Oto bowiem aż około 92 % respondentów opowiada się za budową elektrowni jądrowych w Polsce, przy czym niemal 80 % zgodziłoby się, by takie instalacje powstały w pobliżu ich miejsca zamieszkania — wynika z publicznie prezentowanych sondaży zleconych przez Ministerstwo Energii.

Badania opinii społecznej wskazują, że poparcie dla atomu jest zarówno powszechne, jak i względnie stabilne w porównaniu z wcześniejszymi latami, a liczba przeciwników takich inwestycji jest minimalna. Tylko niewielki odsetek badanych wyraził sprzeciw wobec budowy elektrowni jądrowej, a odsetek ten z roku na rok maleje, co jest odczytywane jako dowód na społeczną akceptację dla transformacji energetycznej.

Eksperci energetyczni i politycy rządowi od lat podkreślają, że energetyka jądrowa ma pełnić kluczową rolę w polskim miksie energetycznym, szczególnie w kontekście odchodzenia od paliw kopalnych i zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju. Projekt budowy pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce, planowanej w rejonie Lubiatowa–Kopalina na Pomorzu, zyskał także wsparcie ze strony Komisji Europejskiej — KE zatwierdziła pomoc państwa o wartości ponad 14 mld euro na ten cel.

Badania opinii publicznej wskazują również na różnice demograficzne w poparciu: mężczyźni częściej wyrażają aprobatę dla atomu niż kobiety, a najmłodsze grupy wiekowe wykazują szczególnie silne poparcie dla energii jądrowej jako elementu transformacji energetycznej kraju.

Tendencja ta odbiega od wcześniejszych relacji dotyczących postaw wobec energetyki atomowej, kiedy sceptycyzm był bardziej powszechny.