Według doniesień agencji Reuters, jednym z kluczowych celów planowanej misji jest również złagodzenie tarć między Stanami Zjednoczonymi a europejskimi sojusznikami w sprawie przyszłości Grenlandii. Decyzja o formalnym rozpoczęciu operacji może zapaść jeszcze w tym tygodniu, podczas zaplanowanego na 12 lutego spotkania ministrów obrony państw NATO w Brukseli. Informacje te potwierdziło kilku europejskich dyplomatów oraz przedstawiciele struktur wojskowych.
Nowa misja ma być wzorowana na rozpoczętej rok temu operacji Bałtycka Straż (Baltic Sentry), której zadaniem jest ochrona infrastruktury krytycznej na obszarze Morze Bałtyckie. W przypadku Arktycznej Straży działania miałyby objąć przede wszystkim Grenlandię, uznawaną za kluczowy punkt geostrategiczny w północnej części Atlantyku.
Sekretarz generalny NATO, Mark Rutte, informował w połowie stycznia, że państwa członkowskie analizują kolejne kroki i pracują nad wspólną koncepcją zapewnienia bezpieczeństwa Arktyki. Z kolei europejskie media wskazują, że grupa krajów, na czele z Wielką Brytanią i Niemcami, rozważa zwiększenie swojej obecności wojskowej na Grenlandii, aby pokazać Waszyngtonowi realne zaangażowanie Europy w obronę północnych rubieży Sojuszu.
