07.08.15, 10:58

Ostatnia odprawa w bunkrze Komorowskiego...

Spotkanie Komorowskiego z dziennikarzami TOK FM i gośćmi, czyli trzódką: Lis, Wołek i Władyka, a nad nimi czuwał Żakowski przypomina ostatnią odprawę w bunkrze. A oto co mówił Komorowski - były już prezydent Polski:

Czy prezydent Duda jest pańskim prezydentem? - zapytał Jacek Żakowski. - Prezydent jest głową państwa. Więc jeśli się identyfikujemy z państwem polskim, siłą rzeczy powinniśmy się identyfikować z prezydentem, w sensie uznania jego roli. To nie znaczy, że należy podzielać jego poglądy i być bezkrytycznym. Między miłością a szacunkiem jest ogromna przestrzeń - zaznacza Komorowski.

Tomasz Lispytał:  Czy dobrze wyczytałem pańską recenzję wczorajszego orędzia prezydenta Dudy z wybitnie powściągliwej intensywności, z jaką pan klaskał? To były najbardziej spowolnione oklaski, jakie widziałem w życiu. Komorowski: " To nie te czasy, kiedy oceniało się ludzi po tym, czy to owacje na stojąco. Trudno oczekiwać ode mnie entuzjazmu. W moim przekonaniu należało powściągać wszelkie opinie, szczególnie krytyczne. Samo orędzie było bardzo mocno, chyba za mocno, osadzone w logice kampanijnej, wyborczej. Było wiele odniesień do minionej kampanii, ale nie mogłem pozbyć się wrażenia, że już chodzi o następną kampanię".

Komorowski o partyjności Prezydenta Dudy: "Prezydent nie ma i nie powinien mieć własnej partii. Bo wtedy na pewno nie będzie prezydentem wszystkich Polaków. Ale jeśli się nie ma własnej partii, trzeba mieć rację. I silną wolę dążenia do kompromisu politycznego. By budować większość w parlamencie wokół własnych inicjatyw. To poważna umiejętność. Z dumą powiem, że prawie wszystkie moje inicjatywy przeszły przez parlament".

<<<KONIECZNIE PRZECZYTAJ! Cud uzdrowienia wewnętrzenego. Pomoc w najcięższych zniewoleniach >>>

I krytyka Komorowskiego: "Widzę próby wycofania się rakiem ze szkodliwych deklaracji "przywrócę wiek emerytalny sprzed reformy". Już w czasie kampanii mówiłem, że to niemożliwe ze względu na wyrok Trybunału Konstytucyjnego. I ze zdziwieniem, i satysfakcją usłyszałem, że ten wyrok trzeba uwzględnić. Więc nie ma ochoty powrotu do tego wieku emerytalnego - mówił Bronisław Komorowski o zapowiedziach Dudy odnośnie do reformy emerytalnej i tego, że wbrew wszystkiemu będzie forsował projekt obniżenia wieku emerytalnego z 67 lat.".  Zdaniem Komorowskiego obietnice nowego prezydenta dotyczące złożenia w Sejmie ustawy o obniżeniu wieku emerytalnego są niewiele warte. - Na Boga, można złożyć obietnicę w wyborach, że zdobędziemy imperium na Marsie. I taką ustawę złożyć. Ale nic z tego nie wyniknie!

Tomasz Wołek pytał, czy Bronisław Komorowski ma poczucie, że "zostawia Polskę suwerenną i bezpieczną". Były prezydent odpowiedział: W obszarze obronności i bezpieczeństwa moja prezydentura była efektywna jak rzadko kiedy.

Lis: Czego będzie panu brakowało? Komorowski: Adrenaliny. Ale liczę, że coś ją zastąpi. Polowanie? Czuję się absolutnie wyswobodzony w zakresie realizacji hobby. Ale zmiana nastąpiła głęboka. I tęsknię raczej za tym, by pochodzić po lesie z synami albo przyjaciółmi. Nie jestem już krwiożerczy.

Wiesław Władyka: Czego pan się dowiedział o społeczeństwie w czasie swojej kampanii? - Nie należę do ludzi naiwnie wierzących w cudowne rozwiązania z tytułu funkcjonowania demokracji. Ale wierzę, że nie ma lepszego ustroju. To, czego się dowiedziałem, nieco zachwiało moją głęboką wiarą, że prawda sama się obroni. Prawda w demokracji nie zawsze broni się skutecznie. Ale warto jej pomagać - odpowiedział Bronisław Komorowski.

