Według informacji przekazanych przez media i agencję Reutersa mężczyzna został wyprowadzony z domu w dzielnicy Camden i przewieziony na przesłuchanie w związku z podejrzeniem nadużycia funkcji publicznej. Sprawa ma związek z ujawnionymi wcześniej kontaktami polityka z amerykańskim finansistą Jeffreyem Epsteinem.

Nazwisko Mandelsona pojawiało się w publikowanych w ostatnich miesiącach dokumentach dotyczących otoczenia Epsteina, skazanego za przestępstwa seksualne. Z ujawnionych materiałów wynika, że w latach 2003–2004 finansista przekazał łącznie 75 tys. dolarów Mandelsonowi i jego partnerowi. Media informowały także o korespondencji mailowej, w której brytyjski polityk wyrażał wsparcie dla Epsteina po jego problemach prawnych.

Kontrowersje wokół tych relacji doprowadziły wcześniej do dymisji Mandelsona ze stanowiska ambasadora w Waszyngtonie oraz do jego rezygnacji z członkostwa w Partii Pracy i Izbie Lordów. Brytyjskie MSZ wskazywało wówczas, że zakres jego powiązań z Epsteinem okazał się szerszy, niż deklarowano przy nominacji dyplomatycznej.

Jak czytamy dalej, śledczy badają obecnie, czy kontakty Mandelsona z amerykańskim finansistą mogły mieć wpływ na decyzje podejmowane przez niego w czasie, gdy pełnił funkcje publiczne, w tym jako minister ds. biznesu. Sprawa ma charakter rozwojowy i może mieć konsekwencje polityczne w Wielkiej Brytanii, gdzie afera Epsteina ponownie trafia do debaty publicznej.