W sierpniu ub. roku Mazurenko gościł w programie „Debata Gozdyry” na antenie Polsat News, gdzie komentował decyzję prezydenta o zawetowaniu ustawy dot. pomocy dla obywateli Ukrainy.
- „Retoryka i zachowania pana Nawrockiego to nie są zachowania prezydenckie, tylko zachowania pachana. Tak określa się w rosyjskich więzieniach przywódcę kryminalnego”
- grzmiał ukraiński dziennikarz.
Na jego słowa zareagowała red. Gozdyra podkreślając, że nazywanie polskiego prezydenta w ten sposób jest przekroczeniem granic.
- „Nie uważam, że to przekroczenie granicy. Ja porównuje zachowania konkretnej osoby, nie chcę podważać instytucji prezydenta. Jego zachowanie uderza w bezbronnych ukraińskich imigrantów”
- odpowiedział Mazurenko.
Śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa Łódź-Górna, która jednak nie dopatrzyła się znieważenia głowy państwa polskiego.
- „Tak wygląda praworządność. Ukrainiec może publicznie znieważać Prezydenta RP w polskich mediach oglądanych przez setki tysięcy osób?! Składam zażalenie do sądu na tę decyzję (która przyszła po pół roku!) prokuratury. Zwróćcie uwagę, że znów nie ma nazwiska prokuratora, którą podjął tę haniebną decyzję”
- napisał na X.com poseł Dariusz Matecki.
Tak wygląda praworządność. Ukrainiec może publicznie znieważać Prezydenta RP w polskich mediach oglądanych przez setki tysięcy osób?! Składam zażalenie do sądu na tę decyzję (która przyszła po pół roku!) prokuratury. Zwróćcie uwagę, że znów nie ma nazwiska prokuratora, którą… https://t.co/dQBqZBDXVt pic.twitter.com/KplDJ6cF2S
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) March 16, 2026
