27.06.20, 17:30

Cudowne objawienia w Gietrzwałdzie - oto, czego chciała Maryja

Na ziemiach polskich jedyne, zaakceptowane oficjalnie przez Kościół objawienia miały miejsce w Gietrzwałdzie, małej miejscowości położonej na Warmii. Wydarzyły się one prawie dwadzieścia lat po objawieniach w Lourdes. Trwały prawie trzy miesiące: od 27 czerwca do 16 września 1877 roku. Wizjonerkami były dwie dziewczynki – trzynastoletnia Justyna Szafryńska oraz dwunastoletnia Barbara Samulewska.

Dnia 27 czerwca Justyna miała egzamin przed przystąpieniem do Pierwszej Komunii św. Wracając ze swoją mamą do domu, na drzewie w ogrodzie przy plebanii ujrzała świetlistą Postać. Była to siedząca młoda kobieta z rozpuszczonymi włosami. Następnie z obłoków zeszło do niej Dziecko, które się jej ukłoniło a Niewiasta wstała wzięła Go za rękę i wstępując do nieba znikła. W trakcie tego objawienia pojawił się miejscowy proboszcz ks. Augustyn Weichsel, u którego Justyna zdawała egzamin. Po zakończeniu widzenia proboszcz od razu dokładnie wypytał dziewczynkę o to, co się wydarzyło. Następnego dnia w trakcie odmawiania Różańca pod drzewem, na którym była widoczna Postać, 12-letnia Barbara Samulewska miała również objawienie. W trakcie kolejnych widzeń, dziewczynki zadały pytanie: Kto Ty Jesteś? Usłyszały wypowiedziane po polsku słowa: „Jestem Najświętsza Maryja Niepokalanie Poczęta”. Na pytanie: „Czego żądasz Matko Boża?” – padła odpowiedź: „Życzę sobie, abyście codziennie odmawiali Różaniec!”

Jednym z efektów objawień w Gietrzwałdzie było prawie powszechne odmawianie Różańca w domach. Tak pisał proboszcz Gietrzwałdu ks. A. Weichsel do biskupa warmińskiego Filipa Krementza: „W całej polskiej Warmii, prawie we wszystkich domach Różaniec jest wspólnie odmawiany.(…) Miliony modlą się na Różańcu, przez co utwierdzają się w wierze katolickiej i ogromna ilość wyrwana została z doczesnej i wiecznej zguby. W tym widzę najlepszy dowód autentyczności objawień”.

Biskup Warmiński po zapoznaniu się ze sprawozdaniem proboszcza ks. Augustyna Weichsla wydelegował do Gietrzwałdu swoich przedstawicieli, aby uczestniczyli w nabożeństwach różańcowych. Mieli oni obserwować stan i zachowanie wizjonerek w trakcie objawień oraz zachowanie zgromadzonych pielgrzymów i wiernych. Relacje biskupich delegatów potwierdziły, że nie może tu być mowy o oszustwie czy kłamstwie a widzące zachowują się normalnie, nie ma w nich żadnej bigoterii, chęci zysku czy też pragnienia zdobycia uznania czy wzbudzenia sensacji. Dziewczęta wyróżniały się skromnością, szczerością i prostotą.

Pytania do Matki Bożej dotyczyły zdrowia i zbawienia różnych osób, ale nie tylko. Na zapytanie „Czy Kościół w Królestwie Polskim będzie oswobodzony?”, „Czy osierocone parafie w południowej Warmii wkrótce otrzymają kapłanów?” widzące usłyszały w odpowiedzi: „Tak, jeśli ludzie gorliwie będą się modlić, wówczas Kościół nie będzie prześladowany, a osierocone parafie otrzymają kapłanów!”

W czas objawień na mapie Europy nie było państwa polskiego. Ludność polska żyła i mieszkała w trzech zaborach. W tamtym czasie Gietrzwałd leżał w zaborze pruskim. Fakt, że Matka Boża przemawia do dziewczynek w języku polskim był dla narodu wielką pociechą i pokrzepieniem. Wieść o objawieniach błyskawicznie dotarła do Polaków mieszkających w trzech zaborach. W dosyć krótkim czasie zaczęły napływać do Gietrzwałdu pielgrzymki ze wszystkich dzielnic rozbiorowych. Oprócz Polaków przybywali Czesi, Węgrzy oraz Holendrzy.

Wśród wielu pielgrzymów przybywających do Gietrzwałdu z prośbą o zdrowie był pewien mieszkaniec Ornety. Na pytanie jednej z dziewcząt o zdrowie dla niego i jego żony, Matka Boża odpowiedziała: „Będą zdrowi, jeżeli będą się modlić i nie będą pić wódki”. A po przekazaniu dziewczynkom prośby proboszcza o modlitwę za spętanych nałogiem, Maryja tylko westchnęła głęboko i powiedziała „Oni będą ukarani”. To pokazuje, że pijaństwo, uzależnienie od alkoholu prowadzi do zguby. W czasach zaborów alkoholizm był problemem nie tylko społecznym ale i narodowym. Zaborcy, chcąc mieć łatwość rządzenia zdobytymi terytoriami, wspierali pijaństwo wśród ludności polskiej. Powodowało to rozbicie więzów rodzinnych i społecznych oraz łamanie charakterów podbitej ludności.

