Jednym z tematów wczorajszej Rady Bezpieczeństwa Narodowego były wschodnie kontakty biznesowo-towarzyskie marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, który nie poddał się weryfikacji służb. Chodzi m.in. o Swietłanę Czestnych, która jest udziałowcem w spółce PDK Hotele, gdzie wiceprezesem jest żona marszałka. Poza tym Rosjanka pracuje dla Rosyjskiego Domu Aukcyjnego w Petersburgu, spółki ściśle związanej z Kremlem, wpisanej na zachodnie listy sankcyjne.

- „Podczas posiedzenia RBN pan marszałek nie odpowiedział na żadne z zadanych mu pytań. To milczenie było niezwykle wymowne. Na tej trzeciej części posiedzenia nie było też pana premiera Donalda Tuska, zostawił pana marszałka Czarzastego samego. Pan marszałek Czarzasty odmówił odpowiedzi na pytania”

- powiedział o wczorajszym posiedzeniu RBN rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

W Sejmie o kontakty ze Swietłaną Czestnych marszałka pytał dziś reporter TV Republika Michał Gwardyński.

- „Chciałem zapytać o Swietłanę Czestnych. Nowe wątki się pojawiają w sprawie, panie marszałku”

- zwrócił się do marszałka.

- „Pani Swietłana właśnie współpracowała z kobietą, która zajmowała się remontami pałacu Władimira Putina. Tu nie ma powodów do śmiechu. Pytanie, czy pan wiedział, panie marszałku, o tych znajomościach pani Swietłany, kontaktach biznesowych?”

- dodał.

Marszałek jednak zdecydował się po prostu… milczeć.