10

    Ad Sol:

    "12 tydzień - dziecko reaguje na dotyk. Zgadza się, czy jednak wiesz, czym są odruchy bezwarunkowe?"

    REAKCJA to nie to samo co ODRUCH BEZWARUNKOWY.

    W 12 tygodniu dziecko ma wielkość kciuka, głowę, twarz, ręce, nogi, organy. W internecie można pooglądać wiele zdjęć USG. Widać wyraźnie, że to mały człowieczek, a nie meduza czy pantofelek. Skoro ma układ nerwowy, to czuje.

  91. Zobacz profil Beliniak Beliniak napisał/a:

    czwartek, 6 sierpnia 2009, 14:17

    Ad Sol:

    Masz 30 lat? To siksa jesteś. Kiedyś byłem tak samo wojujący ateista jak ty. Moja żona też. Kościół uważaliśmy za staroświecki zabobon. Stosowaliśmy antykoncepcję, żeby się naciupciać do woli. Ze sobą albo poza sobą. W końcu o to chodzi. Instynkty naturalne to wolność, no nie? Jesteś panią/panem własnego życia, Boga nie ma, piekła też nie ma, więc róbta co chceta. Do tego dochodzi kariera, pieniądze, stanowisko, nadmuchane ego... Problem polega na tym, że to nigdy nie zaspokaja. Wierz mi, miałem to wszystko w życiu. I co? I wciąż czegoś brakowało. I nagle pojawiła się wiara w Boga, pojawiły się dzieci. I nic już nie brakuje, choć nie jest łatwo.

    Twój facet chce się wykastrować? OK, tylko on chce tego TERAZ. Jesteś pewna, że za 20-30 lat nie będzie żałował? Czy wiecie jak to wpłynie na jego organizm, geny, hormony, psychikę? Lekarze, którzy to zrobią, o tym wam nie powiedzą.

    Twój facet może przestać być facetem, a stanie się wymoczkiem. Może zacznie chorować. Może mu odbije, np. za 20 lat. Warto? Dla paru lat orgii? Każda chuć kiedyś mija. Z czym wtedy zostaniecie?

    Moja żona brała pigułki, żeby mieć dowolny seks, tylko że te pigułki przekręcają hormony, zwiększają nerwowość, a wreszcie zabijają libido i z seksu nici. Ale tego lekarz przepisujący pigułkę nie mówił.

  92. Zobacz profil Sol Sol napisał/a:

    czwartek, 6 sierpnia 2009, 19:25

    Beliniaku, wydaje mi się, że ateistą nigdy nie byłeś, a Twój tekst to zwykła manipulacja jak to "z dna" wyrwałeś się w stronę światła.

    Ja jako dziecko wierzyłam w Istotę Wyższą, tak samo jak w elfy i Mikołaja. Wiara ta nie była oparta na doświadczeniu, a jedynie bezkrytycznej ufności w informacje, których wtedy nie potrafiłam zweryfikować. Wraz z wiekiem i nauką rosła moja świadomość. W końcu dojrzałam do ateizmu. Nie przeszkadza mi, że inni ludzie wierzą w boga. Nie mam zamiaru nikogo od religii odwracać, uważam jednak, że wiara to intelektualne lenistwo. Bezmyślne przyjmowanie gotowych schematów postępowania. Jeśli prawdą jest co piszesz o Twoim wcześniejszym życiu z żoną(choć szczerze sądzę, że to zmyślona historyjka) to szczerze współczuję. Ja i mąż kochamy się tylko ze sobą. Stosujemy antykoncepcję nie po to by jak piszesz się "naciukać", lecz po to by móc cieszyć się soba i nie stanąć nigdy przed koniecznością aborcji. Tabletki przyjmuję od wielu lat, nie mam problemów z libido. Zdaje sobie jednak sprawę z tego, że wiecznie ich brać nie mogę. Dlatego mąż zdecydował się na wazektomię. Ciąża dla ZDROWEJ kobiety nie jest dużym zagrożeniem, wazektomia jest jeszcze mniejszym. Za 20, czy 30 lat nie zmienimy zdania. Zresztą nawet bez wazektomii po 50-tce nie moglibyśmy mieć dzieci. Nie pisz, że mąż mógłby z kimś innym bo jak pisałam od 10 lat kochamy się niezmiennie i nigdy nie zwiążemy się z nikim innym. Jesteśmy Beliniaku ogromnie szczęśliwi. Może Ty i zona nie byliście dobraną parą skoro czuliście w związku pustkę.

  93. Zobacz profil mr.brown mr.brown napisał/a:

    czwartek, 6 sierpnia 2009, 22:32

    Takich ludzi jak Beliniak jest wielu.Ale teraz nawet ich świadectwa nie wzruszają takich ludzi jak Ty, Sol.Jest ci bardzo wygodnie,ale nie bój się: wszystko ma swoje skutki (konsekwencje).Nie teraz,to potem.

