Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Adam Bodnar zadeklarował, że sprawa Ryszarda Cyby zostanie poddana szczegółowej analizie. Jak zaznaczył, wszystkie wątpliwości związane z decyzją o zwolnieniu skazanego muszą zostać wyjaśnione.
Bodnar, pytany o tę sprawę w programie „Tłit” Wirtualnej Polski, przyznał, że istnieją liczne analizy i wątpliwości dotyczące zwolnienia Cyby z więzienia. Minister zwrócił uwagę na złożoność sytuacji, w której decyzja była podejmowana na styku trzech instytucji: sądu, prokuratury i zakładu karnego. Zapowiedział również możliwość przeprowadzenia narady w tej sprawie.
— Sprawa jest traktowana jako priorytetowa i będzie dokładnie zbadana pod każdym kątem — zadeklarował Bodnar.
Ryszard Cyba, skazany na dożywocie za zabójstwo Marka Rosiaka w biurze PiS w Łodzi w 2010 roku, został w marcu 2025 r. zwolniony z zakładu karnego z powodu stanu zdrowia. Trafił najpierw do domu pomocy społecznej, a następnie do szpitala psychiatrycznego, po tym jak groził osobom ostrym przedmiotem.
Sąd Okręgowy w Łodzi, który wydał decyzję o jego zwolnieniu, argumentował, że skazany cierpi na poważne zaburzenia neurologiczne i nie jest w stanie odbywać kary w zakładzie karnym. Sędzia Grzegorz Gała podkreślił, że zwolnienie dotyczyło jedynie warunków odbywania kary, a nie samego wyroku – jeśli stan zdrowia Cyby się poprawi, może on wrócić do więzienia.
Pojawiły się pytania, dlaczego prokuratura nie odwołała się od decyzji sądu. Bodnar poinformował, że według Prokuratury Okręgowej w Łodzi oraz Prokuratury Krajowej prokurator prowadzący sprawę uznał decyzję sądu za słuszną.
Zwolnienie Cyby wzbudziło dodatkowe kontrowersje po doniesieniach o jego agresywnym zachowaniu w ośrodku pomocy społecznej w Częstochowie. Według mediów miał grozić innym pensjonariuszom, co doprowadziło do jego przeniesienia do zakładu psychiatrycznego. Policja potwierdziła interwencję 20 marca, ale zaprzeczyła, by doszło do gróźb karalnych czy innych przestępstw.
Minister Bodnar zapowiedział, że szczegółowe ustalenia dotyczące tej sprawy powinny pojawić się w najbliższych dniach. Jak podkreślił, rząd ma „absolutną determinację” w wyjaśnieniu wszystkich okoliczności dotyczących zwolnienia Cyby z więzienia.
Patryk Jaki skomentował: "Wypuścili Mafię Pruszkowską i Cybę a wsadzili posła opozycji. Jak typowi gangsterzy".
Z kolei prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński, który był domniemanym celem Cyby, powiedział: "Być może ktoś liczy na to, że się przestraszę, ale oczywiście nic takiego nie nastąpi" .
Te reakcje wskazują na obawy, że zwolnienie Cyby może być odebrane jako próba wywarcia presji na polityków opozycji. Ponadto, kontekst polityczny i emocjonalny tej sprawy sprawiają, że decyzja sądu budzi kontrowersje i jest różnie interpretowana przez opinię publiczną.