Służby zostały zaalarmowane o zdarzeniu przed godziną 22:00. Pożar wybuchł w mieszkaniu na siódmym piętrze bloku. Na miejsce skierowano 43 strażaków.

- „Kiedy przybyliśmy na miejsce, ogień i gęsty dym wydobywał się już z okna tego budynku, wiedzieliśmy, że całe mieszkanie jest objęte pożarem. Nasze działania polegały na wprowadzeniu rot gaśniczych oraz ewakuacji kilku mieszkańców. W sumie z budynku ewakuowano pięć osób”

- poinformował oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Wodzisławiu Śląskim kpt. Sebastian Bauer, cytowany przez RMF24.pl.

Kiedy ogień udało się opanować, w mieszkaniu strażacy odnaleźli zwęglone ciało mężczyzny. W wyniku zdarzenia do szpitali przewieziono sześć osób. Jedna z ewakuowanych z bloku kobiet doznała poparzeń, a inna została podtruta dymem. Poza nimi do szpitali przetransportowano też czworo dzieci z sąsiedniego mieszkania, aby przeprowadzić profilaktyczne badania.

- „W przypadku dzieci, które mają od dwóch do ośmiu lat, chodziło o wykluczenie zatrucia gazami pożarowymi”

- wyjaśnił kpt. Bauer.

Przyczyny pożaru ustalają śledczy.