Niemieckie „organizacje ekologiczne”, z których część otrzymuje wielomilionowe dotacje publiczne od Berlina, próbują zablokować wydobycie ropy i gazu ze złoża Wolin East na polskich wodach Bałtyku. W tym celu wykorzystują kampanię społeczną, nacisk na Komisję Europejską, procedury środowiskowe oraz możliwość wszczęcia postępowań prawnych. Stawką sporu jest jedna z najważniejszych inwestycji dla bezpieczeństwa energetycznego i gospodarczego Polski.