„To jest cudowna akcja charytatywna i ewenement w skali Europy (z pewnością jednym z powodów jest najniższe po Rumunii finansowanie publicznej ochrony zdrowia w UE). Wrzuciłam dzisiaj młodym wolontariuszkom do puszki. Dla zdrowia dzieciaków! Każdy grosz jest ważny!” - zaczyna swój wpis Żukowska.

Dalej polityk dodaje, że jednocześnie nienawidzi:

„[…] szantażu moralno-politycznego Owsiaka i kręgów liberalnych, że każdy MUSI brać w tej akcji udział”.

Dodała, że ona sama nie bierze tego udziału i „nie wydurnia się co roku z wymyślaniem przedmiotu aukcji”, ale wrzuca pieniądze do puszki i wpłaca je na WOŚP. Jednocześnie podkreśliła:

„Ale nie podoba mi się upolitycznianie WOŚP i nie będę tego firmować”.