W ostatni weekend miała miejsce seria skoordynowanych ataków na wioski palestyńskie na okupowanym Zachodnim Brzegu. Żydowscy osadnicy spustoszyli sześć wiosek: podpalali budynki, niszczyli samochody, atakowali kobiety i dzieci. Izraelska armia wobec tych działań miała być bierna.

Izrael wykorzystuje obecną wojnę w Zatoce Perskiej, która odwraca uwagę społeczności międzynarodowej od sytuacji na okupowanych terytoriach, nasilając ekspansję żydowskich osadników. Działania te grożą doprowadzeniem do sytuacji, w której wkrótce na terenach tych nie będzie już chrześcijan, stanowiących obecnie 1 proc. populacji.

- „Według Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości, który rozstrzyga spory prawne między państwami oraz wydaje opinie doradcze dla organów ONZ zgodnie z prawem międzynarodowym, przemoc ze strony osadników nie jest serią przypadkowych incydentów: jest to strategia państwa mająca na celu wymuszenie przesiedlenia. Tezę tę odrzuca Izrael, nadal zezwalając na tworzenie nowych żydowskich osad. Według najnowszego raportu Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka przemoc kontynuowana jest w sposób skoordynowany, strategiczny i bez przeszkód. Raport podaje, że w ciągu minionego roku na Zachodnim Brzegu wysiedlono 36 tysięcy Palestyńczyków”

- zauważa Katolicka Agencja Informacyjna.