17.07.15, 10:41

Teluk: Turystyka wspiera terroryzm

Ze zdziwieniem obserwuje jak miliony katolików wspierają swoimi pieniędzmi kraje, które pośrednio bądź bezpośrednio finansują islamskich terrorystów.

Wśród najpopularniejszych kierunków turystycznych, wybieranych przez Polaków od lat znajdują się Tunezja, Turcja czy Egipt. Dopiero na dalszych miejscach są katolickie Włochy, Hiszpania czy Portugalia. Oczywiście powodów jest wiele, głównie finansowych.

Niektórzy odpowiadają, że lubią trochę egzotyki. Oczywiście wszystko pięknie. Ciekawe, gdzie ci katolicy udadzą się na niedzielną Eucharystię podczas wakacji? Chyba nie do meczetu. Albo są to też wakacje od Pana Boga.

Tego problemu nie mają turyści odwiedzający kraje katolickie. W miejscowościach turystycznych tych państw nie tylko nie ma problemu z dostępnością posługi duszpasterskiej, ale nierzadko, tam gdzie są skupiska Polaków, można natknąć się na Mszę św. w rodzimym języku.

Jest jeszcze jeden akcent – finansowy. Tunezja jest ostatnio jednym z głównych dostarczycieli „zasobów ludzkich” do terrorystycznego Państwa Islamskiego. W Egipcie „Prowincja Synaj” tylko czeka, aby zaatakować Strefę Gazy. Turcja niewykluczone, że nieoficjalnie wspiera IS i także jest uwikłana we wspieranie radykałów na Bliskim Wschodzie.

Dlatego turyści odwiedzający te kraje, chcąc nie chcąc dokładają się, zapewne w sposób całkowicie nieświadomy, do finansowania radykalnych organizacji islamskich, oczywiście nie bezpośrednio. Otrzeźwienie następuje dopiero po kolejnym zamachu, ale i tak na wielu to wrażenia nie robi, co było widać w obrazie wracających turystów z Tunezji kilka tygodni temu.

Konsumenci głosują pieniędzmi. Ta stara ekonomiczna zasada daje nam częściową władzę nad tym, co dzieje się w świecie. Nie można wiecznie zrzucać odpowiedzialności na bliżej nieokreślone siły, które sterują ziemskimi wydarzeniami, skoro znacznie częściej decydujemy my, a nie „oni”.

Tomasz Teluk

 

Komentarze

anonim2015.07.17 10:56
"Ciekawe, gdzie ci katolicy udadzą się na niedzielną Eucharystię podczas wakacji?" A to już spytajcie Jarozbawa który tak gorliwie proponował Egipt Polakom
anonim2015.07.17 10:59
Bo Dominikana i Chorwacja za drogie, panie redaktorze. Mało użyteczna ciekawostka: Świadkowie Jehowy nie celebrują urodzin, gdyż jedyne dwoje świętowanych urodzin w Biblii zakończyły się śmiercią. Czyje to były urodziny?
anonim2015.07.17 11:17
Teza jest raczej głupia, ci którzy czerpią zyski z turystyki bądź się z niej utrzymują w wymienionych krajach na pewno nie wydają pieniędzy na wspieranie terroryzmu a odcięcie tych pieniędzy automatycznie wzmcnia radykałów osłabiając opozycję wobec nich.
anonim2015.07.17 11:18
znajdź mi portugalię i hiszpanię za 2 tys to pojadę tam zamiast do turcji
anonim2015.07.17 11:18
europejskie kraje są katolickie tylko z nazwy
anonim2015.07.17 11:21
Coz - wyrzucenie mojego komentarza, tylko dokumentuje Pana intelektualna slabosc. Pozdrawiam.
anonim2015.07.17 12:25
Ten artykuł to na poważnie? Serio? Jest dokładnie odwrotnie, to islamskim terrorystom zalezy na tym zeby turyści nie przyjeżdzali do krajów arabskich. Własnie brak pieniędzy z turystyki pogłębia sytuacje, w której pojawia sie eksteremizm.
anonim2015.07.17 14:12
Pamiętajcie kochani, jeżeli planujecie urlop i spodziewacie się, że, na miejscu nie będzie możliwe uczestnictwo w niedzielnej mszy, to miejcie na względzie pewne ograniczenia, czyli nie dłużej niż 5 dni (pn-sob). A tak na serio: miałam przyjemność spędzać urlop w Turcji, Hiszpanii i we Włoszech. Z tych wszystkich zdecydowanie polecam Turcję - w tamtejszym hotelu obsługa miała takie podejście do turystów, że nam, Polakom, tylko się od nich uczyć. nie wspominając, że zdecydowanie tańsza niż Europa i pogoda zawsze pewniejsza.
anonim2015.07.17 17:20
No cóż ... jakoś ani Włochy ani Hiszpania nie wyglądają na katolickie kraje.
anonim2015.07.18 1:34
Ale bzdury! Bez dochodów z turystyki te kraje całkiem zdziczeją, wtedy z łatwością zostaną wchłonięci przez kalifat, w krajach gdzie padły reżymy i nie było turystyki ISIL ma najwięcej zwolenników! A wrzutka "Turcja niewykluczone, że nieoficjalnie wspiera IS" przy jej położeniu geograficznym to himalaje głupoty!
anonim2015.07.18 12:53
dlaczego pan redaktor nie potępi sam siebie za wspieranie Putina? nie wierzę, że Teluk nie jeździ samochodem (w Polsce rafinerie przetwarzają jedynie ropę pochodzenie rosyjskiego, chodzi o zawartość siarki) albo nie gotuje na gazie, także rosyjskim... czyli co, ruski agent pracuje dla Frondy?