    Zarzucasz Bielenikowi kłam bo boisz się,że przechodził przez to co Ty teraz przeżywasz i myślisz że jest fajne, i że to Ty koniec końców się mylisz i jesteś w błędzie.W gruncie rzeczy idzie o racje i dobre samopoczucie.I jak zwykle w takich przypadkach lepiej zmieniać rzeczywistość niż zmienić siebie.Lepiej nie wierzyć w to co piszą ludzie po przejściach niż mieć dysonans moralny.Twoja sprawa Sol,twoje życie.Beliniak nie ma żadnego interesu w tym żeby pozbawić Cię przyjemności z życia czy udowodnić Ci w jakiej smutnej sytuacji się znajdujesz.Napisał co przeżył,twoja sprawa co z tym zrobisz.

    Nikt nie zamierza ci grozić czy straszyć Sol.Żyj jak potrafisz i napisz za te kilka lat jak u Ciebie.

    pzdr.

    ad Rem: ach ten Jurek Owsiak.Aż miałem przez chwilę ochotę napisać: ach ten Jurek Owsik.Ale się powstrzymałem.Dobry jestem..

  94. Zobacz profil Sol Sol napisał/a:

    piątek, 7 sierpnia 2009, 11:49

    Mr. Brown,

    Ja nie przechodzę przez to co Beliniak. W moim związku nie ma zdrady, nie ma bezmyślnej zabawy, patologii. Chociaż nie potraficie sobie tego wyobrazić jesteśmy szczęśliwi. Jest nam razem cudownie, robimy w życiu to co lubimy. Ja mam też swoją drugą miłość i wolnych chwilach jestem wolontariuszką w schronisku dla zwierząt. To są moje niewinne istoty, o które dbam. Nikogo nie krzywdzimy. Ja wiem, że w mentalności chrześcijan pozostało jeszcze coś z czasów wypraw krzyżowych by wszystkich na siłę nawracać. To nas różni. Ateista nie nakłania nikogo do zmiany światopoglądu. Jak już pisałam nie przeszkadza mi Wasza wiara, chociaż się z nią nie zgadzam. Przeszkadza mi, że w Polsce od 20-lat katolicyzm przeżywa ekspansję również do sfer, w które zgodnie z konstytucją świeckiego państwa nie powinien ingerować.

    Wiara u ludzi pojawiła się jako potrzeba wyjaśnienia tego co nieznane, tego czego się bali.Bóg był odpowiedzią na wszelkie niewiadome. To wspólny mianownik wszystkich religii. Większość nawróceń wynika właśnie z tej potrzeby, są ludzie, którzy chcą wierzyć, że ich życie nie kończy się na śmierci, że nie jest bezsensowne (pomijam przypadki szaleńców wierzących w cuda, w to chyba nawet Wy nie wierzycie). Mimo to wciąż więcej ludzi od kościoła odchodzi niż do niego dołącza. Apostazje nie omijają już nawet środowisk kościelnych. Jeśli rasa ludzka przetrwa to za 1000 lat religia będzie domeną mniejszości. Taka jest na świecie tendencja i kiedyś Polska też się jej podda.

  95. Zobacz profil Sol Sol napisał/a:

    piątek, 7 sierpnia 2009, 11:49

    Ps. To, że wydaje Wam się,że racja jest po Waszej stronie nie oznacza, że tak musi być. Szansa na to, że mój mocno ugruntowany światopogląd się zmieni jest dokładnie taka sama jak to, że Ty odejdziesz od kościoła. Chyba, że wierzysz od dziecka, wtedy Twoje prawdopodobieństwo odejścia od kościoła jest większe bo przyjąłeś wiarę "na ślepo" nie w wyniku wewnętrznych poszukiwań, jak to było z moim ateizmem.

    Pozdrawiam

  96. Zobacz profil panther panther napisał/a:

    sobota, 8 sierpnia 2009, 00:26

    Sol, po pierwsze w Polsce jest może z 20% katolików i myślę, że nie więcej. Nie wiem dlaczego uważasz, że łatwiej jest bronić "kilka komórek" niż urodzone dziecko - o ile nikt nie krzywi się na plakaty wspierające dzieci osierocone (i bardzo dobrze, że się nie krzywi), o tyle wystawy broniące dzieci nienarodzone są dewastowane. I nie wiem dlaczego uważasz, że życie jednego jest mniej ważne od życia tego drugiego.

    Co do opieki nad "dziećmi urodzonymi" to poczytaj trochę o domach samotnych matek, o tym, kto jest prowadzi i wspiera.

