Kard. Ryś podzielił się listem od arcybiskupa kijowsko-halickiego Światosława Szewczuka, który napisał mu: „Przeżyliśmy kolejną piekielną noc. W Kijowie jest -10. Najbardziej ucierpiał nasz Lewy Brzeg… Walka o życie, ciepło i światło trwa”. W odpowiedzi metropolita krakowski zapytał abp Szewczuka, w jaki sposób można pomóc mieszkańcom Kijowa. „Poszukujemy generatorów dużej mocy oraz mobilnych stacji cieplnych (kotłowni mobilnych) do autonomicznego oświetlenia i ogrzewania tych obszarów Kijowa, gdzie ludzie marzną od niskich temperatur” – przekazał pasterz Kościoła w Kijowie.

- „Siostry i Bracia, Nie możemy pozostać obojętni. Dlatego zarządzam, aby w całej archidiecezji cała składka z niedzieli 1 lutego została przeznaczona na pomoc dla Kijowa. Wiem, tydzień wcześniej jest Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, którą hojnie wspieracie. Mimo to mam odwagę prosić Was o równie wielką wspaniałomyślność i hojność. Tu chodzi o życie! A sprzęt, o który jesteśmy proszeni, nie jest tani. Ofiary można przekazywać wprost na konto Caritas z dopiskiem: KIJÓW”

- poinformował kard. Ryś.

Zaznaczył przy tym, że „pierwszy generator ufunduje osobiście”.

- „Proszę Was o działanie szybkie. W następną niedzielę (8 lutego) poinformujemy Was o wysokości zbiórki i o tym, co udało się nam kupić. Serdecznie Wam błogosławię”

- zwrócił się do wiernych metropolita krakowski.

List hierarchy ma dziś zostać odczytany we wszystkich kościołach archidiecezji krakowskiej.