Wasyl Bodnar gościł na Kanale Zero i tam usłyszał pytanie o Roman Szuchewycza.

- „To jest do dyskusji dla historyków, nie polityków, bo kiedy zaczynają się emocje, traci się sens dyskusji”

- stwierdził ukraiński dyplomata.

Zapewnił, że jako ambasador Ukrainy potępia każdą zbrodnię na Polakach. Prowadząca program dziennikarka nie pozwoliła się jednak zbyć.

- „I przejdzie panu przez gardło, że Roman Szuchewycz jest zbrodniarzem wojennym?”

- dopytywała.

- „Nie, nie powiem tego. To musi być udowodnione na zasadzie dokumentu”

- odpowiedział Bodnar.

Przekonywał, że może to być fakt stworzony przez „ideologię”, która jest „promowana w Polsce”. Zapewniał przy tym, że strona ukraińska jest gotowa, by rozmawiać o wszystkich zbrodniach, żeby pokazać, jak było naprawdę, a nie „jak to ktoś sobie napisał, czy wymyślił”.