Autor tekstu Jacek Nizinkiewicz napisał, że lider Polski 2050 ma zmagać się z depresją i poddawać leczeniu.

Hołownia stanowczo zaprotestował, zarzucając dziennikarzowi naruszenie prywatności. W reakcji redaktor naczelny „Rzeczpospolitej” Michał Szułdrzyński przyznał, że publikacja nie powinna była się ukazać, przeprosił polityka i czytelników oraz zapowiedział wyciągnięcie konsekwencji redakcyjnych. Według jego oświadczenia marszałek został również przeproszony bezpośrednio.

Krytyczne stanowisko wobec tej sytuacji zajęła także Naczelna Izba Lekarska, podkreślając, że informacje o stanie zdrowia należą do danych szczególnie chronionych i nie powinny być ujawniane bez zgody pacjenta. Sam fakt, że publikacja pojawiła się w Międzynarodowym Dniu Walki z Depresją, organizacja uznała za szczególnie niewłaściwy.