Były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych dodaje, że chodzi o wszystkie grupy społeczne, jednak niestety w środowisku prawicowym następuje to w sposób wzmożony „[…] z uwagi na kalkulacje polityczne i taktykę rywalizacji partyjnej, co budzi sprzeciw i powinno zostać zrewidowane”.

Żaryn pisze dalej, że gdy pełnił funkcję Pełnomocnika Rządu ds. Bezpieczeństwa Przestrzeni Informacyjnej RP projektowano, że proces zanikania empatii dla Ukraińców będzie następował:

„Jest to naturalny proces jednocześnie bardzo wzmacniany przez rosyjskie operacje informacyjno-psychologiczne, których celem było i jest utorowanie Rosji zwycięstwa nad Ukrainą. Ten plan jest realizowany, a dla Polski nie jest to plan neutralny. Pokonanie Ukrainy przez Rosję spowoduje dramatyczną zmianę poziomu bezpieczeństwa RP na lata. I będzie generowało bardzo poważne zagrożenia dla RP”.

Podsumowuje, że oddziaływanie rosyjskie na Polaków i politykę w Polsce nie jest dziś kontrowane i neutralizowane, co powoduje, że Rosjanom udaje się realizować działania przeciwko Polsce i współkształtować postawy oraz decyzje społeczno-polityczne. Żaryn pisze też, że w naszym kraju oddziaływanie rosyjskie nie będzie realizowane wprost na korzyść Rosji, a papierkiem lakmusowym będzie właśnie m.in. kwestia stosunku do Ukrainy i Ukraińców:

„Tu widać bardzo niepokojące tendencje, które będą dla Polski poważnym zagrożeniem. Już są…”.