Na jednym z ujęć Ziemia jawi się jako rozświetlona sieć punktów – ślady ludzkiej cywilizacji widoczne z kosmicznej odległości. „Na tym zdjęciu Ziemi wykonanym przez załogę Artemis II widać elektryczne światła aktywności człowieka. W prawym dolnym rogu światło słoneczne oświetla krawędź planety” – przekazała NASA, opisując jedno z najbardziej sugestywnych ujęć.
Szczególne wrażenie robi także widoczna z kapsuły Orion granica między dniem a nocą, tzw. terminator – cienka linia oddzielająca światło od ciemności. To właśnie tam najlepiej widać kruchość i jedność naszej planety. „Niezależnie od tego, czy śnimy, czy jesteśmy na jawie, wszyscy jesteśmy razem na tej planecie” – podkreśliła agencja w swoim komunikacie.
NASA zwróciła uwagę, że różnice między opublikowanymi zdjęciami wynikają wyłącznie z parametrów technicznych. „Te dwa zdjęcia zostały wykonane w odstępie zaledwie kilku minut. Ta wyraźna różnica wynika z ustawień aparatu” – zaznaczono, dodając, że dłuższy czas naświetlania pozwala uchwycić więcej światła z powierzchni Ziemi, podczas gdy krótszy eksponuje subtelną nocną poświatę planety.
Zdjęcia powstały w kluczowym momencie misji. Drugiego dnia lotu kapsuła Orion wykonała manewr TLI (Translunar Injection), osiągając prędkość około 38 tys. km/h i opuszczając orbitę okołoziemską. „Po raz pierwszy od czasu misji Apollo 17 w 1972 roku istoty ludzkie opuściły orbitę okołoziemską” – podkreśliła Lori Glaze z NASA, wskazując na historyczny charakter wydarzenia.
Załoga – w skład której wchodzą Reid Wiseman, Victor Glover, Christina Koch oraz Jeremy Hansen – rozpoczęła tym samym podróż w kierunku Księżyca. Kanadyjski astronauta Hansen przekazał w trakcie łączności radiowej: „Ludzkość po raz kolejny pokazała, do czego jesteśmy zdolni, i to wasze nadzieje na przyszłość niosą nas teraz w tej podróży”.
Misja Artemis II jest pierwszym od ponad pół wieku załogowym lotem w stronę Księżyca i stanowi etap przygotowań do dalszej eksploracji, w tym budowy stałej obecności człowieka poza Ziemią. Tymczasem obrazy przesyłane z pokładu Oriona przypominają o czymś jeszcze – o niezwykłym pięknie planety, którą na co dzień widzimy tylko z jednej, bardzo ograniczonej perspektywy.
These two images were taken by @astro_reid only minutes apart. The stark difference is the result of camera settings. In the first, a longer shutter speed let in much more light from Earth, while the shorter shutter speed in the second emphasizes our planet's nighttime glow. pic.twitter.com/4H5gFymlcl
— NASA (@NASA) April 3, 2026
