Sport był zawsze jedną z najważniejszych pasji Karola Nawrockiego. Mimo objęcia najwyższego urzędu w państwie, nie zrezygnował z regularnych treningów siłowych. Kilka dni temu w treningu towarzyszył mu Mariusz Pudzianowski.

- „Kilka dni temu miałem okazję potrenować z Prezydentem Polski i muszę przyznać – ma charakter chłop! Mimo że umowa była taka, żeby nie cisnąć na maksa, to nie odpuścił i 150 kg na ławce pękło!”

- napisał pięciokrotny mistrz świata strongman na Facebooku.

- „Jak na kogoś, czyim konikiem jest boks, to naprawdę zacny wynik. Szacun!”

- zaznaczył.

„Pudzian” przyznał, że z prezydentem rozmawiał nie tylko o sporcie.

- „Mamy podobne spojrzenie na wiele spraw. Z takim przywódcą, który ma swoje zdanie i przed nikim się nie płaszczy, można stać w jednej linii. Właśnie kogoś tak zdecydowanego Polska potrzebowała. Brawo!”

- podkreślił.