O wystąpieniu Włodzimierza Czarzastego, w reakcji na które Waszyngton zdecydował o zerwaniu wszelkich kontaktów z marszałkiem polskiego Sejmu, Łukasz Jasina pisze na łamach portalu Tysol.pl.

- „Włodzimierz Czarzasty korzysta ze swoich historycznych „pięciu minut” jako druga osoba w państwie i uległ swoim post-politycznym pragnieniom a także podszeptom swoich piarowców i postanowił zaistnieć w krajowej polityce jeszcze mocniej.”

- zauważa były rzecznik MSZ.

- „Po lewej stronie narasta anty-trumpowski sentyment i Czarzasty chciał na nim politycznie zyskać. I pewnie zyska ale Polska na tym stanowczo straci”

- dodaje.

Autor podkreśla, że Donald Trump jest człowiekiem nadwrażliwym, któremu brakuje dystansu do siebie. Tymczasem „transatlantyckie relacje bezpieczeństwa są fundamentem naszego istnienia jako państwa”.