Gwiazda państwowego kina w PRL, Daniel Olbrychski gościł w programie Doroty Wysockiej-Schnepf na antenie TVP Info, gdzie postanowił wygłosić apel do narodu.
- „Próbujemy apelować my artyści, ludzie tacy jak pani, zwracać się do społeczeństwa: Opanujcie się, zastanówcie się, na kogo i w jakiej sprawie głosujecie, przecież to jest wszystko przeciwko naszej ukochanej ojczyźnie, jeżeli prezydent wybrany naprawdę niewielkim procentem głosów na to stanowisko, robi wszystko, że by przeszkadzać rządowi w każdej nieomal dla Polski płaszczyźnie, to też nie myśli przecież o dobru własnej ojczyzny, do czego został powołany i na co przysięgał”
- grzmiał aktor.
Wreszcie zarzucił głowie państwa… „grzech śmiertelny”.
- „On myśli, żeby było w Polsce jak najgorzej, żeby tę władzę odsunąć. Przecież to jest grzech śmiertelny”
- przekonywał.
Daniel Olbrychski, aktor znany.
— Bꓭambo (@obserwujesobie) January 7, 2026
„Próbujemy apelować, my artyści, ludzie tacy jak pani (Wysocka-Schnepf), zwracać się do społeczeństwa, no opanujcie się, zastanówcie się do kogo i w jakiej sprawie głosujecie…”
Cudowny skowyt 🥳 pic.twitter.com/nisUiE3wpn
