W czasie dzisiejszego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego prezydent Karol Nawrocki podjął temat weryfikacji marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego przez służby. Lider Nowej Lewicy takiej weryfikacji się nie poddał, tymczasem media donoszą o jego biznesowo-towarzyskich kontaktach z Rosjanką pracującą dla Kremla.

- „(…) stajemy w sytuacji gdy uznajemy, że nie ma problemu jak polski marszałek Sejmu, który może zostać prezydentem Polski, nie ma żadnego poświadczenia bezpieczeństwa, bo nie przystąpił do procedury”

- mówił Karol Nawrocki.

Wówczas wtrącić się próbowała poseł Anna Maria Żukowska.

- „Będzie czas, pani poseł. Spokojnie, keep calm, będzie czas”

- zwrócił się do niej prezydent.

To nie pierwszy raz, kiedy poseł Żukowska daje się ponieść emocjom, stając w obronie swojego lidera i projektów swojej formacji. Kilka dni temu na antenie Polsat News gościł były ambasador USA Mark Brzezinski, który komentował decyzję o zerwaniu przez Waszyngton jakichkolwiek kontaktów z marszałkiem Czarzastym. Mówiąc szerzej o polsko-amerykańskich relacjach, Brzezinski stwierdził, że proponowany przez Nową Lewicę podatek od usług cyfrowych jest prowokacją szkodzącą tym relacjom.

- „Dojedziemy was i tak. Dosyć dojenia Polski”

- skomentowała jego wypowiedź poseł Żukowska.