    Możesz pisać tutaj wielostronnicowe komentarze, ale tak naprawdę chodzi Ci chyba tylko o przekonanie samej siebie do swoich racji.

    "Ateista nie nakłania nikogo do zmiany światopoglądu" - tylko dlaczego tak wielu z Was udziela się na tym forum?

  97. sobota, 8 sierpnia 2009, 03:52

    Powiem tak. Powinno być kilkudziesięciu chłopaków tak incognito (normalnie ubranych i z zapuszczonymi włosami, żeby nei wzbudzać obaw) z pałami teleskopowymi za pazuchą przy tej wystawie (tak się kręcić). I powinien być pełen spokój z ich strony. Natomiast gdyby lewactwo coś zaczęło dymić przy wystawie, to teleskopy w dłoń, bolszewika goń, goń goń. Bo jak na razie to lewackie cioty sa mocne w pojedynkach z pobożnymi kobietami.

  98. Zobacz profil Marky napisał/a:

    sobota, 8 sierpnia 2009, 13:36

    Czy to prawda ze Owsik jest synem milicjanta z PRL-u? Jesli tak, czy nie wyjasnialoby to takich zachowan jak napad na rzeczona wystawe, czy grozba pobicia tego, kto zle wyrazi sie o Walesie? Jaki tatko taki synek?

    :)

  99. Zobacz profil anako anako napisał/a:

    środa, 12 sierpnia 2009, 18:39

    I bardzo dobrze, że zniszczyli. Ciekawe co byście powiedzieli, gdyby powiesili Wam w domu zdjęcia z rzeźni.

  100. Zobacz profil Anma Anma napisał/a:

    sobota, 15 sierpnia 2009, 17:33

    Jak ktoś jest ciekawy to niech obejrzy sobie pare filmików z Woodstocku. Zobaczcie co tam się wyrabia. Przypominam, że są tam również wolontariusze, którym pare miesięcy teu wrzucaliście pieniądze do puszek.

    http://www.youtube.com/results?search_query=WO%C5%9AP+najpi%C4%99kniejszy+festiwal+na+%C5%9Bwiecie&search_type=&aq=f

  101. Zobacz profil Polipid Polipid napisał/a:

    niedziela, 16 sierpnia 2009, 17:40

    owsiakowi to teraz mogę wrzucić do skarbonki

    podczas WOŚPu wyżutą gumę.

  102. Zobacz profil Polipid Polipid napisał/a:

    niedziela, 16 sierpnia 2009, 17:42

    anako idź i zniszcz wystawę nt holokaustu obrazu rzeżni.

    Ile posiedzisz w pierdlu kundelku?

  103. Zobacz profil Mona2 Mona2 napisał/a:

    poniedziałek, 17 sierpnia 2009, 18:02

    ZENRAMID! Czy festiwal Przystanek W. to światynia jakiegoś wyznania? Przegiąłeś z tym porównaniem i udowodniłeś BRAK SZACUNKU do innej wiary - katolicyzmu. Nie sadze, abys był prawdziwym buddystą, bo oni sa pokojowi, szanuja inne religie i nie są agresywni jak ty. Obawiam się, że pomału zaczyna twoją duszą rząddzić coś/ktoś zły.

  104. Zobacz profil DuzyPL1980 DuzyPL1980 napisał/a:

    wtorek, 18 sierpnia 2009, 23:23

    wystawa została rozstawiona poza wiedzą organizatorów- wyjasniane to było wielokrotnie

    kompletnie nie rozumiem o co ta cała "wojna w imię wystawy"

    jeżeli ktoś coś wystawia bez zezwolenia w miejscu publicznym to musi liczyś sie z tym, że dana instalacja zostanie usunięta- a co za tym idzie- często stety-niestety- zniszczona

    gdybym był malarzem i wystawił bez dokumentu odpowiedniego w jakimś parku w centrum miasta wielkie obrazy np z Matką Boską- to zostałyby one zarekwirowane nie ze względu na tematykę tylko brak pozwolenia na papierze i tyle w tym temacie...

    Owsiak nie jest i nie moze być odpowiedzialny za wszystk oi wszystkich... ten artykuł i większość wypowiedzi po mnim to jakiś chory stek bzdur- w dodatku nie mających nic a nic wspólnego z chrześcijaństwem

  105. Zobacz profil DuzyPL1980 DuzyPL1980 napisał/a:

    wtorek, 18 sierpnia 2009, 23:25

    i jeszcze odnośnie niszczenia wystaw- Polska to kraj barbarzyńców- wolno niszczyć wszystko i wszędzie- niestety

  106. Zobacz profil Caine Caine napisał/a:

    środa, 19 sierpnia 2009, 10:35

    chciałbym sprostować informacje nt. "Owsiak musi z czegoś żyć." Pan Owsiak jes witrażystą - robi witraże. I jak widać na zdjęciach w kolorowych magazynach żyje z tego całkiem nieźle. Widocznie nie wszystkim księżom przeszkadza smrodek unoszący się wokół tej postaci.

