Centrum Badania Opinii Społecznej zaprezentowało wyniki dość szerokiego badania poszczególnych elektoratów partyjnych, również w kontekście zaangażowania religijnego wyborców głównych partii działających na polskiej scenie politycznej.
Z sondażu tego dowiadujemy się kilku rzeczy, które dla wielu mogą okazać się dość zaskakujące.
Kwestię wiarygodności wyników badania przeprowadzonego przez CBOS zostawiamy na boku, choć nie sposób nie zauważyć, że o ile z corocznego, najnowszego, opublikowanego całkiem niedawno badania Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego wynika, że przynajmniej raz w tygodniu udział w niedzielnej Eucharystii bierze 29,6 proc. Polaków, CBOS prezentuje tu wynik na poziomie 32 proc. (27 proc. przynajmniej raz w tygodniu, a 5 proc. nawet kilka razy w tygodniu) – co jest jednak różnicą zauważalną.
Abstrahując jednak od tego, z sondażu CBOS wynika, że stosunkowo największy odsetek Polaków w najwyższym stopniu zaangażowanych w życie religijne (łącznie 57 proc. z nich uczestniczy we Mszy św. przynajmniej raz w tygodniu) stanowią ci respondenci, którzy nie chcieli z jakichś powodów przyznać się do swych preferencji partyjnych. A wiedza o tym, na jaką formację polityczną w rzeczywistości oddają oni ostatecznie swój głos, byłaby bezcenna dla rzetelnej oceny mapy preferencji partyjnych elektoratu zaangażowanego religijnie w Polsce. Brak tej wiedzy wydatnie wpływa na fakt, że wyniki jej pozbawione mogą nie stanowić realnego odwzorowania rzeczywistej sytuacji w tym względzie.
Dodatkowo nadmienić wypada, iż z grupy badanych określających się jako niezdecydowani w poparciu którejś z partii politycznych - aż 32 proc. to osoby uczęszczające na Eucharystię przynajmniej raz w tygodniu, w tym aż 4 proc. nawet kilka razy w tygodniu.
Uwzględniając te dwie wspomniane przed chwilą a bardzo istotne grupy Polaków, należy zauważyć, że spośród głównych partii elektoratem, który najczęściej deklaruje zaangażowanie w życie religijne (łącznie 55 proc. badanych chodzi na Mszę św. przynajmniej raz w tygodniu, z czego aż 11 proc. kilka razy w tygodniu) – są wyborcy Prawa i Sprawiedliwości. Co ciekawe jednak, aż co dziesiąty wyborca PiS w ogóle nie uczestniczy w Eucharystii, nawet raz w roku.
Pośród wyborców Konfederacji Korony Polskiej we Mszy św. przynajmniej raz w tygodniu udział bierze 33 proc. tego elektoratu, w tym 6 proc. kilka razu tygodniowo. Co może być dla wielu zaskakujące – aż 30 proc. wyborców partii Grzegorza Brauna deklaruje brak udziału w liturgii choćby raz w roku.
Na Konfederację Sławomira Mentzena z kolei głosują wyborcy, spośród których 30 proc. regularnie uczestniczy we Mszy św., z czego 4 proc. kilka razy w tygodniu. Warto tu jednak zauważyć dość istotną różnicę między wchodzącymi w skład tej formacji politycznej Nową Nadzieją Mentzena i Ruchem Narodowym Krzysztofa Bosaka. Podczas gdy spośród elektoratu partii Mentzena - 22 proc. uczestniczy regularnie w Eucharystii, czyni to aż 44 proc. elektoratu narodowców. Co ciekawe, aż 28 proc. wyborców Konfederacji w ogóle nie bierze udziału w liturgii.
Jak wynika z sondażu 19 proc. wyborców Koalicji Obywatelskiej uczestniczy we Mszy św. przynajmniej raz w tygodniu, a 1 proc. spośród nich ma to czynić nawet kilkakrotnie w tygodniu. Jednak aż 47 proc. wyborców formacji politycznej rządzonej przez Donalda Tuska w ogóle nie uczestniczy w praktykach religijnych.
Niezmiernie zaskakujący dla wielu mogą się też okazać wyniki badania religijności elektoratu skrajnie lewicowej Partii Razem. Według CBOS aż 3 proc. wyborców tej partii uczęszcza na Mszę św. kilka razy w tygodniu, a łącznie 12 proc. spośród tego elektoratu chodzi na Eucharystię przynajmniej raz w tygodniu. Jednocześnie to właśnie wśród wyborców partii Adriana Zandberga jest największy odsetek osób w ogóle nie biorących udziału w praktykach religijnych – aż 71 proc.
Również 9 proc. wyborców Lewicy ma chodzić na Mszę św. minimum raz w tygodniu, a 1 proc. spośród nich nawet kilka razy w tygodniu.
Reasumując, jak wynika z omawianego sondażu – stosunkowo najliczniejszą grupą wyborców w stopniu najwyższym zaangażowaną w praktyki religijne są ci, którzy odmawiają odpowiedzi na pytanie, jaką partię popierają. Niewielką większością wyborców regularnie uczestniczących we Mszy św. dysponuje PiS. Za nim plasuje się Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna, elektorat niezdecydowany partyjnie oraz Konfederacja Sławomira Mentzena. Trudno jednak nie zauważyć, że wszystkie trzy największe obecnie centro-prawicowe formacje na polskiej scenie politycznej w większym lub mniejszym stopniu odwołujące się do dziedzictwa oraz wartości chrześcijańskich, dysponują już dwucyfrowym elektoratem kompletnie nie biorącym udziału w praktykach religijnych.
