„Bulwersuje mnie jednak sugerowanie, że PiS uczestniczył w czymś nielegalnym. Gdzie są akty oskarżenia, twarde dowody? Nie ma! Mamy za to ministrów odgrażających się rozliczeniami i kompletne nic. Ta nowa afera ma po prostu przykryć nieudolność obecnych rządzących” – powiedział poseł PiS Piotr Kaleta.