Prezydent Karol Nawrocki wystąpił na konferencji prasowej, w czasie której odniósł się do zagadnień poruszonych przez ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego w jego exposé. Kiedy przyszedł czas na pytania, jedna z obecnych na konferencji osób zaczęła coś krzyczeć.
- „Musi pan dojść do mikrofonu, jak chce pan zadać pytanie, panie redaktorze”
- zwrócił się do tej osoby prezydent.
Okazało się jednak, że nie jest to dziennikarz, a poseł Koalicji Obywatelskiej.
- „A nie, to pan jest posłem, tak? To po co pan tu krzyczy?”
- pytał prezydent.
Głos zabrał również rzecznik prezydenta.
- „Panie pośle, to jest konferencja prasowa. To nie jest regionalna konferencja Koalicji Obywatelskiej. Zachowujmy kulturę”
- zaapelował Rafał Leśkiewicz.
"Po co pan tu krzyczy, panie pośle? To nie jest konferencja KO!"
— WolnośćTV (@WolnoscTV) February 26, 2026
Jakiś poseł KO krzyczał coś, zagłuszając konferencję prezydenta Nawrockiego w Sejmie XD pic.twitter.com/SjMhX8DN3T