Na koniec Komorowski mówił o swojej przyszłości: "Będę aktywny. Tworzę instytut, który będzie dla mnie narzędziem przygotowania do komentarza politycznego. I czynienia niektórych problemów tematami debaty publicznej - mówi. I zapowiada, że będzie zabiegał o wejście Polski do strefy euro. - Warto wątpliwości zacząć rozwiewać".

mod/tag/Tok FM

Komentarze

anonim2015.08.7 11:21
Jest dumny z tego ze wszystkie jego inicjatywy przeszły w parlamencie! Jakim parlamencie? Tym zdominowanym przez jego partyjnych kolesiów? W jakiej sprawie prezydent Komorowski (prezydent wszystkich Polaków) zyskał poparcie opozycji? Prezydent Komorowski przez całą kadencję prowadził politykę gnojenia wszystkich tych którzy nie wspierali jego kliki, na czele z takimi ludźmi jak Donald Tusk oraz Janusz Palikot. Teraz nadejdzie czas sprawiedliwych rozliczeń.
anonim2015.08.7 11:51
Niech już jego facjaty nie pokazują, tylko dadza mu spać gdzieś w kącie.
anonim2015.08.7 12:15
A może jakaś luksusowa wyspa,gdzie statek zwija raz na rok?;) Żeby czasem nie przeszkadzał?;)
anonim2015.08.7 12:21
by bucem i zostanie bucem
anonim2015.08.7 13:26
Dziwne. większość z komentujących i oskarżających prezydenta nic w życiu nie osiągnęła przez swoje zacofanie i brak ambicji. W czasie socjalizmu siedzieli napruci winami pod gs-ami a teraz mają pretensje, że nic im w życiu nie wyszło. Żal mi was Polaczki.
anonim2015.08.7 14:00
Nie był Prezydentem z mojej bajki i muszę przyznać, że nie żegna się z urzędem w najlepszy sposób jaki mógłbym sobie wyobrazić. Nie mniej, w duchu wczorajszych słów Prezydenta Dudy, życzę wszystkiego najlepszego i życzę mu by nie kończył działalności politycznej i jeszcze nie raz udowodnił wszystkim niedowiarkom w tym i mnie, że jest godny tytułów i zaszczytów, które go spotkały.
anonim2015.08.7 14:38
@Andrzej.Smutas99 Oooo, było sporo osób niezacofanych z ambicjami...Że tak posłużę się jednym nazwiskiem z tysięcy - Roman Kluska - Optimus. Gówno wiesz...Ale pisz dalej.
anonim2015.08.7 15:25
@marekwu Rozumiem, że prezydent Komorowski tłamsił tysiące tych niezacofanych i własnoręcznie zatopił Optimusa. Śmieszny jesteś. Prawda jest taka, że myślicie wyłącznie roszczeniowo "mnie się należy". Nic Ci się nie należy. Jak nie zapracujesz to nie masz. Owszem wielu chciało, ale czasy były jakie były - nie było łatwo. Jednym się udało, innym nie. Zakładasz, że skoro niektórym się udało to pewnie dlatego, że kradli i oszukiwali? A może po prostu jak nie udało im się raz, dwa , pięćdziesiąt razy to próbowali dalej? Ale pewnie gówno wiem, nie to co Ty - światły, oczytany, wszystko wiedzący no i nieomylny.
anonim2015.08.7 15:52
@Andrzej.Smutas99 - jesteś albo niedoinformowany, albo cyniczny, bo marekwu ma rację. To są tysiące zgnojonych, wartościowych, bystrych ludzi, którzy mieli pecha, że myśleli, iż w Polsce ktoś spoza układu, albo ktoś kto nie da w łapę, może prowadzić większy interes. http://www.fakt.pl/krystyna-chojnacka-55-l-zabila-sie-przez-urzednikow,artykuly,465004,1.html
anonim2015.08.7 16:09
@Jack_Holborn® układy układy układy - wszędzie układy. pewnie jak idziesz do sklepu i już nie ma bułek to też wina układu piekarza ze sklepikarzem. Jeżeli ktoś nie był na tyle zaradny i bystry ekonomicznie żeby sobie poradzić to nie moja wina. To jest biznes. Leszcze są zżerane przez rekiny.
anonim2015.08.7 16:11
Panie Komorowski otacza się pan ludźmi, którzy utwierdzają pana, ze był pan dobrym prezydentem. Jednak społeczeństwo uważa inaczej. W takim otoczeniu pochlebców jakim pan się obracał, łatwo się zagubić. Mam nadzieję że ponowna styczność z rzeczywistością, pomoże panu powrócić do realiów z jakimi borykają się przeciętni obywatele.
anonim2015.08.7 19:36
B. Komorowski przy A. Dudzie (oglądałem wczoraj - inauguracja - wszystko; dziś - też) to jak napruty spod gs winem "Wino" kmiot (budzący się by podpisać co mu rząd PO+PSL do podpisania podsuwał) do Pana.
anonim2015.08.8 13:17
KOMOROWSKI wypowiedział się z klasą o przyszyłym prezydencie, czego prezio szkoda, że nie potrafił