30.12.19, 20:21

Hołownia znalazł rozwiązanie na kłamstwa Rosji! ''Zadzwoniłbym do Putina'' Wybranowski: ,,Tu się nie ma co guzdrać''

- Być może zadzwoniłbym do Władimira Putina, ale wiem po co cały spór został wywołany. Żeby podzielić nas z Europą i Rosją, ale też podzielić nas wewnętrznie. Najpierw spotkałbym się ze wszystkimi, którzy odpowiadają za politykę zagraniczną plus z opozycją i wypracował wspólne, polskie stanowisko na te kłamstwa - powiedział w Polsat News kandydat na prezydenta Szymon Hołownia.


- Przed telefonem do Putina spotkałbym się ze wszystkimi, którzy odpowiadają w Polsce za politykę zagraniczną plus z opozycją i wypracował wspólne, polskie stanowisko na te kłamstwa i manipulacje, które znalazły się w wypowiedzi Putina - tłumaczył Hołownia.

Jak podkreślił, "mam dość tej kłótni"

- Jestem absolutnie przekonany, że to jest granie również na spór wewnątrz Polski. Są kwestie, które powinny być ponad podziałami. Powinniśmy jednym głosem mówić na temat naszej historii - stwierdził Hołownia.

Jak dodał, "powinniśmy się zastanowić, jaka jest nasza rola w Europie". - Na takie rzeczy można sobie pozwolić tylko wobec kogoś, kto w Europie jest słaby i wiadomo, że Bruksela nie zareaguje - mówił Hołownia.

 

- Podpisałbym się pod słowami z oświadczenia premiera. To ostre i stanowcze stanowisko, ale sytuacja jest bez precedensu. Prezydent kraju, który jest ważnym sąsiadem, bez względu na to, jak układają się nasze relacje, gra w taktyczny sposób historyczną kartą, jątrząc i różniąc - dodawał

Jak zaznaczył, jest "zwolennikiem jak najlepszych stosunków z Rosją".

- Ale dokładnie wiem, że dla Rosji jesteśmy takim partnerem jaką jesteśmy częścią większej całości, chociażby UE. Dla nich nie jesteśmy znaczącym graczem w ich kalkulacji - tłumaczył.

- Jeżeli w świat idzie komunikat, że jesteśmy coraz bardziej na granicy UE, coraz bardziej nie w jej centrum, to w kogoś takiego łatwiej jest uderzać - mówił.

 

Podkreślił, że "jedną z podstawowych lekcji, jaką powinniśmy wyciągnąć z tego kryzysu, to powinniśmy poważnie się zastanowić nad naszym miejscem w Europie i jak silnie jesteśmy związani z tymi, z którymi razem moglibyśmy na takie rzeczy odpowiedzieć".

Sprawę skomentował na Twitterze Wojciech Wybranowski, dziennikarz "Do Rzeczy"

- Efekt tego byłby jak musztarda po obiedzie. Zebranie, wypracowanie wspólnego stanowiska, polityczne akceptację zarządów partii. Panie, polityka to nie przeprowadzanie gości przez przedsionek w tv show. Tu się czasem nie ma co guzdrac - napisał dziennikarz

 

 

 

