Premier Donald Tusk udał się dziś na spotkanie tzw. koalicji chętnych do Paryża. Przed wylotem szef rządu spotkał się z dziennikarzami.

- „Chciałbym, żeby w Waszyngtonie było dla wszystkich jasne, że jakiekolwiek próby rozbicia paktu Północnoatlantyckiego nie spotkają się z akceptacją”

- powiedział.

Dodał, że „żaden członek paktu Północnoatlantyckiego nie powinien grozić innemu członkowi” i zapewnił, że „Dania może liczyć na solidarność całej Europy”.  

W ten sposób lider Koalicji Obywatelskiej odniósł się do słów, które prezydent USA Donald Trump wypowiedział w wywiadzie dla „The Atlantic”, odnosząc się do potencjalnej aneksji Grenlandii.

- „Potrzebujemy Grenlandii, absolutnie. Potrzebujemy jej dla obrony”

- oświadczył amerykański przywódca.