Do najtragiczniejszych zdarzeń doszło m.in. w Recife, Rio de Janeiro, São Paulo, Ibertiodze oraz Paudalho. W Cabo de Santo Agostinho, w północno-wschodniej części kraju, ciężko ranny został uczestnik jednej z parad – został postrzelony w trakcie zabawy i w stanie krytycznym trafił do szpitala.
Część zgonów była również wynikiem utonięć oraz innych wypadków towarzyszących masowym imprezom plenerowym. Dla porównania, w ubiegłym roku podczas karnawału śmierć poniosły 83 osoby, co oznacza, że choć tegoroczny bilans jest niższy, nadal pozostaje dramatycznie wysoki.
Według szacunków brazylijskiego Ministerstwa Turystyki w wydarzeniach karnawałowych, które potrwają do 21 lutego, uczestniczy około 65 milionów osób, w tym około 1,5 miliona zagranicznych turystów. Władze zapowiadają wzmocnienie patroli policyjnych i kontrole bezpieczeństwa w kolejnych dniach świętowania.
