Wyjątkowo oburzające słowa padły z ust kanclerza Niemiec Friedricha Merza w kontekście czwartej rocznicy pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. Przemawiając na kongresie CDU w Stuttgarcie szef niemieckiego rządu stwierdził, że „wojna na Ukrainie trwać będzie wkrótce już 4 lata. To dłużej niż II wojna światowa”. II wojna światowa trwała oczywiście blisko 6 lat. Dla Merza najwyraźniej jednak, zgodnie z rosyjską propagandą, rozpoczęła się nie napaścią na Polskę w 1939 roku, a napaścią na ZSRR w 1941 roku.

Skandaliczne słowa kanclerza Niemiec skomentował w mediach społecznościowych były zastępca ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

- „Przez dziesięciolecia Niemcy manipulowali historią II wojny światowej, aby wybielić się i zaistnieć na szczycie Europy. Jednak ostatnie słowa kanclerza @_FriedrichMerz przekraczają pewną granicę. Merz skłamał, mówiąc, że wojna trwała cztery lata. W ten sposób uwiarygodnił te same kłamstwa Rosji, które są częścią jej wojny hybrydowej przeciwko NATO. Zasługuje to na szerokie i zdecydowane potępienie”

- napisał.

W bezczelny sposób polskiemu politykowi odpowiedział ambasador Niemiec w naszym kraju Miguel Berger.

- „Jak widać, jesteś ekspertem w dziedzinie dezinformacji”

- napisał.