19.07.16, 19:38

Randka po katolicku to nie "randka w ciemno"

Czas wakacji sprzyja miłości. Tak już jest. Ale jest to też czas zagrożenia - tak i duchowego i cielesnego. Samotni katolicy, podobnie jak samotni ateiści czy agnostycy szukają swojej drugiej połówki. Ale jak randkować, czy mówiąc po ulicznemu podrywać zgodnie z nauką Kościoła katolickiego?? To sztuka, bo sztuką nie jest przespanie się pospiesznie z kimś nieznanym na plaży - to postawa zwierzęca, nie ludzka!

Z pomocą przychodzi nam biskup Antoni Długosz, który rok temu udzilił ciekawych rad w rozmowie z Super Expressem katolikom, którzy chcą randkować po katolicku.  Ks. bp mówi:  - Przede wszystkim nie można patrzeć na drugiego człowieka tylko poprzez ciało, ale też ducha. Najlepszym sprawdzianem tego, czy postępujemy właściwie, jest zadanie sobie pytania: Czy chcielibyśmy, by tak była podrywana nasza siostra? To wiele nam wyjaśni.

Bp. Antoni radzi jak:

Wolno podrywać:

* Mówić komplementy, nawet dotyczące urody cielesnej, o ile nie chodzi nam o podstępne uwiedzenie

* Zaprosić dziewczynę na kawę lub herbatę w neutralne, publiczne miejsce

* Na randce wypić małą ilość wina

* Otwarcie pytać o jej zainteresowania, należy być szczerym i nie udawać kogoś innego

* Podrywać tańcem, ale prowadząc partnerkę tak, by taniec nie był zbytnio podniecający

* Zaprosić do kawiarni lub na lody i zapłacić za wszystko

* Flirtować, ale nie przekraczać granicy. Najlepiej pomyśleć, czy chcielibyśmy, by tak była podrywana twoja siostra

* Dyskretnie podpytać, czy ta osoba jest z kimś związana

* Poprosić o posmarowanie pleców olejkiem, jeśli tylko o to nam chodzi

A czego nie wolno robić?:

* Mówić komplementów, w które sami nie wierzymy, bo miłości nie można budować na kłamstwie

* Komplementy nie mogą być wulgarne

* Zapraszać na randkę do domu

* Na randce nie powinno się pić większych ilości niż lampka wina, nie powinno się też pić piwa

* Stosować sztuczek i podstępów, działać na podświadomość specjalnymi technikami

* Flirtować przez SMS-y i Internet, to grozi uzależnieniem

* Wykonywać dzikich, uwodzicielskich tańców w nadmorskich dyskotekach

* By dziewczyna płaciła na randce, a jeśli chłopak jest biedny, trzeba się przyznać od razu

* Poprosić o posmarowanie olejkiem, gdy chcemy podstępnie uwieść i porzucić

Więc powodzenia przy podrywaniu - po katolicku rzecz jasna!

Philo