bz/polsatnews.pl

Komentarze

celina2020.01.3 11:51
o, sancta simplicitas !!!!!!!!!!!!
heniek2019.12.31 15:10
z rozumem dziecka chce być prezydentem mój wnuczek nie byłby tak głuoi
sp2019.12.31 11:21
Dobroludzizm = naiwność
bogu2019.12.31 11:06
Jarek zadzwonil ale Putin nie odebral...
Dr Nobody2019.12.30 23:31
Pinokio !! Idź się podetrzyj, chłopaczku :):)
poPO=kurw...i zodzieje2019.12.30 23:23
hołek pachołek zadzwoń do psychiatry!!!
Michał Pasierb 2019.12.30 22:37
''Zadzwoniłbym do Putina"...Na komórkę czy stacjonarny??
aldomoro2019.12.30 22:06
To co bredzi ten pan obnaża jego miałkość umysłową, nawet zabagnienie. Polityka na tym etapie, to nie jest to samo, co stanie za kotarą w TVN. Lepiej dla niego aby się nie wypowiadał. Reakcja polskiego premiera adekwatna i właściwa, poza tym wywołała właściwy światowy wydźwięk.
Janek2019.12.30 21:59
Pan Hołownia przedstawia się jako katolik więc powinien znać proroctwo Św. Łucji oraz Sb Rozalii Celakówny. A sprawa wydaje się prosta, aby uratować Polskę od straszliwej wojny ukazanej nam przez Niebo (zob. Św. Łucja), to należy spełnić dwa warunki, 1) poświęcić Rosję Niepokalanemu Sercu Maryi, 2) przeprowadzić Intronizację Jezusa Chrystusa na Króla Polski. Tyle tylko, albo aż tyle potrzeba, aby Duch Święty podjął działania zmieniające oblicze ludzi zamieszkujących rosyjską ziemię, polską ziemię i ziemię innych narodów, i aby narody uniknęły strasznej wojny. Wszyscy mówią o wszystkim, przerzucają się oskarżeniami, a do pokoju potrzeba tylko poświęcenia Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi zgodnie z wolą Nieba. Bez Matki Boskiej nic nie zrobicie. Klucz do pokoju na świecie jest w rękach chrześcijan, taka jest prawda. Amen.
komandor2019.12.30 21:36
Takich jak głupi Hołownia to Putin z góry olewa.Ależ mamy głąbów w tej naszej ukochanej Polsce,aż przeraża.Następny kandydat po Jaruzelskim,Kwaśniewskim i Komorowskim.Tak koło historii się toczy i wciąż rosną łby kapuściane.Boże ratuj Polskę.
vivi2019.12.30 21:10
Ale ktoś musi jeszcze odebrać. Sądzę, że ani Hołownia, ani Duda nie zostaliby wysłuchani. Putin z małymi nie rozmawia.
wypalacz węgla drzewnego w Bieszczadach2019.12.30 21:02
Panie Hołownia, jako przyszły prezydent, jak masz Pan tyle do Pr. Putina, to bierz Pan ekipe {TVN) i jedź na Kreml z pretensjami, dostaniesz tam erbatke i ciasteczko, a jak nie, to siedź w TYM mam talencie
prosty2019.12.30 20:47
Hołownia powinien obejrzeć "Marsjanie atakują!". Niezła rozrywka, ale przy okazji dobra lekcja dla takich naiwnych polityków (?).
JS2019.12.30 20:47
Hołownia zadzwoniłby do Putina a ten ..... ti priezident Polszy ? Kakij ty priezident ? Szto ti znajesz siebie na politiku ? Ty nikto dla mjenja. Paljaki duraki, kawo oni wybrali na priezidenta ? Nu on w telewidjenju stajał i smiesznyj pragram mial. Eto nie priezident. Pozdr.
Katolicka Kretynizacja Polski2019.12.30 20:36
A gdzie bohater tamtych dni? Kaczyński człowiek z żelazem w kolanie który obalił komunę! znowu leży wystrachany pod pierzyną głaszcząc kota po jajkach???
ten tego2019.12.30 20:53
zbanować, zablokować, nie wiem, czyś ty rusky, czy bialoruski, ale jak Polski, to dużo ryzykujesz
Leon Napoleon2019.12.30 23:00
Ależ skąd! To zwykła zdesperowana, samotna, zagubiona ruska onuca. Ale owszem. Zbanować, zablokować. Chwasty się wyrywa. Na forum wystarczy zablokować.
Wstydz sie Stalker2019.12.30 22:03
Nie ma co sie denerwować. Stalker działa jak Judasz. Za swoje srebniki sprzedaję prawdę. Módlmy się za niego
Stanisław2019.12.30 20:35
Hołownia Ty możesz dzwonić, człowieku, dzwonić do kołchozu, ale nie na Kreml. Putina to Ty nie nawrócisz na swoje ... Nawet na jedzenie rzodkiewki kosztem wieprzowiny. Nie przekonasz go, że będą na Sądzie Ostatecznym sądzić go kury i barany. Jesteś genialnym hipnotyzerem własnej mentalności, ale nie człowiekiem dialogu z własnym społeczeństwem (wbrew temu co sugerują Twoi, człowieku, PiR-owcy i geniusze manipulacji), a tym bardziej nie jesteś i nie będziesz i nie zdołasz być "dialog-manem" Wschodu! Prędzej zostaniesz starszym ministrantem w Berlinie (np. u kard. Marxa).
Reytan2019.12.30 20:30
No to co ?! Nie masz telefonu PO-je-bcu ?!!