O sprawie informuje dziennikarz RMF FM Paweł Żuchowski. Przebywający w stolicy Kataru Polacy, zamiast informacji na temat ewakuacji, otrzymali od polskiej ambasady propozycję wyjazdu autokarem do Arabii Saudyjskiej, czyli pokonania ok. 600 km przez pustynię.

- „Placówka mogłaby rozważyć koordynację przejazdu autokarowego, jeżeli zebrałaby się grupa obywateli polskich zainteresowanych wyjazdem z Kataru”

- czytamy w wiadomości ujawnionej przez dziennikarza.

Ambasada zaznaczyła jednak, że zainteresowani Polacy musieliby samodzielnie uzyskać wizę do Arabii Saudyjskiej czy zakupić bilet na przelot z Rijadu do wybranej destynacji poza regionem.

- „Informujemy, że istnieje też ew. możliwość pilniejszych wyjazdów mniejszych grup osób na zasadach stricte komercyjnych”

- zaznaczono.