  107. Zobacz profil mikołaj 50 mikołaj 50 napisał/a:

    czwartek, 20 sierpnia 2009, 18:43

    Sol

    Nie lubię egoistów i pewno dlatego twoja argumentacja mnie wkurza. To tylko ja i nic więcej i liczenie że ktoś na twoją emeryturkę będzie raczył pracować. Ale z drugiej strony przekazując swemu dziecku taką postawę uczyniłabyś większą krzywdę człowieczeństwu.

  108. Zobacz profil Alium Alium napisał/a:

    sobota, 22 sierpnia 2009, 22:45

    Jak daleko od terenu "przystanku" sięga "jurysdykcja" organizatorów?

    TO już drugi podobny numer - kilka lat temu Owsiak osobiście szarpał się ze straganiarzami sprzedającymi okulary czy coś takiego POZA terenem "przystanku". Teraz "zarekwirowano" wystawę rozstawioną również poza terenem imprezy. Gdyby moja siostra zabrał coś straganiarzom, którzy w dni targowe stają przy ogrodzeniu jej podwórka to byłaby to normalna kradzież a nie żadna "rekwizycja".

  109. środa, 26 sierpnia 2009, 09:01

    A ja się niczemu nie dziwię, w końcu mieli Oni pozwolenie. Wystawiać tam tą wystawę? Mają za swoję. Niby dobra inicjatywa, no ale przepraszam, chyba nie będziemy na siłę pchali się do czyichś domów, zakładów. W miejscach dozwolonym tak, ale tam gdzie nie można nie. Popieram pomysł - tylko bym go trochę bardziej przemyślał. Ale i tak już po wszystkim :)

  110. Zobacz profil Domo1605 Domo1605 napisał/a:

    środa, 26 sierpnia 2009, 12:54

    Wiem czemu banda od Owsiaka ukradla wystawe. Widzieliscie te makabre? Na owsiakowe imprezy rodzice nieraz biora z soba male dzieci- nie wiem czy powinny ogladac takie rzeczy, nawet w dobrej sprawie. Choc moze to nie jest jedyny powód ku temu...

  111. Zobacz profil Sebastiam Sebastiam napisał/a:

    piątek, 28 sierpnia 2009, 10:58

    3:05 - dwóch gości podaje sobie piątkę... niby nic, a znaczy wiele...

  112. Zobacz profil Bellator Bellator napisał/a:

    sobota, 29 sierpnia 2009, 08:03

    Oto cała prawda o Owsiaku i jego kompanach. Cała reszta to dobrze zorganizowana przykrywka...

  113. Zobacz profil 100krotka 100krotka napisał/a:

    poniedziałek, 16 listopada 2009, 22:20

    Ludzie błagam! Wy naprawdę w to wierzycie?

    Tak to czytam i mnie nerw bierze...(specjalnie się tu zalogowałam by to napisać)

    Czy ktokolwiek z was był na woodstocku!

    PRAWDA JEST TAKA- Miałam wartę na "bramie milenijnej" tam gdzie były umieszczone plakaty (tak jestem w Pokojowym patrolu)i Sz.P. Weroniko Jabłońska gdzie Pani była bo jakoś nie widziałam Pani TAM gdy doszło do starcia i to nie przez gaz łzawiący którym dostałam gdy pomagałam (przykro rozczaruje was ale nie przy niszczeniu plakatów) a przy wyciąganiu ludzi z tej zadymy! Wy się rozczulacie nad plakatami ja się "rozczulałam" nad ludźmi którzy dostali teleskopówkami!

    "Sebastiam" przybicie piątki,uniesienie 2 palców V, uśmiech a nawet "berek" (bardzo często można spotkać kler PJ ganiający się z czerwonymi i grający w berka)jeśli to coś złego to przepraszam często to robię.

    ALIUM- poczytaj troszeczkę błagam bo aż razi brak wiedzy:/

    Gdzie macie dowody że zniszczył plakaty Pokojowy Patrol GDZIE "mieli arafatki takie same jak Ci co zniszczyli plakaty" omm tak to dowód ale... ile osób nie miało takowych arafatek (ja tez mam takich 2-4) czy to dowód że to ja?

    Wiem że to co pisze to może walka z wiatrakami wami (bo ten kto Boga szuka pod kamieniem a w sercu go nie ma nie zrozumie bo będzie tylko krzywdził słowem nieprzemyślanym)powiedziałam prawdę i mam nadzieje że ktoś może zrozumie?

    pozdrawiam 100krotka PP

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.