W nocy udało się uratować jednego z dwóch górników, którzy zaginęli po wczorajszym wstrząsie w kopalni Bielszowice. Mężczyzna jest w dobrym stanie. Trwają poszukiwania drugiego zaginionego.
Wczoraj rano doszło do wstrząsu w kopani Bielszowice, w wyniku którego stracono kontakt z dwoma górnikami. Natychmiast rozpoczęto akcję ratowniczą. Po północy ratownikom udało się dotrzeć do pierwszego poszkodowanego. Górnik został wydobyty ze zwałowiska i przetransportowany do szpitala w Sosnowcu.
- „Górnik, który po wstrząsie w kopalni Bielszowice trafił do szpitala w Sosnowcu jest wydolny oddechowo i krążeniowo, nie ma obrażeń wewnętrznych. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo”
- poinformował rzecznik Szpitala Specjalistycznego nr 5 w Sosnowcu Tomasz Świerkot.
W zasypanym wyrobisku poszukiwany jest drugi poszkodowany.
kak/PAP
Komentarze
4 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Kilkaset osób dziennie umiera przez nieudolność rządu. Te ofiary PiS i Covid, są niewarte wzmianki w przeciwieństwie do górnika, który stracił życie w wyniku wypadku przy pracy.
Zwykły szmaciarz mógł to napisać
Znana i renomowana firma kosmetyczno-garbarska "Rudolf Franz Höss" poleca swoje produkty: "Nic tak się nie pieni jak mydło zrobione na czysto żydowskim tłuszczu! UWAGA GÓRNICY!!! Mydło jest świetne do mycia düpy! Ale tylko düpy, szczególnie dziury w düpie po srraniu!"
Kilka osób dziennie ginie w wypadkach drogowych. Są niewarci wzmianki w stosunku do górnika, który stracił życie w wyniku wypadku przy pracy? Cackanie się z górnikami jest absurdalnym podkreślaniem ich rzekomo wyjątkowej roli w społeczeństwie, gospodarce, państwie. Może nawet w galaktyce. Ta idiotyczna aureola nad górnikami świeci tylko w Polsce. A są to zwykli robotnicy fizyczni ryjący w głębokiej dziurze. Nisko wykształceni i słabo rozgarnięci.