30-latka zmarła na oddziale porodowym w poniedziałek, kilkanaście godzin po przyjściu na świat jej zdrowego dziecka.
- „Na podstawie zawiadomienia męża zmarłej, prokurator wszczął śledztwo”
- przekazał w rozmowie z TVN24 prok. Krzysztof Sobechowicz z Prokuratury Rejonowej w Grójcu.
Na obecnym etapie śledczy nie przekazują więcej informacji. Oświadczenie wydał zarząd szpitala.
- „Informujemy, że dokumentacja medyczna dotycząca przedmiotowej sprawy została zabezpieczona i przekazana do Prokuratury Rejonowej w Grójcu. W szpitalu zostało wszczęte wewnętrzne postępowanie wyjaśniające. Obecnie, w związku z prowadzonymi czynnościami przez Prokuraturę, szpital nie będzie udzielał dodatkowych informacji. Zapewniamy, że Powiatowe Centrum Medyczne w Grójcu w pełni współpracuje ze wszystkimi właściwymi instytucjami w celu rzetelnego i pełnego wyjaśnienia wszelkich okoliczności tego bolesnego i tragicznego zdarzenia”
- czytamy.
To niejedyna podobna tragedia w ostatnim czasie. Przed Świętami Bożego Narodzenia zmarła pacjentka Szpitala Specjalistycznego im. Św. Rodziny w Warszawie, której stan pogorszył się po podaniu jej maski z tlenem. Wedle medialnych informacji, doszło do tragicznego błędu – zamiast tlenu, kobiecie w ciąży podano inny gaz. Więcej na ten temat TUTAJ.