Wypowiedzi Matki Bożej w trakcie objawień w Gietrzwałdzie odnośnie pijaństwa dało silny impuls do walki z tym nałogiem i innymi uzależnieniami. Ksiądz proboszcz Augustyn Weischel napisał: „Wszyscy wyrzekają się tu wódki i przyrzekają zawsze modlić się na różańcu” oraz: „Ogromna ilość pijaków została wyrwana z doczesnej i wiecznej zguby”. Objawienia w Gietrzwałdzie doprowadziły do powstawania Bractw Wstrzemięźliwości walczących z tym nałogiem.

Widocznymi efektami objawień było odmawianie Różańca w Sanktuarium oraz w życiu codziennym napływających pielgrzymów. Objawienia przyniosły i przynoszą nadal owoce w postaci: przystępowanie do sakramentu pokuty z mocnym postanowieniem poprawy, życie w czystości młodzieży warmińskiej, powstawanie i rozwój stowarzyszeń abstynenckich, liczne przypadki nawróceń i przejść na religię katolicką.

W roku 1967 w 90.lecie objawień kardynał Stefan Wyszyński prymas Polski koronował obraz Matki Bożej z Sanktuarium w Gietrzwałdzie.

Ordynariusz warmiński bp Józef Drzazga 11 września 1977 roku wydal dekret zatwierdzający „kult objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie, jako nie sprzeciwiający się wierze i moralności chrześcijańskiej, oparty na faktach wiarygodnych, których charakteru nadprzyrodzonego i Bożego nie da się wykluczyć”.

Uroczystości odpustowe w Sanktuarium odbywają się 29 czerwca na św. Apostołów Piotra i Pawła, 15 sierpnia w święto Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny oraz główne – Matki Bożej Gietrzwałdzkiej – 8 września w dniu Narodzenia Najświętszej Maryi Panny.

PIERWOTNIE TEKST  ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY W MIESIĘCZNIKU „MISERICORDIA” SANKTUARIUM MIŁOSIERDZIA BOŻEGO W OŻAROWIE MAZOWIECKIM W CZERWCU 2014 ROKU.

Komentarze

Zbg.2020.07.1 11:55
Maryja od nas nic nie chce, bo ma wszystko w niebie.
Marta2020.06.29 8:57
Widać, że osoba komentująca poniżej pod kilkoma nickami to typowy troll internetowy, który karmi się w szydzeniem z innych... Uszanuj człowieku świętość wiary chrześcijańskiej.
rodzimowierca2020.06.28 4:29
kogo obchodzi co chciał ten babsztyl zmarły 2000 lat temu?
mat2020.06.27 22:21
"Zaborcy, chcąc mieć łatwość rządzenia zdobytymi terytoriami, wspierali pijaństwo wśród ludności polskiej. .." A za PRL-u uczono, że to polska szlacta rozpijała chłopów... ;) Ciekawa jest przy tym wspołla n polityka zaborców, wszak Prusy i Rosjanie wydawałoby się, mieli totalnie odmienne praktyki a tu akuarat ten sam pomysł. A na poważnie - pierwszym krokiem zerwania z jakimkolwiek nałogiem, jest realna ocena sytuacji. Retoryka szukania winnych wkoło nie poprawi kondycji Polaków, nawet po zaborach.
Izydor2020.06.27 21:41
Oto, czego chciała Maryja, Duże frytki, shake waniliowy i dwa cheesburgery.
Jadwiga2020.06.28 2:34
"Izydorze"- Lechu Keller! NIECH CI BÓG I MARYJA WYBACZY TO WSZYSTKO CO TU NA NICH BLUŹNISZ! ROBISZ PODWÓJNY GRZECH , PONIEWAŻ PISZESZ TO Z ROZMYSŁEM, SPECJALNIE! ABY NAS OBRAZIĆ? NAS NIE OBRAZISZ, NIE JESTEŚ ZDOLNY TEGO ZROBIĆ! NIKT I NIC NAS OD BOGA I WIARY NIE ODŁĄCZY, TYLKO BARDZIEJ PRZYLGNIEMY! To nie nam robisz krzywdę, tylko sobie! Będziesz żałował! A tyle razy ci o tym piszemy! Proś , póki żyjesz o przebaczenie! Przecież też jesteś Żydem, tak bardzo nienawidzisz!
Austin2020.06.27 21:27
Wciąż nie potrafię zrozumieć, dlaczego Maryja objawia się głęboko wierzącym katolikom, zamiast np. muzułmanom, albo świadkom Jechowy.
wacula2020.06.28 16:18
BO muszą być w bardzo ciężkich grzechach a a to Bóg właśnie zakrył im prawdę .Kto umiera w ciężkim grzechu jest przez swój własny wybór pozbawiony Boga na wieczność w ogniu piekielnym .Z pewnością już uzbierali chrust i nadal zbierają na swój stos w piekle ,a gdy już go przyniesie każdy sam diabeł go podpala każdemu KTO NIE SZUKAŁ BOGA a w upojenia raju tego świata krótkiego !!!!!!!!
wreszcie spędzą więcej czasu z rodzinami2020.06.27 18:38
Powyższa ilustracja to zdaje się pierwowzór rekwizytu prezentowanego przez feministki na jednej z warszawskich ubiegłorocznych manifestacji.
Zachowuj się!2020.06.27 17:33
Nie profanuj religii, jakiejkolwiek! Uszanuj! Nie ubliżaj wierzącym!
najświeższe niusy z hamieryki2020.06.27 18:40
Did you take your medicine this morning ?
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2020.06.27 19:36
maryja siedziała na gałęzi czy co?