Poseł PiS Zbigniew Ziobro w rozmowie na antenie radia RMF oznajmił, że nie złoży mandatu poselskiego.
Zdaniem byłego szefa resortu sprawiedliwości obecny obóz władzy Donalda Tuska boi się, że nie uda mu się go ściągnąć do Warszawy i osadzić w areszcie.
Podkreślił również, że jako minister sprawiedliwości działał w oparciu o obowiązujące ustawy.
Zbigniew Ziobro wziął też w obronę postawę premiera Węgier Viktora Orbana wobec Rosji.
„Orban jest w sytuacji premiera kraju, który jest całkowicie uzależniony od rosyjskich surowców energetycznych, czyli od gazu i ropy. Gdyby te kurki zostały wyłączone, nastąpiłoby bankructwo państwa. Jest więc na to skazany i musi balansować. Staram się to zrozumieć” – mówił Ziobro.
