31.07.20, 12:35Fot. TheWhiteHouse, Flickr

Prezydent: Amerykańskie dowództwo w Polsce wzmacnia nasz status

Dziś rano minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak informował o skończonych negocjacjach ze Stanami Zjednoczonymi, które zaowocują podpisaniem umowy ws. trwałej obecności wojsk USA w Polsce. W naszym kraju ma powstać też najważniejsze w regionie Dowództwo Sił Lądowych US. Do sprawy odniósł się prezydent Andrzej Duda, który podkreśla, że decyzja o ulokowaniu w Polsce dowództwa V Korpusu wzmacnia nasz status.

- „W czasie spotkania w Białym Domu moim celem było utrzymanie amerykańskiej obecności w Europie. I to się udało, a dowództwo V Korpusu, wycofane z Europy do USA, teraz WRACA i jego siedzibą będzie Polska. Wzmacnia to istotnie nasz status w sojuszniczym systemie bezpieczeństwa” – napisał prezydent Andrzej Duda.

Wcześniej o zakończonych negocjacjach informował szef MON i ambasador USA w Polsce. W ramach Wspólnej Deklaracji Współpracy Obronnej w Polsce zostanie zwiększona liczba stacjonujących żołnierzy amerykańskiej armii.

Pod koniec 2019 roku prezydenci Polski i USA podpisali deklarację o współpracy wojskowej, która zakładała zwiększenie liczebności amerykańskich żołnierzy w Polsce o ok. tysiąc kolejnych:

- „Wtedy była mowa o 1000 plus, teraz jest mowa o większej liczbie” – informował pod koniec ub. miesiąca szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch.

kak/PAP, niezależna.pl, Twitter

Komentarze

Senny2020.07.31 16:37
Miny tych dwóch prezydentów, jakoś wyrażają zupełnie coś innego.
Nie mówię, że to źle2020.07.31 21:40
bo jankeska bandyterka w mundurach US Army do nas nie trafi. Nowogrodzka zaplątała się we własne nogi tym swoim kampanijnym szczuciem na pedałów. Najwyraźniej nie mieli pojęcia o "deep state" które rządzi w USA.
Senny2020.07.31 14:52
Co najmniej dziwne. Duda "wzmacnia" nasz status przez wprowadzanie obcych wojsk na terytorium RP, a Niemcom w to graj, że amiki się od nich wyciągli i teraz chcą z amikami nowych umów. No i mają rację. Ale, jak mówi dr. Krajski: "Duda nie jest ani katolicki, ani prawicowy, ani polski". I tu z pewnością ma rację.
Klapaucjusz2020.07.31 14:21
Święty Nigdy, módl się na nami!
abcd2020.07.31 13:57
To nie z łaski, ani nie przez przypadek Amerykanie przesuwają część wojsk do Polski. Amerykanie zrozumieli, że w przypadku poważniejszego starcia z Chinami, Rosjanie mogą przejąć kraje bałtyckie tak, jak przejęli Ukrainę. A na Niemcy nie ma co liczyć.
Polak2020.07.31 13:37
Co prawda cykor Adrianek zapomniał wspomnieć że wzmacnia wyłącznie status podnóżka pozbawionego śladów samodzielności. Ale cóż, taka już niewolnicza mentalność pisowskiej mafii - bez obcych wojsk w Polsce czują się zagrożeni.
Będą strzelać do ruskich zza biurek?2020.07.31 12:48
Przez wasze "strefy wolne od gender" amerykańscy żołnierze wycofywani z Niemiec trafią do Belgii i Włoch.
Senny2020.07.31 15:27
I dobrze.
Nie mówię, że źle2020.07.31 21:39
że jankeska bandyterka w mundurach US Army do nas nie trafi. Nowogrodzka zaplątała się we własne nogi tym swoim szczuciem na pedałów. Najwyraźniej nie mieli pojęcia o "deep state" które rządzi w USA.