Według ustaleń magazynu rząd w Niemczech obawia się poważnych konsekwencji dla dalszego wsparcia militarnego Kijowa. Berlin stara się przekonać państwa NATO, aby przekazały Ukrainie dodatkowe systemy Patriot lub przynajmniej same pociski ze swoich magazynów. Dotychczasowe rozmowy nie przyniosły jednak przełomu.

System MIM-104 Patriot jest jednym z najważniejszych elementów ukraińskiej obrony przeciwlotniczej. To dzięki niemu udaje się przechwytywać część rosyjskich rakiet balistycznych i pocisków manewrujących, które regularnie uderzają w ukraińskie miasta i infrastrukturę energetyczną. Każda bateria Patriot składa się z radarów, stanowiska dowodzenia oraz kilku wyrzutni zdolnych do zwalczania celów powietrznych na dużej wysokości.

Według szacunków niemieckiej Bundeswehry Ukraina zużywa średnio około 60 pocisków Patriot miesięcznie. Tempo walk oraz skala rosyjskich ataków sprawiają, że zapasy tej amunicji mogą kurczyć się szybciej, niż uda się je uzupełniać.

Dodatkowym problemem jest sytuacja geopolityczna. Amerykańskie zapasy pocisków Patriot są obecnie intensywnie wykorzystywane na Bliskim Wschodzie w związku z eskalacją napięć wokół Iranu. Z tego powodu Waszyngton miał odrzucić część europejskich próśb o przekazanie dodatkowych rakiet dla Ukrainy.