O zatrzymaniu poinformowała policja.
- „W ramach śledztwa zatrzymaliśmy dzisiaj (19 lutego) mężczyznę z Norfolk w wieku sześćdziesięciu kilku lat pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego i przeprowadzamy przeszukania pod adresami w Berkshire i Norfolk. Mężczyzna pozostaje obecnie w areszcie policyjnym”
- napisano w komunikacie.
Choć oficjalnie nie ujawniono personaliów zatrzymanego, wiadomo, że chodzi o byłego księcia Andrzeja, który obchodzi dziś 66. urodziny. Wcześniej „Daily Telegraph” donosił, że przed domem pozbawionego wszelkich tytułów, młodszego brata króla Karola III pojawiło się sześć nieoznakowanych radiowozów.
Były książę pojawia się w ujawnionych pod koniec stycznia aktach dot. sprawy Epsteina. W 2010 roku Epstein miał zaproponować ówczesnemu księciu Yorku poznanie z dwudziestokilkuletnią Rosjanką. Później książę zaprosił Epsteina do Pałacu Buckingham. W tym samym roku do Wielkiej Brytanii miała zostać wysłana też druga kobieta, z którą książę miał mieć seksualne kontakty. Andrzej natomiast jako specjalny przedstawiciel Wielkiej Brytanii ds. handlu miał przekazywać Epsteinowi poufne informacje.
Król Karol: Następuje sprawiedliwy proces
Doz zatrzymania swojego młodszego brata odniósł się już sam król Karol III.
- „Z głębokim zaniepokojeniem przyjąłem wiadomość o Andrew Mountbatten-Windsorze i podejrzeniach dotyczących nadużycia stanowiska publicznego. Teraz następuje pełny, sprawiedliwy i właściwy proces, w ramach którego sprawa ta zostanie zbadana w odpowiedni sposób i przez odpowiednie organy. Jak już wcześniej wspomniałem, mają one nasze pełne i bezwarunkowe wsparcie oraz (gwarantujemy im) współpracę”
- oświadczył monarcha.
- „Chcę jasno powiedzieć: prawo musi być przestrzegane. W trakcie trwania tego procesu nie byłoby właściwe, abym komentował tę sprawę. W międzyczasie moja rodzina i ja będziemy nadal wypełniać nasze obowiązki i służyć wam wszystkim”
- dodał.
Rzecznik Pałacu Kensington przekazał, że następca tronu książę William i jego żona, księżna Kate „są głęboko zaniepokojeni ciągłymi doniesieniami. Ich myśli pozostają skupione na ofiarach”.
