Zgłoszenie o płonącym obiekcie strażacy odebrali tuż przed godz. 12. Po przybyciu na miejsce ustalono, że ogień objął halę o wymiarach około 100 na 10 metrów. Jak poinformował st. kpt. Damian Dudek z Komendy Miejskiej PSP w Gliwicach, pożar rozprzestrzenił się na znaczną część budynku. – Około 500 metrów kwadratowych zostało objętych ogniem – przekazał w rozmowie z mediami.
Jeszcze przed rozpoczęciem intensywnych działań gaśniczych z obiektu ewakuowano wszystkie osoby, które znajdowały się w jego wnętrzu. W środku mieściły się m.in. warsztaty stolarskie oraz pomieszczenia, w których prowadzono naprawy wózków widłowych. Na razie nie oszacowano skali strat materialnych.
Zdjęcia i nagrania publikowane w mediach społecznościowych pokazywały słup dymu unoszący się nad płonącą halą, widoczny z wielu części miasta. Strażacy przez kilka godzin walczyli z ogniem, wykorzystując liczne linie gaśnicze oraz sprzęt do oddymiania obiektu.
Po godz. 15 służby poinformowały, że sytuacja została opanowana, choć akcja jeszcze się nie zakończyła. – Trwa dogaszanie pożaru, co może potrwać przynajmniej kilka kolejnych godzin – zaznaczył st. kpt. Dudek w rozmowie z PAP.
Przyczyny pojawienia się ognia będą wyjaśniane po zakończeniu działań ratowniczych i zabezpieczeniu terenu przez służby.
